Dodaj do ulubionych

Rodzice opanujcie się!!!!!

30.07.06, 15:40
Ostatnio, w ogródku piwnym, młody ojciec zapytał czy może przewinąć swoje
dziecko na kanapie na której siedziałam. Oczywiście zgodziłam się i po
przewinięciu malucha ojciec odjechał (rowerem).
Tyle że kupa tego malucha śmierdziała potem jeszcze przez godzinę -
musieliśmy zmienić miejsce bo nie dało się wytrzymać!

Druga scena - młoda matka (w innym ogródku) postanowiła zacząć karmić swoje
dziecko. Nie raczyła nawet się odwrócić - musiała robić to koniecznie frontem
do wszystkich i akurat w polu mojego widzenia. Zrobiło mi się tak niedobrze,
że nie mogłam zjeść.

Rodzice - opanucie się - też macie prawo chodzić do ogródków, ale szanujcie
cudze nosy i oczy!
Obserwuj wątek
    • jx3 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 15:44
      Naprawdę "mamy prawo"? Pocieszające...
      • hipopotamama Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 11.11.06, 19:03
        Lepiej podsumować tego się nie da. A swoją drogą jeżeli uważasz że pierś
        kobieca jest obrzydzająca to współczuję...
    • anita23232 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 15:47
      Przecież nie jest w tym nic strasznego.
      I chyba jest to normalne.
      A ten kto to pisze to chyba nie ma dzieci.
      Dopiero wtedy można zrozumieć wiele rzeczy.
      A na razie to współczuję temu komuś, kto
      na widok karmienia piersią oburza się.
      • lacido Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 16:14
        Przesadzacie, kupa mojego synka przyprawia mnie o mdłości a co dpiero postronne
        osoby,w życiu nie naraziłabym nikogo na kontakt z tą bronią biologiczną.
        • czarna_maruda Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 16:17
          Też jestem mamą ale muszę się zgodzić z autorką wątku i z lacido
          Nie epatujmy kupami naszych maluchów i gołym cyckiem przy obiedzie...
          • joannar7 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 11.11.06, 22:52
            kupa to co innego i karmienie piersią też i nie ma co tego porównywać!!
          • biernackimarek [...] 13.01.07, 03:24
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • agnieszkamodras Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 13.01.07, 11:13
            Myslałam tak samo zanim urodziłam dziecko i o dziwo po jego urodzeniu nadal
            pamietam, że z punktu widzenia ludzi nie posiadających dzieci to wszystko nie
            jest takie naturalne i oczywiste. Nie przewijam więc i nie karmię na widoku
            publicznym.
          • el.pawel Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 13.01.07, 17:41
            Widzialas kiedys obraz Wyspianskiego na ktorym jest jego zona karmiaca,albo
            Matki Boskiej karmicej?Czy one sa dla ciebie obrzydliwe?Chyba kobiety
            zapominaja do czego piersi sluza!Dla mnie obrzydliwy jest dekolt do pasa w
            autobusie i wszyscy faceci gapiacy sie bez skrepowania!W Anglii gdzie mieszkam
            kobiety nie karmia piersia bo uwazaja ze piersi sa tylko po to zeby ladnie
            wygladaly i nie spotkasz tu takiego widoku wlasnie dlatego.Za to masz
            rozwrzeszczane dzieciaki w sklepach odzierzowych,gdzie niemowle placze przez
            pol godziny bo mamusia wybiera sobie bluzke z duzym dekoltem.Lub 3-letnia
            dziewczynka sika na dywan na Poczcie bo mama nie zaprowadziala jej na czas do
            toalety.To jest naprawde przerazajace!
      • lidia.maj Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 21:18
        zygac sie chce ...cycki na wierzchu i mleczarnia odchodzi
      • iteba Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 01.08.06, 17:20
        pewnie, że jest normalne i jak najbardziej naturalne, podobnie jak prokreacja i
        w związku z tym uważam, że ona również powinna być dopuszczona do publicznego
        oglądu jako, że zew natury nie powinien czekać!!! smile)
        Karmiłam piersią przez 2,5 roku, nigdy mi nie przyszło do głowy aby epatować
        biustem , zwłaszcza, że przez pierwsze pół roku miałam tyle pokarmu , że jak
        tylko dziecko oderwało sie od piersi to tryskał on na prawo i lewo. Oczywiście ,
        jest to naturalne ale nawet dla mnie było krępujące a co dopiero dla obcego
        człowieka, któremu mogłoby tak przez przypadek trysnąć do tego ciekawskiego oka.
        Picie mleka z piersi to nic innego jak jedzenie, a przecież od wczesnego
        dzieciństwa uczymy dzieci "ładnego zachowania się przy stole", zwracamy uwagę,
        żeby zamykało buzię jak przerzuwa itp., podkreślając wyraźnie ten etap jedzenia
        kiedy nie jest on szczególnie estetyczny. Potraktujmy wię jedzenie z piersi
        rzeczywiście naturalnie .
        Naturalne jest to, że sikamy , robimy kupę, dłubiemy w nosie, w uszach i zębach
        ale jakoś , mając na względzie innych, nie robimy tego publicznie. Zrozummy więc
        , ze są tacy dla , których karmienie piersią jaest czynnościa fizjologiczną i
        nie chcą w niej uczestniczyć. Zwłaszcza drogie panie, ze nasze piersi po
        porodzie mimo , ze nabrzmiałe od pokarmu, w wiekszości przypadków nie są zbyt
        estetyczne.
        pozdrawiam
        iteba
        mama 5 latki
        • szyan Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 02.08.06, 21:51
          Nie mogę się z Tobą zgodzić. Dorośli przecież jadają w miejscach publicznych,
          więc dlaczego niemowlęta nie mogą? Czy przez to, że karmię piersią mam być
          skazana na siedzenie w domu, ewentualnie blisko bardzo blisko domu? Mam 3,5
          miesięczną córeczkę i bardzo często karmimy się w terenie, robimy to bardzo
          dyskretnie - do tej pory nikogo to nie uraziło. Nie mogę jej przecież
          powiedzieć,aby poczekała aż dotrzemy do domu... Co do wyglądu piersi - moje
          raczej wypiękniały po porodzie.
        • szyan Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 02.08.06, 21:53
          Aha , sposób jedzenia przez niektórych dorosłych też nieraz przyprawia o mdłości.
      • niesiah Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 13.01.07, 11:01
        Zgadzam się. Osoba-twórca wątku na pewno nie posiada dzieci. Czemu tak uważam -
        myślałam dokładnie tak samo do czasu zostania mamą. Dziecko nie wybiera kiedy
        jest głodne/kiedy ma narobić w pieluszkę. Nie karmię piersią, ale nie uważam
        tego za obrzydliwe; brzydzę się wcześniejszego myślenia.
    • lucerka Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 16:27
      Rozumiem autorke watku jesli chodzi o przewijanie. Ani dzieci, ani dorosli nie
      powinni robic tego publicznie.
      Co do karmienia - to nie rozumiem niezdrowych emocji z tym zwiazanych. Co cie
      obrzydza? Jak dziecko je? Troche ekstrawagackie.Przeciez zadna kobieta, karmiac
      swoje dziecko, nie robi tego po to aby popisywac sie wsoim biustem, tylko zeby
      nakarmic.
      • guderianka Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 16:37
        autorka chyba naczytała się o nowym pomysle amerykanów by porobic zakazy
        wstepów z dziecmi w reastauracjachsmile
        ja tez jak trzeba karmie w hipermarkecie-dziecko wazniejsze niz ludzie. fakt-
        staram sie karmic tak by nie było widac piersi a młoda mi to ułatwia bo
        grzecznie je bez krecenia sie? ale zeby to był widok obrzydzający?hmm...
        • latifaaa Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 16:50
          Pani, która karmiła dziecko w restauracji miała wyjątkowo brzydką pierś
          i "wyjęła" ją w całości.. Fakt, nie mam dzieci i pierwszy raz w życiu widziałam
          coś takiego - może dlatego ten widok mnie po prostu przeraził. A wystarczyło
          się po prostu odwrócić plecami.
          • iziula1 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 16:55
            latifaaa napisała:

            > Pani, która karmiła dziecko w restauracji miała wyjątkowo brzydką pierś
            > i "wyjęła" ją w całości.. Fakt, nie mam dzieci i pierwszy raz w życiu
            widziałam
            >
            > coś takiego - może dlatego ten widok mnie po prostu przeraził. A wystarczyło
            > się po prostu odwrócić plecami.



            To trzeba było się odwrócic i nie patrzeć smile
          • nnnikita Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 18:28
            latifaaa napisała:

            > Pani, która karmiła dziecko w restauracji miała wyjątkowo brzydką pierś
            > i "wyjęła" ją w całości..

            a co to do cholery?? Konkurs pieknosci? co za bzdura
          • lidia.maj Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 21:37
            chyba nie powinno miec to znaczenia jaka piers miala...nie wazne ladna czy
            brzydka chodzi o to ze nie bylo to odpowiednie miejsce na karmienie...ludzie
            przychodza sie tam zrelaksowac...itp
            • mrowka75 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 31.07.06, 01:11
              i pewnie zapalic se papierosa, co tez nie kazdemu odpowiada
          • liwilla1 tak z ciekawosci pytam, 31.07.06, 14:24
            z tej piersi schodzily strupy albo byla zielona i zrobaczywiala?
    • tygrysiatko1 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 17:03
      co do karmienia to ja akurat nie mam obiekcji... ale jak dla mnie przewijanie
      dzieci w miejscach publicznych a na dodatek w miejscach gdzie się jej jest
      obrzydliwe... ostatnio widziałam jak jakaś ani przewijała dziecko na stole...
      przepraszam bardzo ale na tym stole później ktoś bedzie jadł...
    • aniab_24 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 17:08
      Co do przewijania - ok wszyscy będą zgodni - miejsce publiczne nie jest miejscem
      do przewijania.
      Ale.... gdy karmiłam piersią tak bardzo denerwowali mnie ludzie, którzy z
      dziwnym wyrazem twarzy przyglądali mi sie gdy MUSIAŁAM nakarmić dziecko (dodam,
      że zawsze statrałam się to robić jak najdyskretniej). Gdybym w tym momencie
      trzymała butelkę to by było ok, ale pierś - nie do pomyślenia. A to podobno
      karmienie naturalne!!! I kobiety robią to od wieków!!!!! I cóz z tego że wyjęła
      całą pierś - jej sprawa. Ty mogłaś po prostu odwrócic wzrok. Ileż razy nie
      mogłam np. w hipermarkecie znaleźć ustronnego miejsca, żeby nakarmić dziecko,
      ilez razy szłam karmić do auta, bo już miałam dość tych spojrzeń, bo budowniczym
      nie przyszło na myśl, żeby zaplanować coś takiego jak "pokój karmień". Matka
      karmiąca to też człowiek!!!! Ma prawo przebywac w miejscu publicznym, a jak
      przebywa tam ze swoim dzieckiem, to ma prawo go nakarmić!!!! Bez głupich
      spojrzeń innych!!!
      Życzę Ci udanego karmienia piersią kiedyś, gdy zdecydujesz się na dziecko. A
      wtedy zdozumiesz, że każda mama chce dać maluszkowi to co najcenniejsze.
      • olimpia_b81 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 17:18
        kupa-ok, rzecz ktora moze poczekac 5 min az znajdzie sie ustronniejsze miejsce
        ale co do karmienia-jakas zasciankowosc!!!
        jak juz napisala jedna z forumowiczek-butla ok a z piersia po katach sie
        chowac???absurd-przeciez to nie obiekt seksualny tylko tez butelka z mlekiem
        az sie zdenerwowalam...i bede dalej karmic w sklepach, restauracjach itd, az
        sie ktos porzyga z obrzydzenia!!!
        • amwaw Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 19:22
          pierś to obiekt seksualny- pełna mleka, silikonu cz rarewink
          dla twojego dziecka to akurat tyle co butelka z mlekiem
          dla reszty świata nie-
          dlatego powinno się to robić dyskretnie
        • szeszka Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 31.07.06, 16:59
          podpisuje sie rekami i nogami - tez bede karmic piersia gdzie popadnie - i niech
          mnie wyrzucaja drzwiami to oknem wleze
        • katkaps Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 31.07.06, 19:24
          jestem swiezo upieczona mama i zdarzylo mi sie karmic poza domem,ale staralam
          sie robic to tak aby nikt tego nie widzial przepraszam ale czuje sie okropnie
          skrepowana kiedy musze wyciagnac piers i zaczac karmic maluszka.Nigdy nie
          podobalo mi sie kiedy widzialam karmiaca mame i sama stosuje sie do swojej
          zasady.Uwazam ze karmienie jest sprawa intymna miedzy matka i dzieckiem i
          wszyscy naokolo nie musza w tym uczestniczyc.Uwazam tez ze powinno byc wiecej
          miejsc dla mam karmiacych takich zeby kobieta mogla spokojnie i bez skrepowania
          nakarmic maluszka
    • lucerka Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 17:22
      Przemyslalam sobie conieco i przypomnialam sobie, ze jak jeszcze dzieci nie
      mialam, to tez szokowal mnie lekko taki obrazek. Moze to wynik naszego
      purytanskiego wychowania?
    • aniab_24 I jeszcze jedno! 30.07.06, 17:27
      A toples na plaży cię nie razi????!!!! Te kaszaloty wystawiające swoje grube ,
      obwisłe cycki. To jest ok????!!!! A jak przy karmieniu pierś nabrzmiała i innego
      kształtu niż zwykle to źle, fuj , beeee, obrzydliwe !!!!
      Trochę się zdenerwowałam ......
    • jx3 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 17:35
      Co do przewijania - najlepiej oczywiście w miejscu ustronnym. Naszym architektom
      nie starczyło jednak wyobraźni i znalezienie takiego miejsca graniczy z cudem.
      Poza domem zdarzało mi się dziecię przewijać w parku w jego własnym wózku.
      Zaś co do karmienia - BARDZO CHĘTNIE robiłabym to również w miejscu ustronnym,
      bo i mnie się nie uśmiecha pokazywanie obcym ludziom mego ciała. Jednakże takich
      miejsc również jak na lekarstwo, a nakarmienie mojego (zazwyczaj wtedy
      wrzeszczącego w niebogłosy) dziecka, które nie prześpi spokojnie spaceru, jest
      dla mnie najważnejsze. Dlatego karmiłam już w parku (najczęściej), na ławce przy
      ulicy, na rynku, w kawiarniach... i mam gdzieś zdanie podobnych założycielki
      wątku. Staram się to robić dyskretnie, ale ze wzgledu na siebie a nie na ludzi.
    • nikita94 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 19:15
      Najlepiej zakazac matkom karmienia dzieci piersią, starych i inwalidów
      pozamykać w domach itd, bo psują wrażenia wzrokowe co niektórym. Ech, szkoda
      pisać...jak można być takim egoistą!
      • aaola Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 19:20
        kupa ok mnie też wykręca kupa mojego synkasmile
        ale karmienie!!!!!!!!!!!ja karmie wszędzie tam gdzie tylko synek zawoła (ma
        8msc)Oczywiście nie wywalam cyca na pokaz, ale i też nie chowam się pod stołemsmile
        Jak dla mnie jest to jeden z piękniejszych widokówsmile
    • mama_kotula Zaraz, zaraz... 30.07.06, 19:24
      Wjechałyście na autorkę jak na burą sukę za przeproszeniem.
      Udajecie, że nie wiecie, co miała na myśli, pisząc o karmieniu w restauracji - a
      na myśli miała wyłącznie to, że niekoniecznie każdy chce oglądać intymne sceny
      (tak, tak, karmienie to JEST scena intymna) podczas przeżuwania kurczaka z sałatą.
      Wy natomiast wsiadłyście na swój ulubiony temat, czyli "Uciśnione Matki Karmiące".
      Autorka nigdzie nie zasugerowała, że karmienie publiczne jest be. Wiadomo,
      dziecko nie poczeka. Ale na litość boską, w restauracji naprawdę wypadałoby się
      odwrócić do ściany. I tu jej przyznaję całkowitą rację, a Wy, kochane, nie
      ciskajcie się tak, nie hiperbolizujcie, nie wciskajcie autorce jakichśtam
      intencji, bo wam jeszcze coś się stanie, upały ostatnio, ciśnienie podwyższone.
      • jajofka Witamy.. 30.07.06, 19:44
        mame_kotula, coś dawno nie zaszczycała forum smile a przy okazji, śliczny Synek!
        qpa jak qpa, cyc jak cyc, ale do tej pory gdziekolwiek bym się nie schowała i
        nie zakryła, zawsze znajdzie się jakaś "gęba", która gapi się z
        obrzydzeniem...i niestety NAJCZĘŚCIEJ są to KOBIETY!!!! młode, widać, że
        bezdzietne. do wychodka się z Dzieckiem nie schowam, ona też ma prawo do
        przyzwoitego spożycia posiłku, a wystarczyłoby się odwrócić. dodam też, że jak
        do tej pory, chociaż omijałam wzrokiem szeregi kobiet karmiących, to nie
        widziałam jeszcze całego, gołego cycka, wszystkie, które widziałam starały się
        to robić możliwie dyskretnie.
        mamo_kotula czasami niestety nie ma ściany do której można się odwrócić, za to
        ktoś może się odwrócić....
        a poza tym u nas dziś chłodno - 23st smile
        • amwaw Re: Witamy.. 30.07.06, 19:56
          Bez przesady.
          Ja widze nagminnie.
          Np w barku basenowym- po basenie(zajęcia dla małych dzieci) siadają rodziny z
          małym dzieckiem, kobiety podciągają bluzki, wyjmują pierś i karmią podgryzając
          hot-doga i prowadząc konwersację. Jak dziecko wypuści pierś spokojnie jedzą te
          hot-dogi dalej nie chowając piersi bo może za 5 minut dziecku się zachce.
          Zdecydowana przesada- mnie powiedzmy nie rusza( choć czasem nie jest to zbyt
          estetyczny widok), ale mojego męża autentyczna cholera bierze.Dodam, że basen
          nie jest rezerwowany tylko dla rodzin z dziećmi.
          Ale jedna z tych matek jest jeszcze lepsza- wchodzi po dziecko do męskiej
          przebieralni po dziecko, żeby wziąźć od tatusia. Wszyscy faceci w negliżu
          przyklejają się wtedy do ściany.
          Więc- to nie jest tak, że wszyscy starają się jakoś koegzystować ze sobą.
          • amwaw Re: Witamy.. 30.07.06, 19:57
            sorki za powtórzenia..
            padam dziś na twarzsmile
          • jajofka :-) 30.07.06, 20:20
            na basen niestety nie chodzę, widzę, że szkoda bo atrakcji dużo smile
        • mama_kotula Re: Witamy.. 30.07.06, 20:19
          jajofka napisała:
          > mamo_kotula czasami niestety nie ma ściany do której można się odwrócić, za to
          > ktoś może się odwrócić....

          Nie przesadzajmy, wybacz, nie karmisz przecież na środku pasu startowego na
          lotnisku, ani na pustyni czy w środku stepu.
          • jajofka Re: Witamy.. 30.07.06, 21:35
            może miałam pecha, albo ściany ode mnie uciekały, a na pasie startowym lub w
            stepie byłoby bardziej intymnie niż w niejednym miejscu, w którym musiałam
            Młodą nakarmić.
      • asia_i_p Re: Zaraz, zaraz... 30.07.06, 22:34
        Kotula, ale gdybym najechała na parę całującą się z języczkiem na przystanku
        albo na zbytnio wyrozbieraną dziewczynę (też praktycznie z cycami na wierzchu),
        to bym została potępiona jako Liga Polskich Rodzin. Też mi się czasem nie
        podoba, jak ktoś w restauracji je, bo siorbie albo mlaszcze, ale jakoś nie
        zakładam wątków. Jedyne kto miałby prawo protestować na karmienie w
        restauracji, to jej właściciel, bo to prowiant przyniesiony z zewnątrz.
    • asiula.b Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 20:09
      Karmiłam piersią 6 miesięcy. W tym czasie oczywiscie czasem trzeba było wyjść.
      Zawsze miałam ze sobą butelkę swojego odciągniętego mleka, więc tłumaczenia że
      nie ma wyjścia, bo dziecko nakarmić trzeba są zwyczajnie bzdurne.
      I mam prawo nie życzyć sobie oglądania cudzych "cyców" (jak to zazwyczaj matki
      karmiące mówią), nie musząc przy tym się odwracać czy szukać innego miejsca. To
      sama zainteresowana pokazywaniem golizny powinna się o to martwić by zrobić to
      dyskretnie a nie w hipermarkecie na półce z dziecinnymi ubrankami (widziałam).
      To dokładnie takie podejście jak palących. Ja palę więc albo wdychajcie mój
      dym, albo sobie szukajcie miejsca gdzie nie dymią.
      • jajofka asiula.b 30.07.06, 20:18
        bardzo chciałabym żeby Młoda piła z butli, ale za cholere nie chce!! mam już
        całą kolekcję różnych i ze trzy kubki niekapki, we wtorek wracam do pracy i mam
        nadzieję, że jak mnie nie będzie to się wreszcie przekona, tak więc, wybacz,
        ale tłumaczenie jest smile
        • olimpia_b81 Re: asiula.b 30.07.06, 20:32
          jajofka napisała:

          > bardzo chciałabym żeby Młoda piła z butli, ale za cholere nie chce!! mam już
          > całą kolekcję różnych i ze trzy kubki niekapki, we wtorek wracam do pracy i
          mam
          >
          > nadzieję, że jak mnie nie będzie to się wreszcie przekona, tak więc, wybacz,
          > ale tłumaczenie jest smile

          u mnie to samo-mam sie jak tlumaczycsmile))
          • asiula.b Re: asiula.b 30.07.06, 20:37
            wybaczam smile))
          • bejbusek Czego tu sie brzydzic-opanujcie sie!!!!!!!!! 30.07.06, 20:56
            Z fizjologia mamy doczynienia wielokrotnie na codzien.Oczywiscie aspekt
            estetyczny jest wyjatkowo wazny-dlatego np w mieszkaniach ubikacja nie powinna
            graniczyc z kuchnia.I tu podzielam zdanie Latifaaa.A to ze widok golego cyca ja
            obrzydzil wytlumaczyla faktem braku potomstwa-wszystko jasne! Nie rozumiem
            natomiast reakcji matek,szczegolnie tych karmiacych.Czy wasze cycki tez
            przyprawiaja Was o mdlosci? To chore.Gdyby ludzkosc byla tak powsciagliwa i
            cudacznie wstydliwa,wiekszosc nieucywilizowanych plemion na swiecie,dla ktorych
            naturyzm jest calkowicie naturalny utonelaby we wlasnych wymiocinach.Po tym co
            tu przeczytalam dopiero zrobilo mi sie slabo!To wlasnie Wy niektore Jestescie
            obrzydliwe.Dodam ze wielokrotnie karmilam piersia w miejscach publicznych,nigdy
            nie afiszowalam sie ze swoim biustem,zawsze robilam to najdyskretniej jak
            moglam i nikt nie okazal mi zadnego braku zyczliwosci z tego powodu.A gdyby to
            zrobil zwrocilabym mu uwage ze jest szowinistycznym,cofnietym w rozwoju
            emocjonalnym zboczencem lub poprostu zakompleksionym,dyskryminujacym innosc
            glupolem.
            • asiula.b Re: Czego tu sie brzydzic-opanujcie sie!!!!!!!!! 30.07.06, 21:54
              bejbusek napisała:

              Nie rozumiem
              > natomiast reakcji matek,szczegolnie tych karmiacych.Czy wasze cycki tez
              > przyprawiaja Was o mdlosci?

              O mdłości przyprawiają mnie CUDZE "cycki" oraz nazywanie ich właśnie "CYCKAMI"

              >zwrocilabym mu uwage ze jest szowinistycznym,cofnietym w rozwoju
              > emocjonalnym zboczencem lub poprostu zakompleksionym,dyskryminujacym innosc
              > glupolem.

              Oto właśnie obraz matki tolerancyjnej, której nie przyjdzie do głowy, że ktoś
              może zwyczajnie NIE MA OCHOTY oglądać cudzego biustu, bo gdyby chciał to na
              byle kanale są ładniejsze po 23:00.
              JA KARMIĘ. MASZ TO TOLEROWAĆ. NATOMIAST JA NIE BĘDĘ TOLEROWAĆ CIEBIE, BO
              PRZECIEŻ JESTEM MATKĄ KARMIĄCĄ I WOLNO MI MIEĆ WSZYSTKICH W DUPIE.
    • mammaiza Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 20:32
      Dzięki temu maluszkowi, który raz kiedyś nasmrodził ci pod nosem będziesz miała
      kiedyś emeryturę! Nie pomyślałaś o tym?
      • mama_kotula Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 20:36
        mammaiza napisała:

        > Dzięki temu maluszkowi, który raz kiedyś nasmrodził ci pod nosem będziesz miała
        >
        > kiedyś emeryturę! Nie pomyślałaś o tym?

        ROTFL big_grinDDDDDDDDDDDDD
        Powalający argument za wywalaniem komuś gówna na stół.
        • mmala6 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 20:42
          hehehehehebig_grinDDDDDD
          argument faktycznie POWALAJACY!!!
          Od dzis pozwalam mojemu dziecku na wszystko, lacznie z sikaniem na
          podloge.Czymze to jest wobec mojej emerytury, hehehehe;-DD
          • czarna_maruda Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 20:43
            mammaiza napisała:

            > Dzięki temu maluszkowi, który raz kiedyś nasmrodził ci pod nosem będziesz
            miała
            >
            > kiedyś emeryturę! Nie pomyślałaś o tym?


            big_grinDDDDDDDDDD
            No fakt, zmieniam zdanie big_grinDDDDDDDD
        • mammaiza Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 20:44
          Nie gó.. tylko smród po gó..e - a to różnica. Luzik.smile
          • mama_kotula Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 20:47
            mammaiza napisała:

            > Nie gó.. tylko smród po gó..e - a to różnica. Luzik.smile

            Nadal nie rozumiem, co ma smród po gó..e do mojej emerytury big_grin
            Ma natomiast do pewnych reguł obyczajowych.
            Czyli moje dziecko od dzisiaj będzie robić kupę obok ławeczki wśród
            zdegustowanych pań, bo przecież kiedyś zarobi na ich emeryturę, tak? Super. BTW,
            gdzie mieszkasz, kochana? będę wiedziała, gdzie mam dziecko wysadzić... ;-P
            • mammaiza Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 20:55
              Żeby ludzie mieli tylko takie problemy, jak autorka tego postu świat byłby
              piękniejszysmile
    • kitka20061 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 20:47
      Co do kupy, zgadzam się z Tobą w 100%. Jako mama czasami mam dosyć tych "śmierdzidełek". Natomiast co do karmienia musisz zrozumiec Ty nas i nasze dzieci, gdyż trudno przetłumaczyć takiemu maluszkowi że teraz nie dostanie papu, bo jesteśmy w miejscu publicznym. Ono i tak nie zrozumie, a narobi tyle wrzasku, ze trudno będzie Ci usiedzieć. Jestem oczywiscie za, aby nie pokazywać wszystkim wokół swoich "wdzieków", ale czasami nie da rady odwrócić się do wszystkich tyłem. A uwierz że my tez chciałybyśmy czasem wyrwać się z domku między ludzi.
      • phantomka Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 21:00
        ja pomijam wszystkie inne argumenty za wywalaniem cycka, ktore padly u
        gory..ale czy wam najzwyczajniej w swiecie nie jest wstyd pokazywac cycki
        postronnym osobom (o ile sie nie myle, cycki nadal sa intymna czescia ciala),
        karmilam kilka m-cy i nigdy nie zdarzylo mi sie pokazywac z cyckami na wierzchu.
        • kitka05 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 21:37
          Sorry, ale napisz jak w takim razie karmiłas. Chowałas głowę dziecka pod bluzkę? Ja przykrywam pieluszką, ale czasem i tak cos widać.
          • mrowka75 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 31.07.06, 01:25
            Phantomka jak phantomas - zamieniała się np w Faceta i karmiła bez strachu,że
            ktoś oskarży ją o kobiece roznegliżowanie....

            Co można wiedzieć o karmieniu piersią w miejscu publicznym karmiąc jedynie
            przez kilka miesięcy.

            Nigdy nie byłam za afiszowaniem się karmieniem piersią. I kiedy to możliwe
            odwracam się, by nikt mi w biust nie zagladał, ale trzeba widziec wyluzowane
            niemowle w wieku 9 miesięcy, ktore zafascynowane dźwiękiem i obrazem od źródła
            pozywienia co i rusz się odwraca by sobie ujrzeć źródło fascynującego dźwięku.
            I tak co 10 sekund.
            Ech ....
            wrażliwe kobiety z Was
            • phantomka Re: Mroweczko 31.07.06, 14:09
              skarbie, odstosunkuj sie od dlugosci karmienia mojego dziecka, zajmij sie
              lepiej dbaniem o meza, bo jeszcze dostaniesz laczki wieczorem, ze obiad nie
              jest na stole jak trzeba. Widzisz, zazdrosc wobec innych to bardzo zla cecha,
              wiec idz ladnie sie z niej wyspowiadaj i wracaj do swojego zakichanego zywota.
              • wikula23 Re: Mroweczko 01.08.06, 23:37
                Tak wogóle to wydaje mi się, że 9-miesięczne dziecko jest na tyle duże, że
                można ograniczyć karmienie piersią wyłącznie do karmienia w domu
                To tylko moje takie małe spostrzeżenie
                Dorota
    • mia007 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 21:39
      niestety mamusie tutaj sa zapatrzone w swoje pociechy i moglyby godzinami
      siedziec z nosem w pieluszce swojego dziecka i wszyscy powinni sie zachwycac
      tym smrodem ...bo to przeciez kupka dziecka
      • phantomka Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 21:50
        Zdarzylo mi sie slownie raz karmic dziecko poza domem na ulicy, bo albo
        wychodzilam z najedzonym na spacery albo karmilam w samochodzie jak bylismy
        gdzies na obiedzie. Jak ja karmilam na dworze, to tak chowalam jej glowe pod
        bluzka. Sorry, ale ja nadal chce byc kobieta (i tak tez chce byc postrzegana) a
        nie tylko matka. Poza tym, to dla ciebie jako matki cycek jest jedzeniem, dla
        wszystkich innych jest intymnoscia. To tak jakby uwazac za norme wystawianie
        przez sikajacego faceta interesu, w koncu to tylko uwolnienie sie od potrzeby
        fizjologicznej.
        • bozenka74 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 22:02
          Czytam i nie wierzę!!! Dziewczyny przecież wszystko można to jakoś załatwić. Ja
          bardzo często karmię w miejscach publicznych ale wtedy główka dziecka razem
          z "cycem" jest okryta pieluszką. Konia z rzędem dla tego kto nauczy mojego
          Antka jeść z butelki! Jest bardzo niecierpliwym dzieckiem i jak nie dostanie
          jeśc w ciągu 30s. od momentu jak okaże że jest głodny to nie oczy a uszy innych
          mogą być narażone na bezlitosny wrzask mojego synka. Co do zmiany pieluszki to
          rozumiem, mozna to zrobić gdzie indziej a nawet chwilkę później. Zdarzało mi
          się tak jak nie jednej z Was zmieniać pieluszkę w parku jak młody był w swoim
          wózku. A gdy siedziałam na ławce i karmiłam to nie spotkałam się jeszcze z
          nieprzyjaznym gestem czy słowem, wszyscy albo się uśmiechali serdecznie albo
          odwracali wzrok.
          Wyluzujcie troszkę.
          A jeśli niepodobało Ci się, że ktoś zmnienia pieluszkę na kanapie obok Ciebie
          to mogłaś się nie zgodzić, przecież o to Cię zapytał, więc proszę nie rób afery.
          phantomka ja tez jestem kobietą i chcę nią zostać ale jak jestem z dzieckiem to
          jestem przede wszystkim matką.
          Bożena
          • dyzurna Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 22:31
            ale sie usmiałam hahaha - dziewczyny macie niesamowite poczucie humoru tak trzymać smile
    • jajofka tak mnie to męczy... 30.07.06, 21:52
      położyłam się już spać, ale tak mnie naszło, że temat obrzydzenia na widok
      karmienia wałkowany już był nie raz, ze swojej strony, rozmawiałam z
      kilkunastoma facetami, znajomymi - różnie dzieciatymi lub nie - o tym i wiecie
      co!?!? żaden nie miał na ten temat "obrzydliwych" myśli czy spostrzeżeń, w
      takim razie dlaczego - przynajmniej z tego co ja widzę i słyszę - ten problem
      zawsze podnoszą kobiety...?
      • mama_kotula Re: tak mnie to męczy... 30.07.06, 21:54
        jajofka napisała:

        > w takim razie dlaczego - przynajmniej z tego co ja widzę i słyszę - ten
        problem > zawsze podnoszą kobiety...?

        A czy mężczyźni mają monopol na obrzydzenie widokiem karmiącej przy publicznym
        stole (np. w restauracji)? ;-P
      • kitka05 Re: tak mnie to męczy... 30.07.06, 21:58
        Zgadzam się z Tobą. Pytałam już kilku męzczyzn czy im przeszkadza karmienie i co o tym sądzą i jeszcze nigdy żaden nie oburzył się na taki widok. Wręcz przeciwnie niektórzy uważają że to bardzo miły widok. Ale to tak samo jak z ustępowaniem miejsca cieżarnej. Kobiety, które powinny znać problem żadko ustepuja, natomiast meżczyźni prawie zawsze.
      • mynia0 Re: tak mnie to męczy... 30.07.06, 21:59
        ... bo faceci na pewne rzeczy w ogóle nie zwracają uwagismile

        a w temacie: sama przewijałąm młode w miejscach publicznych - bo niby gdzie
        miałam to robić? zdazrało mi sie na ławce na osiedlu czyw parku - wiem, ze kupa
        niemowlaka to nic specjalnie przyjemnego, ale co robić, skoro innych
        wydzielonych miejsc nie ma. starałam się zawsze, żeby przewijanie nie było
        uciazliwe dla nikogo. podobnie z karmieniem - karmiłam w różnych miejscach, ale
        też starałam sie zachować jakaś intymność - nigdy nie wywalałam cyca na
        wierzch, bo to jednak mój cyc i nie każdy go oglądać musi. dziwią mnie mamy,
        które bez zadnego skrępowania negliżują się do pasa. przeciez można delikatnie
        podciągnać bluzkę, dać cyca i nakryć pierś bluzką, czy choćby pieluchą. i tak
        jest o wiele estetyczniej. nie każdemu sie takie widoki podobają i trzeba to
        uszanowac.
      • amwaw Re: tak mnie to męczy... 30.07.06, 23:05
        Porozmawiaj z nieznajomymi- znajomi którzy wiedzą, że karmisz publicznie piersią
        mogą być niemiarodajni.
        Proponuje wrzucić taki post na jakieś męskie forum i przeczytać tą całą masę
        chamskich, złośliwych i obleśnych komentarzy.
        To nie jest kwestia obrzydzenia( no, chyba, że piersi są wyjątkowo wstrętne,albo
        brudne, co się zdarza)karmienia. Nie wiem dlaczego po raz kolejny do większości
        dyskutantek to nie dociera.
        Chodzi o to, żeby szanować siebie nawzajem, szanować innych.
        ZAWSZE istnieje możliwość karmienia dyskretnego-nawet jeżeli nie ma ściany do
        której się można odwrócić jest pielucha tetrowa, jest bluzka.
        Piersi są strefą erogenną-ludzie mają prawo do nieoglądania w restauracji
        "cycków" w całej ich okazałości-karmiących czy nie. Gdyby przed taką karmiącą
        mamą przeparadowała w reastauracji panna topless uznałaby to za niesmaczne- to
        samo czują inni konsumenci.
        Sama karmiłam dużo czasu, nigdy nie zdarzyło mi się wywalić pierś na oczach
        wszystkich. Wystarczy odrobina chęci.
        • vidy Re: tak mnie to męczy... 11.11.06, 20:41
          Wytlumacz jak wygladaja brudne piersi. Czarne?
    • olimpia_b81 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 22:00
      tak prawde mowiac to w kazdej restauracji mozna spotkac bardziej ODRAZAJACY
      widok niz matka karmiaca dziecko-paniusie co rozmawia z pelna buzia, pana pod
      krawatem co ma sos na policzku albo towarzystow po kilku glebszych co
      zapomnialo zapiac rozporka po wyjsciu z toalety...
      w takim momencie mysle ze warto wowczas popatrzec na matke ktora z miloscia w
      oczach karmi swoje dziecko...
    • gonia28b Wiecie co .... 30.07.06, 22:23
      Z tym przewijaniem, to jeszcze mogę zrozumieć, gdyż nie jest to zbyt
      higieniczne taka pielucha z kupą )choćby niewiadomo jak czyściutkiego i
      wychuchanego dziecka) na stole.

      Ale z tym publicznym karmieniem, to nie za bardzo. Cóż... jestem nienormalną i
      wyrodną matką, bo karmię mojego synka butlą!
      Szczerze mówiąc... zazdroszczę kobietom, które, gdy dziecko jest głodne, mogą
      tak po prostu wyjąć cyca i nakarmić dziecko. Zazdroszczę, że są tak wyluzowane
      i spokojne i mogą to robić w każdej sytuacji.
      • asiula.b Re: Wiecie co .... 30.07.06, 22:25
        Tylko, że to nie jest wyluzowanie a pogarda dla innych.
        • mama_kotula Re: Wiecie co .... 30.07.06, 22:31
          asiula.b napisała:

          > Tylko, że to nie jest wyluzowanie a pogarda dla innych.

          Nie, może nie używajmy tak wielkich słów jak pogarda, bo zaraz ktoś znowu się
          przyczepi big_grin
          Generalnie chodzi o to: "ja karmię na twoich oczach podczas twojego posiłku i ty
          MUSISZ to tolerować, ba, musisz to nawet akceptować, a najlepiej zachwycać się
          tym tak, jak ja, bo to jest de beściak i w ogóle piękne, macierzyństwo bla bla
          bla, natomiast ja mogę mieć w dupie twoje obrzydzenie czy zniesmaczenie, bo ja
          jestem Święta Krowa Matka Karmiąca". Niekonsekwencja, cy cuś?
    • anek130 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 22:31
      a ja myslę po prostu, że kobiety sa wobec siebie najzwyczajniej w świecie
      wredne i już - taka nasza natura. Niezależnie od tego, jaki temat tutaj na
      forum podniesiemy to i tak znajdzie się zawsze któras chętna do zbluzgania,
      wykpienia, wyśmiania itp. Kobieta kobiecie wilkiem.

      pozdrawiam
      Ania
    • vharia Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 22:48
      Matko, czy moje dzieci to Marsjanie? Córkę karmiłam 8 miesięcy, syna (jak
      narazie) prawie 5, wszędzie chodzę/jeżdzę/bywam, gdzie mam ochotę i NIGDY nie
      musiałm ich karmić na środku c z e g o ś. A to restauracji, a to marketu, a to
      Rynku Głównego. Zachodzę w głowę, jak to mozliwe, że tyle mamuś nijak nie ma
      sposobu na to i musimusimusi nakarmić na środku restauracji. Nie ma tam ściny,
      żeby sie odwrócić, nie ma zacisznego kąta, samochodu, w ogóle niczego nie ma
      poza stolikiem, przy którym siedzą. Pieluchy do zasłonięcia się też nie ma.
      Bo uważam za całkowicie normalne, że człowiek sie w takiej sytuacji zastawia.
      Karmienie jest piękne dla matki i dziecka. Kropka. I można się oburzać dowoli.
      Dla innych nie musi. Karmienie to fizjologia plus intymność w jednym. Dokładnie
      jak sex- sex też jest bardzo piękny kiedy dwoje ludzi darzy się uczuciem, a kto
      zdecydowałby się podzielić tym widokiem z postronnymi?

    • xala Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 22:49
      Każdego gorszy co innego. Juz same stwierdzenia: kupa to przesada, ale "cyc"
      jest ok!, matka tez człowiek i ma prawo zjeśc w godnych warunkach, itp. u
      każdego wywołują inne emocje. Jeżeli chcemy praw dla siebie dajmy je też innym.
      Sama nigdy nie karmiłam publicznie, dla mnie to zbyt intymne. Zrezygnowałam z
      marketow i restauracji, nie dlatego, że jestem zacofana, ale nie widziałam
      potrzeby chodzenia tam z dzieckiem - ale to moj wybor. Nauczmy sie odrozniac
      wybory od manifestacji. Zgadzam sie z autorką wątku i fakt bezdzietoności nie
      ma tu nic do rzeczy
    • mlodziutka11 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 23:16
      Moja rodzinka chyba jest szurnięta pod tym względem. Jak karmiłam Małą na
      chrzcinach to odwracałam się do konta, żeby nikogo nie zgorszyć. A nade mną
      sznurek głów wisiał i tylko komentarze, ale ładnie ciągnie, hmm jakie dobre
      mleczko itp. A jak poszłam do toalety żeby ją przebrać to wręcz tam przeniosła
      się imprezka muszę dodać,że razem z kelnerkamismile))
      • magda_272 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 30.07.06, 23:51
        Hahahaha!mlodziutka 11 , ale się uśmiałam.Skąd ja to znam....Rodzina uwielbia
        przy mnie byc kiedy karmię.Ale niestety mają głupi zwyczaj głośnego debatowania
        na różne tematy,a niunia lubi sobie cycać w ciszy - więc ich przegoniłam.
        Co do wątku - nie wiem juz co jest gorsze - czy zdegustowane miny na widok
        karmiącej czy pełne wyrzutów spojrzenia "dziecko płacze a ona nic nie robi" (bo
        jak głodne to nie płacze a RYCZY). Zdarzyło mi się kilka razy karmić w miejscu
        publicznym, za każdym razem starałam się odwrócić od ludzi, nie chciałam żeby mi
        się na cycki patrzyli.
    • magdas40 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 31.07.06, 00:38
      nie zauważyłyście , że u części kobiet pojawia się taka zajawka "Matki Polki
      Karmiącej"? I że nie są one w stanie zrozumieć, że widok cyca na wierzchu (Bo
      dla nich to jest TYLKO WIELKI CYC NA WIERZCHU- nie żaden tam cudowny widok
      matki z dzieckiem, bla bla bla...)nie jest przyjemny, w szczególnosci w
      restauracji, gdzie chcą przyjemnie skonsumowac cos pysznego.O kupie nie wspomnę
      bo ten ojciec to jakiś nienormalny jest - żeby ludziom przed oczami niemowlecą
      kupą wymachiwać!!! A feee. Ja sama karmiłam piersią, ale nigdy nie dopuściłam
      do takiej sytuacji, żeby narażać innych na widok mojego nabrzmiałego biustu. Bo
      zwyczajnie rozumiem , że NIE WSZYSTKICH MUSI TO ZACHWYCAĆ.Nawet będąc w domu z
      rodzina wolałam karmić na osobności, bo to były chwile tylko dla mnie i mojego
      dziecka.Oczywiście widziałam tez sytuacje,kiedy moja koleżanka wisiała przy
      obiedzie z cycem na wierzchu w obecności całej swojej rodziny i ....dziwiłam
      się.Jestem matką ale tez potrafię zrozumieć wręcz obrzydzenie na widok cudzych
      gołych cycków, więc wszystkie WIELCE UDRĘCZONE MĘCZENNICZKI KARMIĄCE -
      OPANUJCIE SIE I KLAPKI Z OCZU PROSZĘ!!!WCALE NIE JESTEŚCIE TAKIE WSPANIAŁE JAK
      MYŚLICIE...
    • monaruda Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 31.07.06, 07:53
      Co do cyca to wisi mi co gadają inni gdy karmię w miejscach publicznych - bo
      dziecko jest głodne i ma prawo. Jak jesteś głodna to idziesz do sklepu i
      kupujesz sobie co chcesz, dziecko tak samo. I nie mam zamiaru biec z jęzorem na
      brodzie do domu by tylko nakarmić. I nie jestem żadna matka polka ale to że
      dziecko chce jeść jest dla mnie normalne, to nienormalni są co się tak krzywią
      na ten widok. To nie rewia mody na cyce i ocenianie, jak się nie podoba to nie
      patrzeć. Bo biust po ciąży i karmiącej wszyscy wiemy jak wygląda-ja też nie
      jestem z niego zadowolona ale to egoistyczne spojrzenie, bo dziecko chce jeść

      Jeżeli chodzi o pampersa to źle zrobili że zostawili, ale wypróżnianie się to
      rzecz ludzka, nie oceniajmy jak śmierdział pampers, bo ja nie zamierzam jeszcze
      kupywać małemu dezodorantu do pupy. Ty na pewno fiołkami niendajesz w toalecie.

      • magdas40 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 31.07.06, 12:28
        I widzicie?O tym właśnie mówiłam...Jak grochem o ścianę."Jestem matką karmiącą
        i w dupie mam wszystkich którzy nie chcą oglądać moich cycków"Mam nadzieję , że
        nie zdziwisz sie kiedy będziesz karmic a ktos przytjdzie i wywali na ciebie
        gołą dupę,w końcu "wypróżnianie sie to rzecz ludzka" hahahaha
        • uwaga_tramwaj Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 31.07.06, 13:01
          tiaa.. rzeczywiście - delikatna, subtelna i wrażliwa jesteś.
          • anulla1 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 31.07.06, 13:18
            Jestem matka karmiacą, ale nie mam zapędów ekshibicjonistycznych- nie uwazam że
            konieczne jest wywalanie cyców aby kazdy je sobie poogladał. Karmiłam dziecko
            nie raz w miejscach publicznycxh , ale robiłam to tak, aby nie zwracać na ten
            proceder niczyjej uwagi. Mnie to nie przeszkadza ,jak kobieta wywala swoje cyce
            na wierzch ale szanuje tych któym to moze przeszkadzać. A jeśli chodzi o
            przewijanie dzieci to uwazam to juz za szczyt bezczelnośći, to tak ja bym
            sedziała w kajapie i za przeproszeniem pierdzała w stołek- ciekawe czy spotkało
            by sie to z taką, aprobatą?
          • magdas40 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 31.07.06, 15:41
            bo widzisz, niektórym trzeba wszystko tłumaczyc w bardzo prosty sposób i
            dosłownie i....niestety i tak nie zrozumieją.....pozdrawiam subtelny tramwajusmile
    • joasia1234 Re: Rodzice opanujcie się!!!!! 31.07.06, 13:56
      co do kupy to chyba nie ma żadnych wątpliwości - przewijać w ustronnym miejcu.
      zawsze można wyjść na chwilę z restauracji a w parku odejść kawałek. jak się
      chce to się uda. co do publicznego karmienia, to zadziwiające jest ile to
      wywołuje emocji. Ja karmiłam córeczką 4 miesiące i nigdy nie miałam z
      tymproblemu, zawsze jakieś ustronne miejsce udało mi się znaleźć. Osobiście
      wolałam karmić w samochodzie niż na widoku. W toalecie karmienie oczywiście
      odpada ze względów higienicznych. Nei wiem po co ta cała dyskusja. Może czas
      uszanować tych, którym karmienie publiczne przeszkadza. Karmienei piersią to
      nie to samo co karmienei butelką (także ze względów estetycznych). Pierś to
      intymna część ciała, tak jak i karmienie piersią jest czynnością intymną
      (zresztą nawet eksperci laktacyjni to podkreślają, że to moment tylko dla mamy
      z dzieckiem, bez telefonów, telewizji, itp). Uszanujcie to, że nie każdy chce
      być świadkiem takiego momentu. Nei róbcie z siebie cierpiętnic, z doświadczenia
      wiem, że jakieś ustronne miejsce zawsze się znajdzie.
      pozdrawiam
      Asia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka