Dodaj do ulubionych

koniec z przewracaniem na brzuszek!!!

19.09.06, 13:30
Hej Mamusie!
Chciałam podzielić się pomysłem mojego męża, który bardzo ułatwił nam
życie smile. moj synek właśnie kończy 5 miesięcy. Ponad miesiąc temu nauczył
się obracać z pleców na brzuszek. W dzień jest ok, ale w nocy, kiedy się
obróci zaczyna płakac i się budzi. Wielokrotnie trzeba do niego wstwać i go
przewracać na plecki. Mój mąz kilka dni temu zrobił pasy, którymi przypinamy
małego tak, że nie m możliwości obrócić się na brzuch. Te pasy wyglądaja jak
pasy w foteliku samochodowym. Maly ma na tyle luzu, że może obrócić się na
bok (bo tak b.lubi spać). Dzięki tym pasom synek budzi się tylko jak jest
głodny smile. Polecam, jeśli ktoś ma podobny problem.

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • magda505 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 19.09.06, 13:40
      a dlaczego zabraniasz dziecku obracania sie na brzuszek?nie rozumiem tych pasów
      przecież to jak więzień!!!
    • brunette23 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 19.09.06, 13:44
      u nas też na początku przy przewracaniu się na brzuszek wieczorem i w nocy był
      płacz (nauczyła się przewrotów na brzuch jak miała 3 miesiące i była jeszcze
      bardzo niecierpliwa, nie potrafiła tak zasnąć) a później mała nauczyła się
      zasypiać i spać tylko na brzuchu i bardzo dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! bo to
      zdrowo dla stawów, jelit i w ogóle!!!!!!!!!!!!!!!!! takze polecam zlikwidowac
      te pasy jak najszybciej i przeczekać ten trudny moment pobudek nocnych dla
      dobra dziecka... smile pozdrawiam! smile
      • amwaw Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 10:49
        Wiesz, następny etap to wstawanie.A na stojąco nie zaśnie..
        U nas na początku było przewracanie w nocy, potem siadanie, teraz wstawanie...
        Także-ten trudny moment to nie moment przejściowy, a preludium do następnych
        trudnych momentówbig_grin
    • lidkaaa Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 19.09.06, 14:23
      Brzmi brutalnie.... POza tym dla prawidłowego rozwoju powinien spac na
      brzuchu.A te pasy-wybacz-ale chyba są dla waszej wygody,żebyście nie musieli
      wstawać do szkraba w nocy.
    • moreno500 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 19.09.06, 14:28
      pasy przydadzą się jeszcze jak zacznie raczkować i chodzić. po co latać za
      maleństwem po mieszkaniu....
      • dorianne.gray Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 19.09.06, 16:01
        No, tylko trzeba je będzie udoskonalić o smycz - i o jakiś zaczep na
        kaloryfer wink
        • magda505 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 19.09.06, 22:16
          dorianne.gray napisała:

          > No, tylko trzeba je będzie udoskonalić o smycz - i o jakiś zaczep na
          > kaloryfer wink
          >
          > dobre!!
      • sebaga do moreno 19.09.06, 16:02
        super pomysł!!!!
        • agab72 A może trochę swobody 19.09.06, 16:08
          A może jednak warto dać dziecku odrobinę swobody do prawidłowego rozwoju ?
          Tak troszeczkę, tyci, tyci .... ?

          Pozdrawiam.
          Aga.
          • sebaga Re: A może trochę swobody 19.09.06, 19:25
            magda505: przeczytaj to co napisałam, tam stoi jak wół smile
            lidkaaa: i po to, żeby pospał trochę...
            agab72: twierdzisz, że sen nie jest mu do tego potrzebny?
    • joasia1234 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 19.09.06, 18:28
      z tymi pasami to chyba lekka przesadasmile my też to jakoś przeżyliśmy. A tak
      swoją drogą nei rozumiem dlaczego tak wiele z was uważa, że spanie na brzuszku
      jest tak ważne dla prawidłowego rozwoju? Dziecko wystarczająco nagimnastykuje
      się i wyćwiczy mięśnie w ciągu dnia. To wcale nie jest dobre dla tak małego
      dziecka - chodzi o śmierć łóżeczkową, która na szczęście nie jest bardzo
      powszechna, ale jednak lekarze przed nią przestrzegają i dlatego zalecają
      spanie na pleckach dla tak małych dzieci. Jasne, że nie da się na siłę ułożyć
      na pleckach dziecka skoro samo przewraca się do spania na brzuszek, ale im
      później zacznie to robić w nocy tym lepiej.
      • wronka30 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 19.09.06, 19:26
        nie popieram tych szelek, ale to prawda ze najczestrza przyczyna smierci
        lozeczkowej jest uduszenie z powodu lezenia na brzuchu..Dopoki dzieciak nie
        bedzie silny na aby sie swobodnie przekrecac z brzuszka na plecy i odwrotnie to
        lepiej uwazac...Pozdrawiam
        • moreno500 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 17:17
          wronka, przyczyny śmierci łóżeczkowej nie są znane, ale statystycznie
          najczęściej zdarza się to jak dziecko śpi na brzuchu. ale to nie jest przyczyna.
      • brunette23 a jak się zaksztusi na plecach to sie nie udusi? 19.09.06, 19:45
        spanie na plecach może być niebezpieczniejsze niz na brzuchu... pozdrawiamy! smile
        • wronka30 Re: brunette23 do ciebie 19.09.06, 22:40
          Zdrowe niemowle automatycznie przekreca glowe na jeden lub drugi bok..Poczytaj
          madra literature to sie dowiesz..O smierci lozeczkowej tez poczytaj..Pozdrawiam
          • amwaw Re: brunette23 do ciebie 20.09.06, 10:54
            Popieram.
            Nie powinno sie pozwalać spać dziecku na brzuchu jeżeli nie jest pod naszą
            kontrolą( mowa o niemowlęciu). Powie to każdy pediatra...
      • tatko1 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 21:54
        Nie gniewaj się, o tej śmierci łóżeczkowej to się mówi gdy dziecko w wieku 0-1
        miesiąca życia umrze z nieznanej przyczyny, raczej już nie wieku 7 mies. Ale
        rozumiem jeśli jakaś mama nie chce kłaść na brzuszku do spania w nocy z powodu
        obaw, w porządku.
        • wronka30 Re: do tatko 21.09.06, 01:43
          Oto jeden z artykulow z internetu dotyczacy smierci lozeczkowej..Wcale nie chce
          ci robic na zlosc..Uwazam ze powinnas to wszystko przeczytac, w koncu masz male
          dziecko w domu i o takich rzeczach warto wiedziec..Pozdrawiam serdecznie.
          Oto adres:
          www.babymonitor.pl/babymonitor/html/smierc_lozeczkowa.html
    • brunette23 wiecie co... 19.09.06, 19:53
      my też śpimy jak nam wygodnie... dajmy się przywiązać do łóżka to zobaczymy...
      naprawdę , sebaga, mały się przyzwyczai, wiem co mówię bo sama przerabiałam to
      co Ty, kilka więcej pobucek w nocy krzywdy jemu nie zrobi ani wam, to naprawde
      minie i bedzie spokojnie spal na brzuszku za kilka dni... niech sam zdecyduje
      co jest dla niego najlepsze... smile taki jest w tym momencie jego etap rozwoju,
      nawet jesli najbardziej lubi spać na boku a przewraca się na brzuch i płacze to
      tak ma właśnie być... bo to jest etap przewracania się na brzuch połaczony ze
      zniecierpliwieniem i nieumiejętnością spania w ten sposób bo to jeszcze
      maluszek, ale powtarzam jeszcze raz, tak ma być!!!!!!!!!!!! pozwólmy dzieciom
      rozwijać się, poznawać swiat i zdobywać nowe umiejętności wszystkimi możliwymi
      sposobami! smile pozdrawiamy! smile
      • sebaga Re: wiecie co... 19.09.06, 21:39
        domsia25: Nasz takie ruloniki to na śniadanie zjada bez popitki.
        magda505: A Ty się zawiń w pieluchę i pochodź tak parę lat. Z całym należnym
        szacunkiem, oczywiście.
        brunette23: owszem, pewnie się przyzwyczai, ale raczej nie służy mu brak snu w
        nocy, tym bardziej, że nigdy nie był chętny do spania w dzień. A przyzwyczaja
        się już z miesiąc a nie parę dni. Nie sądzę, żeby było to dla niego najlepsze.
        Mogę się mylić oczywiście, staramy się - jak każdy z nas - dziecku pomóc
        przejść przez życie zdrowo i bezboleśnie.
        Osobiście mam pewien uraz do stwierdzenia 'tak ma być', bo tu w UK tak mówią
        lekarze jak nie chce im się sprawdzić co dziecku dolega. W ten sposób mały
        cierpiał przez refluks przez cały miesiąc płacząc 24h na dobę, aż wzięliśmy
        sprawy we własne ręce. Nie wierzę w 'tak ma być'.
        A do osób tak burzących się na pasy: kiedy wasze dzieci siedzą w fotelikach,
        leżaczkach itp., to nie ograniczacie mu przypadkiem bezcennej swobody pasami?
        Jeśli nie, to gratuluję spokojnych dzieci, nasz wyskakuje na pół metra w
        sekundę. I nikt mi nie powie, że tak ma być.
    • magda505 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 19.09.06, 20:44
      ja tylko sie dziwie skąd takie pomysły ludziom przychodza do głowy zeby dziecko
      zapinac pasami w łózeczku!!!!sami sie przypnijcie do łóżka na cała noc.
    • domsia25 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 19.09.06, 21:04
      Nasz coreczka tez ma taki sam problem ze tak to nazwe ale ulozylismy ruloniki z
      malych kocykow po bokach lozeczka i to jej pomoglo ale bez krepowania ruchow.
      Dziecko potrzebuje naszego wsparcia w rozwoju a nie jego blokady.
      • sebaga Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 19.09.06, 21:41
        nie wiem dlaczego nasz post wylądował przed postami, na które staraliśmy się
        odpowiedzieć. Więc: patrz 3 posty w górę smile
    • jakw Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 19.09.06, 21:43
      A nie lepiej nauczyć obrotów na plecy?
      • annabed74 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 19.09.06, 22:38
        oj,dajcie jej juz spokoj,nic dziecku nie bedzie... moze komus ten pomysl wyda
        sie dobry i go zastosuje? taki miala zamysl autorka chyba...
    • brunette23 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 08:49
      niektóre niemowlęta nie śpią całe dnie i całe noce, rycząc bez przerwy,
      wyrastają z tego na wspaniałe inteligentne dzieciaki, wiec bez przesady że
      pobudki mogą maleństwu zaszkodzić... moje dziecko tez od początku nie spało w
      dzień prawie wcale i jakoś to na jej rozwoju się nie odbiło... uważam te pasy
      za niepotrzebne ograniczenia, dziecko musi zdobywać nowe umiejetności, niestety
      niekiedy trudnymi dla niego i rodziców drogami... ale tak ma byc! a refluks to
      nie to samo c przewracanie z pleców na brzuch odwrotnie, a właśnie, odwrotnie
      też musi się nauczyć przewracać, niestety to trochę jeszcze potrwa, ale dobrą
      motywacją będzie to że jest mu niewygodnie niekiedy na brzuchu... poczytaj
      sobie posty mam które zstanawiaja się czy wszystko jest w porządku bo ich
      dzieci się właśnie nie przewracają w jedną albo w diwe strony, radzę znieść te
      ograniczenia, zeby nie mieć w przyszłości takich problemów lub innych... poza
      tym spanie na brzuchu jest o niebo lepsze dla bioderek niż na boku...
      pozdrawiamy! smile
    • tamara5 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 10:39
      Gratuluję bezmyślności, krótkowzroczności i dobrego samopoczucia.

      Nie rozumiem porównań z pasami w fotelikach itp. To krótkotrwałe sytuacje,
      dzieciak ma się ruszać a nie siedzieć w leżaczkach. I służą bezpieczeństwu
      dziecka a nie jedynie wygodzie rodziców.

      "Tak ma być" tak cię bulwersuje? Naprawdę widzisz związek porównując opinie
      lekarzy o ulewaniu (tu w Polsce też tak mówią, mój synek też ulewa) i
      nieuniknione etapy rozwoju dziecka. Takie dziecko najpierw raczkuje, potem
      staje przy meblach, potem zaczyna chodzić. I tak ma być. Gratuluję również
      inteligencji.
      • amwaw Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 10:52
        Czyli jeżeli jakieś dziecko w nocy się nie przewraca tylko śpi jak zabite to
        nie przechodzi nieuniknionego etapu rozwoju?
        • tamara5 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 11:12
          Takie łapanie się za słówka? Amwaw, przecież doskonale rozumiesz o czym piszę.

          Mam teraz tłumaczyć, że jeżeli się nie przewraca to też jest nieunikniony etap
          rozwoju tego dziecka. Maluch może przecież nawet nie raczkować, od razu przejść
          do stania. Tak dla jasności piszę.
          • amwaw Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 11:17
            Tak, ale mowa tylko o pasach na noc, a nie na cały dzień. Dziecko naprawde nie
            musi przewracać sie w nocy - nie wnosi to nic w rozwój dziecka, wnosi natomiast
            wiele w rozbudzanie ze snu.
            Nie zgadzam się po prostu z koncepcją, że jeżeli się w jakiś sposob
            uniemożliwia dziecku przewracanie( ja na tamtym etapie wkładałam poduszki)
            ogranicza to jego rozwój.
        • brunette23 przechodzi! każde po swojemu! :) 20.09.06, 11:12
          ale to jeszcze nie powód żeby to które się w nocy wierci, przewraca i buszuje
          po całym łóżeczku wiazać, tak samo jak tego które śpi jak zabite nie
          uszczęśliwiać na siłę inną pozycją...
          • kanaviosta Re: przechodzi! każde po swojemu! :) 20.09.06, 11:30
            autorka postu wyraźnie napisała, że dziecko najbardziej lubi spac na boczku
            natomiast męczy sie, gdy przewróci się w nocy na brzuch (prawdopodobnie
            przewraca się wtedy, gdy się wybudza).
            niezrozumiała jest dla mnie Wasza krytyka. w samochodzie tez nie zapinacie
            dziecku pasów?
            czytajcie posty dokładnie: dziecku NIE JEST NIEWYGODNIE, ponieważ przesypia
            spokojnie noce, w ulubionej pozycji. jest wypoczęte. autorka postu wyraźnie
            zaznaczyła, że pasy zapewniaja dziecku swobode ruchów. oczywiście trzeba się
            zastanowić czy pasy nie będą przeszkadzac np w momencie, gdy dziecko zakrztusi
            sie i rodzic będzie musiał szybko zareagowac przewracając je na brzuszek. jeżeli
            jednak wszystko jest w porządku, to ja nie widze nic niewłaściwego w
            zastosowaniu takiego rozwiązania.
            przyznam, ze denerwują mnie tego typu posty mateczek idealnych..
            pozdrawiam
            • brunette23 człowiek sam to przeszedł, chce odradzić to co jeg 20.09.06, 12:01
              o zdaniem złe, pocieszyć że to przejsciowe, maluch sie przyzwyczai i wszyscy
              sie wyspia i zaraz uchodzi za ideał... ja łatwo byc idealem w dzisiejszych
              czasach, tak samo latwo jak miec przyszyta kazda inna metke... fajnie! uncertain

              Człowiek zachowuje się racjonalnie wtedy i tylko wtedy, kiedy nie ma innego
              wyjścia! Uwaga - człowiek do trzeciego roku życia nie zachowuje się racjonalnie
              nigdy! wink
              • kanaviosta Re: człowiek sam to przeszedł, chce odradzić to c 20.09.06, 12:42
                okreslenie mateczki idealne było okresleniem ironicznym smile
                • kanaviosta Re: człowiek sam to przeszedł, chce odradzić to c 20.09.06, 12:47
                  czy autorka postu wyraziła potrzebe uzyskania porady? moim zdaniem chciała
                  jedynie przedstawić własny sposób radzenia sobie z problemem dziecka i swoim.
                  uwazam, że nie ma potrzeby by i dziecko i rodzice męczyli się w takiej sytuacji.
                  poza tym, autorka postu nie napisała, że zamierza dziecko wiezic w pasach przez
                  cała dobe, dopóki nie ukończy przynajmniej dwóch latwink nadinterpretacja w tym
                  wypadku, jest moim zdaniem po prostu smieszna smile
    • molowiak Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 11:18
      cóż myślę, że bardziej prawdopodobna jest śmierć łóżeczkowa z powodu zaplątania
      się w pasach niż z powodu spania na brzuszku, zwłaszcza, że pówimy o dziecku,
      które potrafi się już samo przekręcać,
      to mówiłam ja matka dziecka śpiącego prawie wyłączne na brzuchu tongue_out
      • amwaw Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 11:22
        Cóż. Badań na temat pasów nie robiono, a o korelacji SIDS-u ze spaniem na
        brzuchu tak.

        łubu dubu łubu dubu...
        • joasia1234 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 12:43
          pewnie wielu z was się narażę, no i może napiszę trochę nie na temat. Ale to
          takie moje ogólne wrażenie z tego forum. Kiedy pojawia się tego typu post, albo
          jeszcze lepiej o przegrzewaniu dzieci itp wzbudza święte oburzenie, wywołuje
          prawdziwą burzę i oczywiście licytację, która z mam jest lepsza. A kilka dni
          temu pojawił się post, że sąsiadka jednej z forumowiczek bije swoje dziecko i
          źle je traktuje. Odpowiedziało tylko kilka dziewczyn, post zniknął w odmętach
          forum. To zadziwiające, że takie błahostki wywołują taką burzę i każda ma w tej
          sprawie coś do powiedzenia, a prawdziwe problemy nikogo nie ruszają. No ale
          może po prostu nie ma o oczym pisać.
          pozdrawiam
          • phantomka Re: Joasia 20.09.06, 15:11
            W temacie postu o biciu: po co watek mial sie rozwlekac? Dziewczyna dostala
            sluszne sugestie, co powinna dalej uczynic. Jak znam zycie, zapomni o tym i
            nikogo nie zawiadomi...wiec moze zamiast gadac/pisac na forum, lepiej dzialac.
        • molowiak Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 16:06
          amwaw napisała:

          > Cóż. Badań na temat pasów nie robiono, a o korelacji SIDS-u ze spaniem na
          > brzuchu tak.
          >
          > łubu dubu łubu dubu...

          no i co w związku z tym? tak ciężko sobie wyobrazić dziecko zaplątujące się w
          pasy? czułam się w obowiązku ostrzec autorkę watku, zrobiłam to i tyle, co ona z
          tym zrobi to jej sprawa tongue_out
          • amwaw Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 16:11
            Ogólnie rzecz biorąc cieżko mi w ogóle wyobrazić sobie jak te pasy funkcjonują,
            więc nie oceniam ani "in plus" ani minus.
            Ja natomiast czułam się w obowiązku ostrzec Ciebie, że narażasz dziecko na
            śmierć łóżeczkowa, a co z tym zrobisz Twoja sprawatongue_out
            • molowiak Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 18:55
              amwaw napisała:

              > Ogólnie rzecz biorąc cieżko mi w ogóle wyobrazić sobie jak te pasy funkcjonują,
              >
              > więc nie oceniam ani "in plus" ani minus.
              > Ja natomiast czułam się w obowiązku ostrzec Ciebie, że narażasz dziecko na
              > śmierć łóżeczkowa, a co z tym zrobisz Twoja sprawatongue_out
              >

              dokładnie smile
    • elik_78 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 13:05

    • brunette23 każdy głupi pomysł należy ludziom wybijać z głowy. 20.09.06, 14:45
      .. między innymi po to zeby nikt inny nie brał z nich przykładu i nie zaczal
      powielac... dlatego wlasnie ludzie gdy czytaja cos z czym sie nie zgadzaja
      reaguja... taka jest rowniez idea forum! smile a to co kto uwaza za glupie to juz
      wedlug uznania... dlaczego maja sie w tej sprawie jedynie te mamy ktore uznaly
      ten pomysl za swietny? nie bardzo rozumiem...
    • sebaga do Mołowiak 20.09.06, 16:55
      mały nie ma najmniejszych szans zaplątać się w pasy.
      • eps Re: do Mołowiak 20.09.06, 17:56
        Nawet nie myślałam że z powodu pasow wybuchnie taka burza, a tu prosze.
        Wszystko wiedzace i DOSKONAŁE mamusie już musiały skomentowac.
        Wg mnie pomysł niczego sobie. Poza tym nie wydaje mi sie, żeby zostały one
        skonstruowane jako wyrafinowane narżedzie tortur małego dziecka, ale miało być
        pomocne przy tym, aby dziciak przesypiał noce, a co za tym idzie, w ciagu dnia
        był wypoczety.
        Czy naprawdę autorka wątku napisała po chińsku, że tylko garstka ludzi
        zrozumiała przesłanie???
        z drugiej strony ja nie znam chinskiego wink
        Pozdrawiam autorkę wątku, jej pomysłowego męża i co wazne wszystko wiedzace i
        zawsze służące radą - nawet nieproszone - doskonale mamusie.
        • molowiak do eps 20.09.06, 19:01
          eps napisała:

          > Wszystko wiedzace i DOSKONAŁE mamusie już musiały skomentowac.

          cóż jeśli ktoś nie chce się narażać na rady doskonałych mamuś, do których zdaje
          sie i nie zaliczasz, zawsze może nie pisać na forum, dla mnie kazdy post jest
          zaproszeniem do dyskusji, więc nie czuję się nieproszona, a jeśli autor wątku
          życzy sobie wyłącznie poklasku, to powinien to wyraźnie zaznaczyć
      • molowiak Re: do Mołowiak 20.09.06, 18:57
        sebaga napisała:

        > mały nie ma najmniejszych szans zaplątać się w pasy.

        to dobrze smile
    • mathiola Niektore mamusie sa jakies nawiedzone 20.09.06, 17:46
      Autorka postu robi krzywde dziecku, bo nie pozwala mu sie w nocy na brzuszek
      przekrecac, blokuje jego naturalny rozwoj... Nawiedzone jakies jestescie,
      naprawde. Pakujac niemowle w spiworek tez blokuje jego naturalny rozwoj?? Bo
      moj nie potrafil sie w takim spiworku przewrocic na brzuszek. I bardzo dobrze,
      bo cala noc bym drzala czy sie nie udusi. Wyluzujcie kobiety, bo czasem az sie
      chce ryknac smiechem na takie gdakanie.
      • moreno500 Re: Niektore mamusie sa jakies nawiedzone 20.09.06, 19:46
        wiesz, ja aby nie blokować rozwoju dziecka starałam się ograniczyć do minimum
        stosowanie rękawiczek-niedrapek. uważałam, że łapki i zmysl dotyku to dla
        dziecka ważna sprawa. i tyle.
        • mathiola Re: Niektore mamusie sa jakies nawiedzone 20.09.06, 20:56
          ja przepraszac ale nie ja rozumiec dowcipu smile
    • sebaga Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 19:42
      Dziewczyny, dajcie już spokój z tym najeżdżaniem na siebie.. Napisałam ten
      post, żeby podzielić się pomysłem, który wydaje mi się dobry. Nie oczekiwałam
      pochwały czy nagany.. Jeśli ktos skorzysta z niego- ok, jesli nie nie
      przekonuję. U nas sytuacja wyglądała tak, że przez pierwszy miesiąc mały spał
      po kilka godzin na dobę. Resztę wył smile Tak więc na punkcie jego snu od zawsze
      jestem przewrażliwiona. W drugim miesiącu zaczął ładnie sypiać w nocy. W dzień
      do dziś mamy duuuuży problem z usypianiem. Jego nocne pobudki z płaczem po
      przewróceniu się na brzuszek owocowały tym, że następnego dnia był zmęczony i
      przez to marudny. Odkąd wprowdziliśmy pasy jest o niebo lepiej. Zgodzę się, że
      dla takiego malucha b. ważna jest pozycja na brzuszku, ale niekoniecznie w
      nocy, tymbardziej, że zaczyna wyć momentalnie po przewróceniu. Mój mały w dzień
      też nie przepada leżeć na brzuchu, muszę wyczyniać cuda, żeby z 10 minut
      poleżał. Myślę, że jak polubi to leżenie w dzień, zmieni się sytuacja w nocy.
      Póki co, to jego nocne przekręcanie nic pozytywnego nie wnosi..

      pozdrawiam
      aga
      • haganna Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 21:46
        Problem w tym, że Twój pomysł nie jest dobry.
        Trochę mnie zdziwiło, że chwalisz się nim na tym forum, bo dla własnej wygody
        ograniczasz dziecko i nie pozwalasz mu się uczyć!!!
        Nie lubi leżeć na brzuchu i wyje jak tylko go położysz na brzuchu?
        W jaki więc sposób ma "polubić leżenie w dzień" skoro robisz wszystko, żeby nie
        polubił! Wyczyniasz cuda żeby w ogóle poleżał na brzuchu? W czym jest problem -
        ból brzuszka, czy zbyt słabe mięśnie? Zrób z tym coś zamiast przypinać dziecko
        pasami, żeby się wyspać!
        • sebaga do haganna 20.09.06, 21:49
          No i kolejna co czytać ze zrozumieniem nie umie...
          • haganna Re: do sebaga 22.09.06, 09:50
          • haganna Re: do sebaga 22.09.06, 09:54
            To, że masz problem z głową i mamy próbują dać Ci do zrozumienia, że chyba w
            złą stronę idziesz i takimi "rewelacyjnymi" pomysłami robisz swojemu dziecku
            krzywdę to jedno.
            To, że nie przyjmujesz żadnej krytyki to drugie. Po co piszesz na tym forum? Po
            co zakładasz wątki? Żeby inne mamy piały z zachwytu jaka to ty nie jesteś
            wspaniała, pomysłowa etc. Otóż nie jesteś!
            A z dzieckiem idź do fizykoterapeuty (jeśli wiesz kto to taki...) i przestań go
            przypinać pasami!!!
            Na głowę nic nie poradzę, sorry.
        • mathiola Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 21:56
          Wyczyniasz cuda żeby w ogóle poleżał na brzuchu? W czym jest problem -
          ból brzuszka, czy zbyt słabe mięśnie? Zrób z tym coś zamiast przypinać dziecko
          pasami, żeby się wyspać!

          Sa dzieci ktore nie toleruja lezenia na brzuchu i nic z tym nie da sie zrobic.
          Zeby nawet cuda z nimi wyczyniac.
          Polozna powiedziala mi, ze mam trzymac dziecko na brzuchu dopoki nie zacznie
          plakac. U nas trwa to jakies 10 sekund smile
          • molowiak sebaga 21.09.06, 09:08
            spróbuj trzymać go na brzuchu na swoich kolanach bokiem do siebie ("przednie"
            kolano odrobinę wyżej) i zabawiać, niektóre dzieci nie lubią leżeć na płaskim,
            powodzenia smile
            • agab72 Re: sebaga 21.09.06, 09:28
              Sebaga, a jak długo planujesz kłaść go spać w tych szelkach ?

              Pozdrawiam.
              Aga.
        • eps Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 20.09.06, 22:09
          Bardzo mi sie podoba ten wątek wink
          Ja jak już ktoś zauwazył wcześniej doskonała nie jestem, ale chyba naleze do
          nieliczych co potrafią CZYTAC ZE ZROZUMIENIEM.
          No ręce opadają, czytać i za czorta nic nie rozumieć!!
          A moze wczystkie czytające, nierozumiejące ale wszystkowiedzące doskonałe,
          dokształcą sie, bo jak ich super bezbłędnie wychowane dziecko, zaczne rozumieć
          jaką ma mamę to wstyd będzie smile))
          • brunette23 eps! stuknij się w głowę! 21.09.06, 08:56
            atakujesz i obrażasz ludzi tylko dlatego że się z Tobą nie zgadzają, masz jakiś
            kompleks tej doskonałości czy co? to współczuje...
            co do czytania ze zrozumieniem... w wielu watkach na tym forum wspominałam o
            takim samym problemie, jakoś nikt mi wtedy nie doradził że mam przywiazać
            dziecko pasami, gdzie były niedoskonałe mamusie potrafiace czytać ze
            zrozumieniem? może dlatego się nie odzywały że nie mogły nikogo zaatakować?
            sorry, nie mogłam się powstrzymać) tyle że moje dziecko w dzień przewracało się
            non stop i non stop płakało bo na brzuszku leżeć nie lubiło, tylko się
            przwracać... może faktycznie w dzień pasy się nie sprawdzają, chociaż kto wie...
            ale np. w wózku, dzieci w czapkach pod budką a moja mała z głową tam gdzie nogi
            i na brzuchu podziwiała swiat na wietrze w cienkiej chusteczce... ehh, szkoda
            że wcześniej nie znałam pomysłu z pasami, na pewno bym go wykorzystała w
            gondoli... teraz dobrze? umiem czytać ze zrozumieniem?
            co się dzieje z tym forum, odezwać się nie można, ani doradzić, a już odradzić
            to wcale... szkoda czasu...
    • lacrossa Jak sobie pomagamy z przeszkadzaczami spania! 22.09.06, 11:21
      A ja kompletnie nie widzę w tym nic złego. Pomysł uważam, za całkiem udany.
      Małe (nie wszystkie) dzieci lubią pewne ograniczenia, czy to zawinięcie w
      kocyk, becik, wygodna kołyska, ramiona mamy (w nich tez dziecko raczej sie nie
      przekeca na plecy), chusta czy właśnie pasy po prostu takim dzieciom pozwalają
      poczuć się bezpiecznie i spać. I pomysł popieram. Moje dzieci co prawda nie
      przekecają się na brzuszek. Ale pamiętam jak starsza córka nagminnie wyjmowała
      sobie smoczek z buzi, co wybijało ją ze snu i doprowadzało do płaczu.
      Pomogły..... większe ubranka. Dłuższe rękawki zaciągnięte na dłonie
      uniemożliwiały jej skutecznie machinalne wyciąganie smoczka, a tym samym nie
      przerywała sama sobie snu. Potem dorosła do tego, że sama smoczek sobie
      wyjmowała i wkładała do bhuzi - nie przerywając snu właśnie. I Twoje dziecko
      dorośnie do tego, że będzie się przekręcało na bok, brzuch i smacznie spałao
      ciągiem. Powtarzam dla mnie pomysł jest dobry. Pamiętam jak Maksa ciasno
      zawijałam w becik, bo po prostu pięknie wtedy spał, po 1,5 miesiąca już tego
      nie potrzebował. Ma właśńie pięc miesięcy teraz.
    • tatko1 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 22.09.06, 16:26
      Przepraszam, jakoś na forum nie zauważyłam wypowiedzi, że leżaczki są beee bo
      dziecko się zapina w pasy? Czyżby to zostalo przeoczone?
      Aa, sama akurat mam leżaczek ale nie używam bo mały nie lubi.
      • greenwitch Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 23.09.06, 15:54
        Najwięcej mają zawsze do powiedzenia osoby, które nie znają "problemu" od środka. Mój synek nauczył się przewracać na brzuszek w 3 miesiącu zycia. Od tego czasu bardzo lubi leżeć na brzuszku podczas zabawy. Natomiast nigdy nie zasnął na brzuchu, choć "przetrzymywałam" go jak radziła jedna z koleżanek nie kilka nocy, ale kilkadziesiąt... Dziś synek rozpoczął szósty miesiąc i gdybym nie przykrywała go do spania kocykiem, którego końce wpycham za brzegi materaca, krępując jego ruchy na tyle, by nie mógł przewrócić się na brzuch (na bok może), to nie tyle, że ja nie wyspałabym się - ale on biedny spałby nocą najwyżej po godzinie. Każde jego przekręcenie się wybudzało go i doprowadzało do płaczu, bo nadal nie potrafi obrócić się spowrotem na plecy (choć jak radziła inna mądra koleżanka ćwiczymy turlanie i poczas zabawy czasem się obraca spowrotem ale w łóżeczku jeszcze nie potrafi...). Skoro te pasy nie krępują dziecku ruchów, a ułatwiaja mu spanie - dlaczego nie? Ja mojemu dziecku pomagam się wyspać i jak go skrępuję delikatnie kocykiem to śpi od 20.00 do 7.00-8.00 rano bez najmniejszego wybudzenia. Rano budzi się radosny, wyspany i szczęśliwy... Każde dziecko jest inne, ma inne upodobania i przyzwyczajenia. Nie licytujcie się kto jest lepszym rodzicem od innych. Ja zawsze będę najlepszym rodzicem dla mojego syna. Dla Waszych dzieci to Wy nimi bądźcie. Pozdrawiam
        • greenwitch Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 23.09.06, 15:56
          Pisząc, że go "przetrzymywałam" miałam oczywiście na myśli, że wstawałam do niego po kilanaście razy, by przewrócić go spowrotem na plecy wink.
          • wronka30 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 23.09.06, 16:07
            Dobrze ze sprecyzowalas bo by sie zaraz na ciebie rzucily smile))) Pozdrawiam,
            moja uwielbia byc przytulona ciasno do pieluszki kiedy zasypia (ktora
            szybciutko odkladam jak mala juz usnie)..Chyba ja przez to tez krepuje, a jak
            byla mlodsza to tylko zawinieta ciasno w kocyk usypiala, ale ze mnie maciora...
    • mathiola specjalnie odnalazłam ten wątek 09.01.07, 18:55
      żeby opowiedzieć wszystkim straszliwie oburzonym mamusiom, które tu się
      wypowiadały w obronie maltretowanego maleństwa, jak wyglądały nasze noce przez
      ostatnie 2 tygodnie. Odkąd niunia nauczyła przewracać się na brzuszek, w nocy
      przez sen przewracała się, jakby jakaś tajemnicza siła kazała jej to robić, a
      nastepnie darła w niebogłosy. Kiedy się do niej wstało, przewróciło z powrotem
      na plecki, spała snem sprawiedliwego kilka następnych minut, po czym znowu
      przewracała się na brzuszek i ponownie zaczynała wrzeszczeć, póki ktś jej nie
      przełożył na plecki. Normalnie jak Wańka - Wstańka jakaś. To był horror, bo
      czasem wstawałam do niej i kilkanaście razy w ciągu nocy, nie wysypialiśmy się
      ani my, ani ona, ani jej brat bliźniak, którego budziła płaczem. W końcu
      wpadłam na genialny pomysł i do śpiworka, w którym ją układam do snu,
      przyszyłam po obydwu stronach troki, które następnie przywiązałam do
      szczebelków łóżeczka na tyle krótko żeby nie mogła się przekręcić na brzuszek,
      ale na tyle długo, żeby mogła ułożyć się na boczku, bo tak lubi zasypiać. I
      mamy spokój, od kilku już nocy nie muszę do niej W OGÓLE wstawać, śpi jak
      zabita, my również i jej brat tak samo smile
      Więc zanim się na kimś psy powiesi, najpierw trzeba samemu coś przeżyć.
      Nie ukrywam, że pomysł ściągnęłam od autorki tego wątku, przypomniało mi się po
      którejś z kolei nieprzespanej nocy i zaświeciła mi żaróweczka w głowie smile)
      Pozdrawiam wszystkie oburzone i nieoburzone mamy i życzę wszystkim spokojnych
      nocy.
    • mw144 Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 09.01.07, 20:11
      Zgłoś to na policję, może Was zamkną za znęcanie się nad dzieckiem i zaoszczędzą dzieciakowi stresu, albo przynajmniej przypinajcie się na noc pasami do łóżka, to będziecie wiedzieli, jak się Wasz syn czuje.
      • exylia Re: koniec z przewracaniem na brzuszek!!! 09.01.07, 20:21
        Dziewczyno czytaj ze zrozumieniem. Dziecku to nie przeszkadza, wręcz przeciwnie
        pomaga się wyspać.

        Niestety na tym forum same Święte siedzą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka