sliwew
19.11.06, 14:14
mam 2mczną Igę-i w zasadzie 1 tydz.był spokój-potem zaczeła sie męka-mała ma
ogromne wzdęcia-a wieczory-to jeden krzyk-sama odrzuciła cyca-od 1,5
tyg.karmię ją bebiko omeno1-i pije z antykol.butelki-dr,browns-i było słabsze
kolki 3 dni-teraz to samo-krople esputikon.espumisan.gripe water-nawet czopki
viburcol-pomagały na 10 min-zrezygnowałam z podawania tych leków-bo i tak nic
jej nie dają-masaż brzuszka.suszarka-zero-pomocy- wiem wszyscy mówią to minie-
ja mamjuz dosć---czy ktoś ma też tak oporne dziecko-i męczy sie z kolka...