Dodaj do ulubionych

nic nie pomaga na kolkę-kto tak ma?

19.11.06, 14:14
mam 2mczną Igę-i w zasadzie 1 tydz.był spokój-potem zaczeła sie męka-mała ma
ogromne wzdęcia-a wieczory-to jeden krzyk-sama odrzuciła cyca-od 1,5
tyg.karmię ją bebiko omeno1-i pije z antykol.butelki-dr,browns-i było słabsze
kolki 3 dni-teraz to samo-krople esputikon.espumisan.gripe water-nawet czopki
viburcol-pomagały na 10 min-zrezygnowałam z podawania tych leków-bo i tak nic
jej nie dają-masaż brzuszka.suszarka-zero-pomocy- wiem wszyscy mówią to minie-
ja mamjuz dosć---czy ktoś ma też tak oporne dziecko-i męczy sie z kolka...
Obserwuj wątek
    • look29 Re: nic nie pomaga na kolkę-kto tak ma? 19.11.06, 14:24
      mojemu dziecku pomaga proszek troisty dajesz szczypte na czubek lyzeczki do
      tego odrobina mleka i podajesz dziecku mozesz dac popic moja corka po tym
      proszku spi jak "niemowle" ktoremu nigdy nic nie dokuczlo
    • amwaw Re: nic nie pomaga na kolkę-kto tak ma? 19.11.06, 15:26
      Poproś lekarkę o receptę na Bebilon pepti albo nutramigen.Często kolki są
      spowodowane skazą białkową.Jak to nie pomoże- porozmawiaj z nia o Debridacie.
      Współczuje.
    • tajbrum Re: nic nie pomaga na kolkę-kto tak ma? 19.11.06, 15:32
      Jak nasz maluszek miał kolki i bardzo płakał to pomagała suszarka do włosów. Po
      prostu z bezpiecznej odległości dmuchaliśmy na brzuszek (ubrany) maleństwa
      ciepłym powietrzem - mały sie uspokoajał - potrafił nawet zasnąć, niestety po
      jakimś czasie trzeba było "suszenie" powtórzyć. Pomógł też Debridat, który
      podawaliśmy przez jakis dwa tygodnie, potem na szczęście brzuszek sie
      unormował. Pozdrawiam
    • leonada1 Re: nic nie pomaga na kolkę-kto tak ma? 19.11.06, 16:45
      mój synek miał straszne kolki, próbowałam tego co Ty, plus proszek troisty,
      Debridat, Bobotic, Infacol, herbatki koprowe , masaże, suszarkę, okłady z
      ciepłej pieluszki, kładzenie na brzuszek, rowerki nóżkami itd. Wszystko
      wydawało się troszkę pomagać na dzień lub dwa, najlepszy chyba był Infacol.
      Kolki nie przeszły po lekach, po zmianie mojej diety itd, nie przeszły po 3 ani
      6 miesięcach. Męczyliśmy się z bąkami do 12 miesięcy, a nawet teraz zdarzają
      się takie tygodnie,że małego coś męczy. Byłam u wieeeeelu lekarzy - nie ma na
      tu sposobu, miał usg i inne badanie, nic nie wyszło.
      Mam nadzieję,że u ciebie będzie to lepiej wyglądało, piszę to żeby Cie
      pocieszyć. Nie jesteś sama.
    • elieka polecam sab simplex!! 19.11.06, 16:56
      jest rewelacyjny. nam pomógł na mega kolki!!
      Zresztą wrzuć na wyszukiwarkę hasło "sab simplex" a zobaczysz jak wielu
      dzieciaczkom pomógł.
      jeśli chcesz, podam Ci namiar na gościa od którego ja kupowałam sab simplex ( w
      Polsce go nie ma w aptekach, jest w Niemczech i na Słowacji).
    • paulapo Re: nic nie pomaga na kolkę-kto tak ma? 19.11.06, 17:20
      spróbuj infacol 3 razy dziennie przed jedzeniem (bez względu na porę kolki).
      Mojemu synowi jedynie to pomagało. Odstawiłam też herbatki z kopru, bo po tym
      miał straszne gazy i było jeszcze gorzej.
    • s79 Re: nic nie pomaga na kolkę-kto tak ma? 19.11.06, 21:27
      Nie wiem, czy Cię pocieszę, czy nie, ale u nas było to samo (dziś maly ma 8 m-
      cy) i po prostu nagleprzeszło ok. 3 m-cy....
      I już nigdy potem problemów nie było.
      A wszystko, o czym pisały Dziewczyny wcześniej (poza niejakim proszkiem
      troistym - nie znam) nie pomogło sad
      • s79 Re: nic nie pomaga na kolkę-kto tak ma? 19.11.06, 21:30
        Natomiast u mojej koileżanki pomagało jedynie kładzenie dziecka na brzuszku na
        jednej nodze, na udzie i delikatne ruszanie noga, tak, ze mała podskakiwała
        leciutko, a noga masowała ją po brzuszku. Od razu zasypiała i przechodziło. Ja
        ratowałam sie suszarką, ale to wiesz... nie jest rowiązanie na dłuższą metę.
        • gale Re: nic nie pomaga na kolkę-kto tak ma? 20.11.06, 08:46
          Ooo, metodę z kładzeniem na nodze muszę wypróbować. Póki co noszę Stasia na
          ramieniu (pomaga), a czasem kładę go sobie "brzuszek-do-brzuszka" (też raczej
          pomaga).
    • m_anula Re: nic nie pomaga na kolkę-kto tak ma? 20.11.06, 09:40
      ja też różne metody próbowałam aż przemęczyłam ten okres. Niedawno od znajomej
      dowiedziałam sie że rewelacyjna jest zielona maśc z czech. Podobno wystarczy
      kilka razy posmarować koło pepka i przechodzi. Ona to na trójce swoich dzieci
      wypróbowała
    • sylwia.ax Re: nic nie pomaga na kolkę-kto tak ma? 20.11.06, 15:09
      U nas pomógł Debridat - na receptę.
      • mamusia79 Lefax pomógł 20.11.06, 15:56
        sprowadzałam z Niemiec. Sab simplex nie pomógł. Jak będziesz sprowadzać to
        radzę oba, wypróbujesz. U nas też nic innego nie pomagałożadne domowe sposoby.
        • sliwew Re: Lefax pomógł-i ile jeszcze? 21.11.06, 13:18
          Dziękuję za pomoc-pocieszyło mnie jednak nie ilość leków eksperymentalnych-lecz
          to że fakt co druga mama z tymi kolkami sie boryka--postanowiłam niwe pchac
          małej juz chemi-i leków-przetrzymam do końca 3 mca-albo 4-a po wprowadzeniu
          nowych pokarmów sie zobaczy czy małej coś z p.pokarmowym nie tak-
          dzięki babki!
          • figrut Re: Lefax pomógł-i ile jeszcze? 21.11.06, 13:50
            Mojemu synkowi też nic nie pomagało z polecanych tu sposobów, aż do momentu,
            kiedy wcisnęłam go do chusty. Ściśnięty i poskręcany w niej zasypiał.
    • piegusie atak zmasowany 21.11.06, 14:23
      pomogł infacol + mega ilości wypijanego przeze mnie kopru włoskiego(torebki do
      zaparzania, apteka) + podawanie dziecku przez cały dzien (po pare łyczków)
      herbatki hippa koperkowej.Ale praktycznie jak ręką odjął przesżło gdy za radą
      bratowej zaczęłam go układać na brzuszku!! Spał TYLKO w tej pozycji i BARDZO to
      pomogło.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka