mamulahanuli 08.09.06, 15:26 Mojej 5tygodniowej coreczce wyskoczyly na buzi-policzkach-drobne czerwone krosteczki.Sporo!Nie wiem co to moze byc.Oczywiscie jak nie zniknie to pojdziemy do lekarza!Alergia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
an_qa Re: Krostki na buzi. 08.09.06, 15:49 Proponuje posmarowac Linomagiem chociaz nie recze ze zejda, nam pomagal na tradzik niemowlecy i teraz na chrosteczki spowodowanie slina tez pomaga Jesli nie znikna to chyba dobrze by bylo skontaktowac sie z lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
mamulahanuli Cholerka.Tradzik. 08.09.06, 15:51 To może być to.Na to mi wyglądało.No to posmaruję!Dzięki! Zobaczymy czy będzie efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
zielaka Re: Krostki na buzi. 08.09.06, 19:17 MOja Hania od 2 dni tez ma takie krostki na buźce. NIe wiem, co to jest, ale moja tesciowa, ktora pracuje na dermatologii obawia sie, że to atopowe zapalenie skóry, a wtedy to przechlapane... Mam nadzieje, ze sie myli i ze to jej przejdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kadas Re: Krostki na buzi. 08.09.06, 20:29 Mój synuś (teraz ma prawie 8 m-cy) miał trądzik niemowlęcy. Przeszło samo, jak odstawiłam go od piersi, czyli po prawie 5 miesiącach. Najrozsądniej będzie jak skonsultujesz to z lekarzem. Odpowiedz Link Zgłoś
monish Re: Krostki na buzi. 12.09.06, 14:30 Nam dermatolog zalecil przemywanie i kompresy (ok 3min) roztworem kwasu borowego 3%(w aptece dostepny), smarowanie bephantenem (kremem lub mascia) buziaka bez ograniczen, efekt zaskakujacy, niestety tradzik powrocil jak tylko zaprzestalam zabiegow. Mala ma szesc tygodni. Mam nadzieje ze to minie w koncu bezpowrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
amwaw Re: Krostki na buzi. 12.09.06, 14:41 Miodzio dermatolog...Nadmienił też pewnie, że kwasu bornego nie powinno się stosować u dzieci do lat 3? Odpowiedz Link Zgłoś