Gość: AM
IP: *.*
10.05.02, 09:31
W drugiej polowie czerwca wracam do pracy, do tego czasu chce mojemu Kubusiowi ulozyc taki jadlospis, zeby nie glodowal. Wymyslilam to sobie tak, ze:rano mleczko z piersinastepnie kleik na wodzie z owocamina obiad zupkaja wracam i znow mleczko az do spaniaSkonsultowalam sie z lekarka (przy okazji szczepienia), ktora stwierdzila, ze kleik i kaszka to tylko weglowodany nic nie wnoszace do zywienia dziecka, wiec lepiej, zebym sciagala pokarm (bedzie to troche klopotliwe acz chyba wykonalne) i zostawiala.Kuba jest dosc tlustym dzieckiem, wiec sama zastanawialam sie czy kaszki nie beda zbyt kaloryczne, ale z drugiej strony czy samo mleko, zupka i sok lub owoc to nie bedzie zbyt monotonna i malo sycaca dieta? w tej chwili Kuba konczy 6 m-cy.Co mowili wasi lekarze?amo