Dodaj do ulubionych

"dołowe" dni

29.05.06, 09:15
przychodzą takie dni, że zaczynam wątpić czy dobrze zajmuję się moją niunią
(2 mc)
zadaję sobie pytanie czy dobrze że ją kołyszę żeby usnęła choć poradniki
mówią połóż niech uśnie sama, czy dobrze że trzymam ją na rączkach śpiącą bo
odłożona do łóżeczka płacze
często nie rozumiem co do mnie "mówi" ale tak ufnie patrzy w moje oczy że aż
mi się serce kraje (kiedy zrozumiem?)
czy macie/miałyście takie "dołowe" dni że łzy leciały wam ciurkiem a wy nie
wiedziałyście dlaczego?
Obserwuj wątek
    • martaglowacka Re: "dołowe" dni 29.05.06, 09:28
      Nie miałam, ale zawsze starałam się cieszyć każdą chwilą spędzoną z Niuniem a
      potem z Niunią. Też nosiłam (i noszę) tuliłam i bujałam do uśnięcia (córcię
      jeszcze teraz bo ma niespełna roczek). Synek mając dwa lata bez problemu zaczął
      zasypiać sam (jego wybór nie nasz), sam zaczął się załatwiać do nocnika,
      zrezygnował z butelki i smoka. Na wszystko przychodzi czas (ja wychodzę z tego
      założenia) i ja nie staram się uczyć dzieci niczego na siłę. Pomyśl, że jak
      Córcia pójdzie do przedszkola, to będzie Ci się ciężko z Nią rozstać, więc
      dopóki jest taka malutka ciesz się Nią na zapas smile
      Pozdrawiam serdecznie
      Marta (Mama Mateuszka - 4,5 roku i Julci - niedługo rok)
    • buena.dzidzia Re: "dołowe" dni 29.05.06, 09:32
      Głowa do góry Gabi. na pewno dobrze opiekujesz sie dzidzią. Postępuj z dzieckiem tak jak czujesz, że
      będzie dobrze. Ja też kołysałam i kołyszę do dziś - bo lubię, choć oczywiście są dni, że jest się
      zmęczonym, ale co tam. Na pocieszenie ci powiem, że takie dołki są normalne - wszystkiemu winne
      hormony, zmęczenie, no i stres związany z nową sytuacją. Pamiętaj i powtarzaj sobie, że jesteś dobrą
      mamą, przecież kochasz swoje maleństwo. Zaufaj swojemu instynktowi a z czasem obydwoje z
      maleństwem będziecie się porozumiewać się coraz lepiej.
    • danuskad1 Re: "dołowe" dni 29.05.06, 14:10
      Gabi jesteś wspaniałą mamusią jeżeli tulisz, kołyszeszi piastujesz swoje
      Maleństwo no i oczywiście sprawia Ci to przyjemność. czy dobra matka
      zostawiłaby w łóżeczku płaczące dziecko najlepiej z mądrym podręcznikiem o
      nierozpieszczaniu niemowlaka? oczywiście, że nie. Te zmiany nastroju i
      płaczliwość, to hormonki kochana, upierdliwe ale minie.Trzymaj się.
    • kiniak22 Re: "dołowe" dni 29.05.06, 22:00
      na pewno wszystko robisz dobrze a moja rada instynkt macierzynski ci wszystko
      podpowie a jak cos zrobisz zle to wyjdzie w praniu za jakis czas np mi mowili
      nie bujaj w wozku usypialam tak ciagle corke i co i teraz sama nie chce spac w
      wozku tylko w lozeczku bo w wozku jej ciasno nie nosic to co ma sie drzec nosze
      i jak sie uspokoi to klade i tez jest ok wiec jeszcze raz rob co ci instynkt
      podpowiada i nie sluchaj innych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka