Hej,Chciałabym się Was poradzić co do wyjazdu wakacyjnego z niemowlakiem. Będziemy jechali we wrześniu, najprawdopodobniej do Włoch - Jurek będzie wtedy już 11 miesięcznym bobasem. I mam dylemat czy samochodem (taniej, ale mordęga

), czy samolotem (tylko wtedy trzeba dołożyć parę tysięcy – w sumie jest nas czwórka

). Ja jestem za samolotem, a mąż za podróżą samochodem, bo jak się nam nie spodoba na miejscu zawsze możemy skoczyć gdzieś dalej, a tak bylibyśmy uziemieni. I co tu robić

?PozdrówkaInga