Gość: BeataW
IP: *.*
24.07.02, 21:06
cześć dziewczynymam problem i bardzo się martwię. Moja 15-sto miesięczna córeczka budzi się w nocy -raz ,dwa razy-z płaczem. Czasem płacze przez sen, ale bardzo mocno i mam wrażenie, że jak ją biorę na ręce to jeszcze nie jest wybudzona i zdarza się, że zaczyna płakać jeszcze bardziej. Zaczynam sie już martwić. Małą miała ostatnio sporo przeżyć, byliśmy na wakacjach- tam zaczęła się budzić z płaczem, szczególnie jak spaliśmy kilka dni pod namiotem. Do tego rosna jej górne czwórki. Nie wiem , może to wszystko sie nałożyło,ale naprawdę zaczęłam się martwić.Poradźcie prosze co robić, czy biec do lekarza? do jakiego?Beata ( bardzo już zaniepokojona)