Dodaj do ulubionych

Potówki na buzi....

IP: *.* 03.09.01, 10:35
Moja 1 miesięczna córeczka dostała na buzi i główce potówek :-( Czym moge jej to smarować? Spirytus i nadmanganian odpada - na buzi tego nie będe przecież używał... Na razie przemywam jej buzie rumiankiem i kłade krochmal... Znacie może jakiś lepszy sposób?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Potówki na buzi.... IP: *.* 03.09.01, 10:44
      Rumianek, albo inny odkazający specyfik. Tyle, ze przy rumianku nalezy obserwowac dziecko, bo bywaja takie, ktore sa uczulone na rumianek. Jesli idzie o spirytus - to mozesz go uzywac, ale chyba lepiej bedzie, gdy uzyjesz go jedynie na czolko i smarowac bedziesz krostki "punktowo", to znaczy umoczony w spirytusie koniec wacika delikatnie przykladac do krostki, a nie smarowac cala buzie.Pewnym rozwiazaniem jest tez przepisywany na recepte elocom, ale jednak, z uwagi, ze jest to silna masc sterydowa, do ktorej skora dodatkowo moze sie przyzwyczaic (wiec po pewnym czasie przestaje dzialac) potraktowalabym elocom jako ostatecznosc.Moj Michal tez ma potowki na buzi. Lekarz powiedziala, ze sa objawiem skazy bialkowej. Jesli twoja zona karmi piersia - moze niech sprobuje ograniczyc nabial. Jesli dziecko jest butelkowe - moze pomoze zmiana mleka na odpowiednie dla malych alergikow (sojowe, albo inne sugerowane przez pediatre). Ale decyzje o zmianie mieszanki lub tez przejsciu na diete bezmleczna skonsultowalabym z pediatra prowadzacym dziecko.PozdrawiamYennaM
    • Gość: guest Re: Potówki na buzi.... IP: *.* 03.09.01, 12:43
      Witam,Ja używam do potówek u mojej córci dwóch maści : sudocremu bądź bepanten. Z czego ten ostatni używam na buzie a sudocrem na szyję. Na potówki jednak najbardziej sprawdził się spirytusik do przemywania pępuszka. Ten sam którym przemywa się kikucik. Kiedyś powiedziała nam położna środowiskowa, że jest idealny do potówek nawet na buzi,i kazała namoczyć pałęczkę z waty i krostę posmarować. Szybko znikają. Sprawdzone. PozdrawiamAnia i Olcia
    • Gość: guest Re: Potówki na buzi.... IP: *.* 03.09.01, 19:24
      Praczytaj listy pod hasłem "wysypko-....." dokładnie niepamiętam, ale jest tu tylko dalej (pod koniec), może coś cibędzie pasować, bo ja też na początku myślałam,że Ola ma potówki, a okazało się że to skaza. Pozdrawiam, BeataW
    • Gość: guest Re: Potówki na buzi.... IP: *.* 05.09.01, 05:07
      Troche sie zdziwilam, gdy przeczytalam odpowiedzi dziewczyn. Ja mieszkam w Stanach i wszystko, co tutaj czytalam na ten temat wyraznie mowi, ze krostek na buzi dziecka nie nalezy niczym smarowac, jedynie myc codziennie woda z mydlem i czekac, az samo przejdzie (czasem nawet kilka miesiecy). Jest to podobno naturalny objaw u niektorych dzieci i zupelnie niegrozny. Dodam, ze to byly rady American Academy of Pediatrics.
      • Gość: guest Re: Potówki na buzi.... IP: *.* 05.09.01, 07:46
        Możliwe że w Stanach nie stosuje się żadnych maści, kremów na potówki. Ja przez kilka dni próbowałam nie używać niczego. Myłam buzię córci nawet kilka razy dziennie. Niestety potówek pojawiało się więcej i powstawały wręcz plamy. Nie wiem czy w takiej sytuacji należy czekać, że aż samo przejdzie. Z resztą położne w szpitalu, czy środowiskowa przychodząca na wizytę kontrolną sama zalecała mi stosowanie np roztworu do przemywania pępuszka do stosowania na potówki lub stosowanie bepantenu. Ja to robiłam, dzięki czemu moja córcia ma śliczną buzię, bez żadnych skaz, znamion. A smaruję jej buziaczek od urodzenia. Natomiast wiem, że nie wolna ruszać wszelkich krostek na buzi typu łojotokowego.One same znikają. I wcale to nie oznacza, że to co w Stanach jest dobre i stosowane musi być wszędzie naśladowane. Co kraj to obyczaj. PozdrawiamAnia - mama Olgi ( 8,5 mies )
        • Gość: guest Re: Potówki na buzi.... IP: *.* 06.09.01, 01:22
          Aniu, ja tez nie uwazam, ze to co jest polecane w Stanach jest zawsze wlasciwie. Po prostu zdziwila mnie ta kolosalna roznica. I badz tu czlowieku madry i zgadnij, kto ma racje. Ja potowek swoich dzieci nie smarowalam niczym i tez znikaly juz po kilku dniach. Czyli wniosek z tego chyba taki, ze kazdy musi sam sprobowac, co zadziala w jego przypadku.Pozdrowienia
          • Gość: guest Re: Potówki na buzi.... IP: *.* 06.09.01, 08:23
            Witaj Agnieszko !Ta różnica wynika chyba z poglądu lekarzy na medycynę. Część lekarzy poprostu jest "niereformowalna" i nie przyjmują do wiadomości czegoś nowego. Dopiero "młode" pokolenie pediatrów ma inne poglądy. Przez pewien okres czasu moja córcia musiała chodzić chcąc nie chcąc do dwóch pediatrów do szpitalnego ( neonatologa ) i do przychodni na szczepienia i wizyty itp. Każdy miał inną teorię na temat rozwoju dzieci, leczenia itd. Dałam sobie święty spokój, bo można było zwariować. Metodą prób błędów nauczyłam się, co mojej córci może szkodzić i wybrałam tego raczej tą pediatrę w przychodni, która przynajmniej jak dziecko jest przeziębione to nie daje antybiotyków. Każda z nas uczy się a z resztą każde maleństwo jest inne.Pozdrawiam ciebie i dzieciaczki twojeAnia z córcią Olgą ( 8,5 mies.)
            • Gość: guest Re: Potówki na buzi.... IP: *.* 06.09.01, 18:25
              To ja juz calkiem glupia jestem :-( Nic nie rozumiem.Jak odroznic potowki od zmian lojotokowych? A od wysypki alergicznej ??POMOCY!onka
              • Gość: guest Re: Potówki na buzi.... IP: *.* 08.09.01, 11:43
                Cześć. Nie jesteś sama. Wielu pediatrów nie potrafi odróżnić wysypki alergicznej od zap. łojotokowego skóry, trzeba iść do dermatologa dziecięcego. Potówki wyglądają podobnie do wysypki alergicznej, ale: występują w miejscach osłoniętych ( np. fałdy kórne), szybko znikają po wystawieniu powietrze ( np. gdy są na tułowiu),w dotyku nie są szorstkie i nie zlewają się w plamy w przeciwieństwie do wysypki; a więc nie występują na twarzy.Czerwone grudki na policzkach za uszami i na szyji, szorstkie w dotyku i zlewające się w plamy to typowy objaw skazy pokarmowej. Poczytaj posty dotyczące :wysypki, uczulenia, są w karmieniu piersią i w niemowlaku, może Ci pomogą, pozdrawiam, BeataW
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka