mlodazonka
21.11.06, 04:50
PyTanie kieruje do dziewczyn, ktore nie maja do pomocy mamy, babci, pani
sprzatajacej etc. Kiedy wy znajdujecie czas na sprzatanie? Moje dziecko 9,5
mca robi w ciagu dnia taki zamet, ze pod koniec dnia dom wyglada jak
gruzowisko. Zrzuca wszystko co ma w zasiegu reki, balagani, brudzi itd.
Oczywiscie robi to podczas raczkowania i wspinania sie na meble. Musze
powiedziec, ze nie znajduje czasu zeby po nim sprzatac, bo caly czas musze
byc kolo niego, zeby czegos nie zjadl, nie wypil, nie polknal. Czasem
zostawiam go na 5 min w lozeczku, ale to max a potem jest krzyk.
Jak wy sobie z tym radzicie?