Dodaj do ulubionych

Smoczek czy kciuk?

18.11.06, 15:46
Jestem mamą 2-miesięcznego mężczyzny smile. Od paru dni ssie kciuka. Nie wiem czy
dawać mu smoczka zamiast kciuka, bo boję się żeby nie weszło mu to w nawyk i
potem nie było problemów z odzwyczajaniem? Jakie są Wasze doświadczenia?
Proszę o rady.
Obserwuj wątek
    • katklos Re: Smoczek czy kciuk? 18.11.06, 16:17
      Zdecydowanie smoczek!! Odzwyczajenie od kciuka jest potem niezwykle trudne.
      • lidkaaa Re: Smoczek czy kciuk? 18.11.06, 22:48
        katklos napisała:

        > Zdecydowanie smoczek!! Odzwyczajenie od kciuka jest potem niezwykle trudne.

        Na wizycie u laryngologa dziecięcego, dr zauważyła że Tomaszek ssie kciuka (miał
        wtedy 2 mce) powiedziała,że to kamień mjilowy w rozwoju dziecka i żeby mu tego
        absolutnie nie zabraniać.Potem przyjdzie etap na wkładanie wszystkich zabawek do
        buzi i tego tez nie wolno zabraniać.
    • magda_wojciechowska Re: Smoczek czy kciuk? 18.11.06, 16:23
      Moj ssie jedno i drugie, przy czym kciuka namietnie, a smoczek czesto wypluwa.
      Mozesz podawac mu smoka, jesli zgadza sie na taki zamiennik, ale w wielu
      sytuacjach nie "zabierzesz" dziecku kciuka - jest mu blizszy, lepiej smakuje,
      ulatwia zasypianie, uspokaja i daje poczucie bezpieczenstwa.
    • mathiola Re: Smoczek czy kciuk? 18.11.06, 16:38
      synek ssie smoczek, córcia kciuk i nie da jej sie tego wyperswadowac.
      Musiałabym palec uciąć. Może samo przejdzie, nie ruszam już, bo sensu nie ma.
      • misiulka7 Re: Smoczek czy kciuk? 18.11.06, 18:01
        Witaj!Moja córeczka teraz ma 1.5 roczku,i od miesiaca przestała ssać kciuka z
        pomocą gożkiego płynu smarowanego na paznokietek ,a ssac zaczeła własnie tak
        jak Twój synek ok.2m-ca życia.Podawałam jej tez smoczka ,a ona za nic nie
        chciała go nawet butelki z mlekiem czy herbata tez nie chciała,więc pomyslałam
        niech ssie ten kciuk,ale potem to naprawde bardzo ciężko odzwyczaić,a ten płyn
        pomógł i teraz nie ssie,jest ok.Tak że radze jeżeli Twój synek akceptuje
        smoczka to lepiej podawać smoka,zawsze mozna go wyżucić a paluszka nie
        obetnieszsmilePozdrawiam.
    • kinia-p Re: Smoczek czy kciuk? 18.11.06, 18:11
      mój synek najpierw dostał smoczek - jak miał tak około 6 tygodni. Ale
      oczywiście odkrył własne rączki. Co śmieszne , moje dzieciątko ładuje do buzi
      całą łapę czasem prbuje nawet dwie, a już szczytem radości jest penetrowanie
      buzi ... palcem wskazującym. Staram się wyjmowac rączki i dawac smoka ale moje
      dziecko traktuje to jako wyśmienitą zabawę. Trzeba jednak być konsekwentnym
      mimo że czasem to naprawdę może poirytować
      • basia791 Re: Smoczek czy kciuk? 18.11.06, 20:13
        Dzięki za pomoc. Spróbuję podawać mu smoka. Dam znać jak nam poszło.
      • gosia.sos Re: Smoczek czy kciuk? 18.11.06, 23:01
        dziecko musi possać swoje rączki - w ten sposób je poznaje, bo potem tymi
        samymi rączkami będzie chwytało różne przedmioty i z całą pewnoscia ta wiedza
        mu sie przyda. Ja na Twoim miejscu wyjmowałabym kciuka z buzi tylko wtedy gdy w
        ten sposób usypia.
    • pacsirta Re: Smoczek czy kciuk? 19.11.06, 20:26
      Moje pierwsze dziecko ssało kciuk, przez pierwszeb miesiące często, potem gdy
      chciała mi pokazać, że jest głodna i jak zasypiała. Gdy miała 1,5 roku sama się
      odzwyczaiła, bo jej za głęboko wchodził i powodował odruch wymiotny. Druga ssie
      smoczek a czasem paluszki, ale w nocy budzi się i chce smoczek. To nie jest
      zbyt praktyczne z mojego punktu widzenia. Kciuk był jednak lepszy. Uważam, że
      jak dziecko ma potrzebę ssania kciuka, nie ma co mu tego zabraniać. W końcu
      przestanie.
      • ewaj75 Re: Smoczek czy kciuk? 19.11.06, 20:34
        Ja mam odmienne zdanie. Moje pierwsze dziecko - synek po odstawieniu od piersi
        w wieku 14 m-cy zaczął ssać kciuk, na początku się tym nie przejmowałam ale z
        czasem zaczęłam z tym walczyć. Nie pomagały nawet te smarowidła nba paznokieć o
        których pisałyście wyżej. W końcu w wieku 3lat miał mega katar, musiał oddychać
        przez usta i jakoś zapomniał o kciuku. Ale wyobraźcie sobie 3latka z palcem -
        koszmar. Dlatego z drugim dzieckiem - córeczką od razu postępowałam inaczej a
        mianowicie jest smoczkowa. Teraz ma prawie 2latka i nadal zasypia ze smoczkiem.
        Mam nadzieję że łatwiej i szybciej niż brat pozbędzie się tego przyzwyczajenia.

        Tak więc ja jestem zwolenniczką smoczków.

        -----
        Sklep internetowy Dla Dzieci
        • magda_wojciechowska Re: Smoczek czy kciuk? 19.11.06, 21:50
          > Ale wyobraźcie sobie 3latka z palcem - koszmar.

          Kiedys lekarz pediatra powiedziala mi: "Prosze pani, nie widzialam 14-letnich
          dzieci ze smoczkiem. Ale z palcem w buzi tak". Od kciuka trudniej odzwyczaic -
          czy i my, dorosli, nie mamy przypadkiem odruchu wkladania palcy do ust? Czy gdy
          jestesmy zdenerwowani, zestresowani, nie zdarza nam sie nerwowo obgryzac
          paznokci lub skorek, albo przynajmniej trzymac palucha w buzi? Kciuk na dluzsza
          mete na pewno nie jest dobrym rozwiazaniem, ale nie ma co zabierac go dziecku na
          sile, karac go. Warto stopniowo i cierpliwie oduczac go tego nawyku - najlepiej
          zajac czyms ciekawym, duzo chwalic i przytulac, no i w miare mozliwosci
          ograniczac stresujace sytuacje.
          • ewaj75 Re: Smoczek czy kciuk? 19.11.06, 23:02
            Napisałam "koszmar" bo sama tego doświadczyłam, naprawdę źle wygląda 3latek z
            paluchem, nie chciałabym aby i moja córeczka tak robiła. Smoczek można umyć,
            podać czysty, a jak synka ogarniało zmęczenie na spacerku to ładował palucha
            nie zawsze czystego. Bliżej 3lat korzystał z niego raczej w nocy, do spania. I
            może dlatego że nie chciałam go stresować, czekałam odzwyczajanie trwało tak
            długo. Uważam po prostu że może lepiej przyzwyczaić do smoczka niż przyglądać
            się jak dziecko zaczyna przyzwyczajać się do kciuka. Ale swoje doświadzenia
            zweryikuję dopiero jak córeczka pożegna się ze smokiem. Wtedy będę miała pełen
            pogląd na sytuację wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka