Dodaj do ulubionych

kąpiel = horror :( (8,5 miesięczna dziewczynka)

29.09.06, 08:35
Dziewczyny pomóżcie!! Może podsuniecie mi jakiś pomysł.
Natalka (8, 5 miesiąca) od 4 dni ryczy jak tylko zaczynamy ją rozbierać przed
kapielą i uspokaja się dopiero po wyjściu z łazienki. Do tej pory marudziła
jedynie przy ubieraniu, a tu masz babo placek. I nie mam pojęcia czemu tak
okropnie płacze.
Myślałam, może za chłodno już, ogrzewaliśmy łazienkę - też płacz. Wygląda to
tak, że jak widzi wanienkę, przewijak to już rozumie co razaz sie będzie
działo i ryk.
Nie wiem, może za późno ją kąpiemy (zaczynamy ok 19:30-19:40) - jest już
zmęczona i chce spać a nie się kąpać...
Dziś spróbujemy wykąpać ją wcześniej, ale niestety mam przeczucie, że to nie
pomoże sad
Może Wam też coś takiego sie przytrafiło, albo komuś w rodzinie, znajomym,
albo po prostu macie pomysł co ją mogło zniechęcić, przestraszyć. Nie chcę
dziecka męczyć codziennie...
Poradźcie coś proszę...
Obserwuj wątek
    • phantomka Re: kąpiel = horror :( (8,5 miesięczna dziewczynk 29.09.06, 09:17
      Moze wsadz ja do duzej wanny?
      Najlepiej jest przez kilka dni myc ja na sucho, bo jezeli tak placze, to nie
      powinniscie jej kapac - moze jej przejdzie, czasem dzieci maja napady dziwnych
      awersjismile
    • budzik11 Re: kąpiel = horror :( (8,5 miesięczna dziewczynk 29.09.06, 09:44
      Spróbuj wykąpać ją w dużej wannie - napewno już sama siedzi, więc nie będzie to
      trudne. Nawrzucaj jej tam różnych rzeczy, nawet dużych zakrętek od butelek,
      plastikowych klocków itp. jak nie masz specjalnych, kąpielowych zabawek,
      polewaj ją delikatnie prysznicem po brzuszku, pleckach, odwróć jej uwagę od
      samej kąpieli - niech to będzie zabawa.
      • edelka Re: kąpiel = horror :( (8,5 miesięczna dziewczynk 29.09.06, 09:51
        tylko tu nie chodzi chyba o samą kapiel (może też?). Ona zaczyna płakać już przy
        ściąganiu ubraneksad A wczoraj nawet jak ja tylko na przewijak położyłamsad
        Powiem więcej, wczoraj specjalnie jak zjadła kolację, to poszłam z nia do
        łazienki, posadziłam w foteliku i sama wzięłam prysznic, żeby się oswoiła z
        miejscem, szumem wody. I było super, gadała sobie, smiała się i bawiła buteką. A
        jak ją wyciągnęłam z leżaczka i wzięłam na ręce w celu już przejścia do jej
        kapieli, to zaczęła juz marudzić sad a jak położyłam na przewijak to płakaćsad
        • phantomka Re: kąpiel = horror :( (8,5 miesięczna dziewczynk 29.09.06, 10:14
          To nie kladz na przewijaku - zabaw dziecko na duzym lozku, pobaw sie z nia w a
          kuku, zdejmuj w tym czasie ubranie, idac do lazienki tez ja zabawiaj.
    • amalgorzata Re: kąpiel = horror :( (8,5 miesięczna dziewczynk 29.09.06, 10:23
      A może spróbować nalać wody do dużej miski, postawić ją w kuchni, albo w innym
      miejscu, gdzie nie ma dywanów, rozebrać małą (nie na przewijaku) i niech sama
      zacznie się bawić: najpierw wodą w misce i pływającą tam nową kaczyszką, albo
      krokodylkiem, którego widzi po raz pierwszy. Jak nie będzie chciała tam wejśc,
      to nie próbować jej tam wkładać, może sama zechce spróbować następnego dnia.
      Jeżeli polubi miskę i chętnie będzie w niej przesiadywać, można spróbować
      wstawić miskę do dużej wanny i pokazać jej ją. NIech sama zdecyduje, czy chce
      do niej wejść (może tym razem umieścimy w niej hipopotamka?).
      Dla odmiany eksperymenty z miska można zacząć, np. od rana, a nie wieczorem,
      kiedy kąpiel małej się źle kojarzy.
      Dzieci zwykle lubią się "taplać", więc myślę, że oswajanie z wodą
      poprzez "taplanie" to może byc dla Was fajna zabawa wink
    • edelka Re: kąpiel = horror :( (8,5 miesięczna dziewczynk 29.09.06, 12:11
      dzięki za podpowiedzismile Chyba spróbujemy rozbierać w pokoju, potem do wanienki,
      ale kąpiel wczesniej niż zwykle. A jak nie zadziała, to zrobimy przerwę w kąpaniu.
      Ale jesli ktos ma jeszcze jakieś pomysły, sugestie, to proszę bardzo o napisaniesmile
      Czekam.
      Pozdrawiam
    • mika_007 Re: kąpiel = horror :( (8,5 miesięczna dziewczynk 29.09.06, 12:24
      u nas też był RYK i to jaki
      metodą prób i błędów doszłam do tego,że Młody nienawidzi ani miski ani wanienki
      wsadziłam go do dużej wanny i stał się cud -CISZA big_grin
      teraz nie płacze,ma radochę,a ja nie mam stresa wink
      • jul27 Re: kąpiel = horror :( (8,5 miesięczna dziewczynk 29.09.06, 12:41
        a moze skoro ładnie sie bawiła na fotelkku w łazience, to zabierz ja tam przed
        kapielą, razem przygotujcie kąpiel, lej wode prysznicem i troche sie przy tym
        powygłupiaj, pokazuj, że to takie fajne jak woda sie leje, świetna zabawasmile) W
        miedzyczasie taką rozbawioną mozesz po mału rozbierac (moze wtedy unikniesz
        szoku przenoszenia jej z pokoju do łazienki), mozesz tez juz prawie rozebraną
        wziąć na rece i podejsc z nia do wanny (lub wanienki) i pokazac jak lejesz
        wode. Mozesz tez wlac do wanienki odrobine płynu do kapieli lub szamponiku i
        zrobic piane. Mozecie zaczac sie bawic pianą jeszcze za nim wejdze do wanny
        (najwyzej troche sie pozalewacie), jak ją to będzie cieszyło to wtedy (w
        trakcie zabawy) spróbuj ja włozyc do wanienki.

        Ja na szczescie nie ma problemu z kapaniem mojej córeczki (wtecz przeciwnie,
        czasami siedzi w wannie i pół godziny) ale to co pisze to sa właśnie rzeczy,
        które moja córcię najbardziej bawią. Uwielbia stac (bo ma juz roczek) przy
        wannie i patrzec jak jej przygotowujemy kapiel, wtedy tez ja tak niby "przez
        przypadek", lekko chlapiemy prysznicem, i az piszczy z radosci. Pianą tez
        uwielbia sie bawic, wiec moze spróbujcie...

        A jak nie da rady to moze spróbuj wykapac sie w duzej wannie razem z nia, nie
        jestem wielka zwolenniczka tego rodzaju zabaw, ale w tym przypadku chodzi chyba
        o znalezienie jakies metody na oswojenie ja z kapielą a nie o idee.

        Pozdrawim i trzymam kciuki
      • edelka Mika_007 29.09.06, 12:47
        Ale ten ryk był nagle? Bo u nas wszytsko było ok, az tu nagle jednego dniasad
    • an_ni Re: kąpiel = horror :( (8,5 miesięczna dziewczynk 29.09.06, 13:25
      mojej corce tez w tym wieku odpodobala sie kapiel
      kapalismy ja w foczce - taka wkladka do wanienki, bo wczesniej proby kapania w
      wanience na siedzaco czy lezaco byly koszmarem
      a tu nagle foczka sie odpodobala i w ogole kapiel tez, bo nie chciala usiasc w
      wanience za zadne skarby swiata a o lezeniu tez nie bylo mowy i trzeba bylo ja
      trzymac jak noworodka pod glowe i plecy
      ale za ktoryms tam razem wreszcie usiadla i juz jest spokoj
      takze sprobuj zmienic warunki kapieli, rozbieraj i ubieraj poza przewijakiem -
      bo "pozycja lezaca na plecach uwlacza godnosci dziecka" w tym wieku wink
      i powoli jej przejdzie
      • edelka Re: kąpiel = horror :( (8,5 miesięczna dziewczynk 29.09.06, 13:28
        dziękuję za radysmile trochę się uspokoiłam, że nie tylko Natalka tak masmile
    • edelka Re: kąpiel = horror :( (8,5 miesięczna dziewczynk 29.09.06, 20:36
      dziaisja jej nie kąpała. W pokoju na łóżku przebrałam w piżamkę. Trochę
      marudziła, ale nie płakała. Jutro spróbuję ją rano może przebrać w łazience?
      Jak ktoś ma jeszcze jakiś pomysł to dajcie znaćsmile
    • asia06 Re: kąpiel = horror :( (8,5 miesięczna dziewczynk 30.09.06, 06:09
      Wykąp się w dużej wannie razem z małą. Rozbierz gdzie indziej niż na
      przewijaku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka