k.sg 11.09.06, 21:32 Chciałabym kupić synkowi (6 tyg.) matę edukacyjną. Proszę o radę, jaką używacie, czy dziecku się nie znudzi? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
beata_17 Re: Mata edukacyjna? 11.09.06, 21:42 My mamy Tiny love zoo. Jest bardzo kolorowa, ma rozne zawieszki - zwierzatka, grzechotki i "panel" w ktorym raczka lub nozka dzidzius moze wlaczyc muzyke Mozarta lub glosy zwierzatek. Nasz synek uzywa jej juz 4 miesice i jeszcze sie nie znudzil. Pozdrawiam Beata Odpowiedz Link Zgłoś
asia06 Re: Mata edukacyjna? 11.09.06, 21:58 Pewnie, że się znudzi, jak każdą zabawką. Ale do 7 miesiąca mata się sprawdzała. Miałam Tiny Love Zoo Odpowiedz Link Zgłoś
madzia19801 Re: Mata edukacyjna? 11.09.06, 22:16 My tez mamy Tiny Love Zoo i był to duży (270 zł) i zbędny wydatek. Synek wogóle się nią nie interesował, mata służyła nam do wykładania kojca a teraz oddałam ją koleżance. Odpowiedz Link Zgłoś
moreno500 Re: Mata edukacyjna? 11.09.06, 22:37 u nas tiny love "działa" już 4 miesiące, baaaardzo dobrze wpływa na ćwiczenie turlania i pełzania, jeszcze nie raczkujemy Odpowiedz Link Zgłoś
lisabette Re: Mata edukacyjna? 11.09.06, 23:14 Mamy Tiny Love Plac zabaw, kupiłam jak dziecko miało 2,5 mca, dziś ma 5,5 i wciąż się bawi - powoli odkrywa nowe rzeczy a jeszcze jest trochę do odkrycia ) Odpowiedz Link Zgłoś
jo7775 Re: Mata edukacyjna? 11.09.06, 23:51 A my mamy Fishera 3w1. Weronika na początku tylko patrzyła, teraz zaczyna łapać powoli o co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
piegusie Tiny Love 12.09.06, 00:13 mamy również tiny love i jest rewelka pod względem kolorów, pomysłów, wszechstronności i JAKOSCI, prana juz parokrotnie nie zmieniła swych barw ani gabarytów. Mam porównanie do Canpola u koleżanki...Canpol wypada żałośnie, pastelowe kolory, maskotki mdłe, bez żadnych atrakcji (w Tiny szeleszczace fragmenty, wibracje, lusterka- tysiąc rzeczy do okrycia-dlatego moje dziecko bawi sie na macie juz 5 ty miesiac) Odpowiedz Link Zgłoś
magdziaxyz Re: Mata edukacyjna? 12.09.06, 10:33 Na allegro kupiłam używaną tiny love. Uważam że opłaciło się nie przepłacac za nową. Nie używałam jej az tak wiele razy...Pomimo kilukrotnego prania kolory nadal są jak nowe. Ze wszystkich "funkcji' Weronice podonały się świecące w rytm muzyczki światełka no i oczywiście sama muzyczka. Jak była malutka zawsze z zaciekawieniem obserwowała i łapała zabawki nad główką, a papuga była najfajniejszą zabawką do gryzienia - plastikowy drążek zawsze był łatwy do chwytania, wkładania do buzi no i szeleszczące skrzydełak też super jej sie czasem ssało. Teraz moja niunia ma już ponad rok i często chodzi z odpiętym lusterkiem z tej maty. To jedyne lusterko jakie oczywiście pozwalam jej dorwać w małe łapki a ona tak bardzo lubi całować własne odbicie krzycząc "o lala!". Odpowiedz Link Zgłoś
naturella Re: Mata edukacyjna? 12.09.06, 10:37 Miałam Canpola, wystarczyła na 2 miesiące, właśnie ze wzglęów, o których piszesz - po prostu synek się znudził. Jedyną atrakcją Canpola są zabawki na pałąkach, a piszczek ze środka musiałam wypruć - bo uwierał dziecko w plecy. Polecam Tiny Love, widziałam u koleżanki, jest o niebo lepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
neptunka Re: Mata edukacyjna? 12.09.06, 11:12 Ja mam matę Canpola, już od prawie 4 miesięcy. Sprawdza się fenomenalnie i to w każdym miesiącu życia dziecka, odkąd ją posiada. Najpierw syn leżał przyglądając się zabawkom na pałąkach, których nawet nie był w stanie dosięgnąć. Kiedy zaczął być ruchliwy, obracać na boki, na brzuszek - próbował sięgać ustami zabawek, przemieszczać się na boki do biedronek stanowiących tło maty itd. Potem wyczaił, po co są szeleszczące uszka pieska, piszczałka stanowiąca jego nosek, nauczył się uderzać ręką w nosek, żeby wywołać dźwięk. Teraz pałąki sa już zdemontowane, bo przewracał je, szarpiąc zabawki (duży jest) i bawi się samą matą i zabawkami z niej. Uwielbia ją, aż się trzęsie, jak ją przynoszę. Także uważam ja za bardzo trafiony zakup i wielomiesięczny, w każdym tygodniu życia dziecka odkrywa ono coraz to nowe rzeczy, motywuje ona go do przemieszczania się i ogólnego rozwoju. Planowałam zakup Tiny Love, kupiłam Canpola za 80 zł i taka mata też w zupełności zadowoliła moje dziecko. Uważam, że nie ma co przesadzać. Tym bardziej, że istnieje ewentualność, że dziecko będzie miało matę głęboko w poważaniu i wówczas sama leżałabym pod pałąkami za jakieś 280 zł Odpowiedz Link Zgłoś
lisabette Re: Mata edukacyjna? 12.09.06, 14:58 U mojej koleżanki z pałąka maty Canpola wystrzelił drut, dobrze,że dziecka nie było akurat w pobliżu. A na macie nie wystarczy położyć dziecko, trzeba je też trochę do zabawy wciągnąć, bo inaczej wiadomo, że się znudzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ulfa Re: Mata edukacyjna? 12.09.06, 10:59 My mamy Tiny love zoo. Synek bawi się na niej od 2 miesięcy i jeszcze mu się nie znudziła. Co więcej, ciągle odkrywa nowe zastosowania dla zabawek Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
bonnie75 Re: Mata edukacyjna? 12.09.06, 12:18 My kupilismy Kotka firmy Marko. Bardzo szybko mata stala sie za mala dla mojego Adasia, bo odkad zaczal przekrecac sie na brzuszek, ciagle sturliwal sie (trudne slowo ) na podloge. Zwinelam wiec mate i rozlozylam koc i na nim zabawki. Nie zaluje, ze nie kupilam drogiej maty. Nam wystarczyla za 89 zl na gora miesiac Odpowiedz Link Zgłoś
monka49 Re: Mata edukacyjna? 12.09.06, 12:37 Gorąco polecam Tiny Love zoo - można tez luzem dokupić inne zabawki. Poczawszy od 2 m-ca mata daje mi długie chwile wytchnienia . Nie podejrzewałam, ze będzie az tak zajmująca Odpowiedz Link Zgłoś
mijanka Re: Mata edukacyjna? 12.09.06, 19:04 My mamy Tiny Love Arka Noego. Ma trochę mniej funkcji, ale dokupiłam do niej lusterko i parę wymiennych zabawek. Mała ma 4 miesiące i nadal jest to jej ulubione miejsce zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś