Dodaj do ulubionych

Udało się wam pobrać mocz do woreczków z apteki?

03.01.07, 16:44
Chodzi o takie foliowe woreczki z klejem - jałowe, do pobierania moczu od
maluszków. Inne dla chłopców i inne dla dziewczynek. Zuzyliśmy 5 sztuk,
klejąc w każdą z możliwych stron. Ktoś, kto te woreczki wymyslił, miał chyba
bogatszą wyobraźnię od mojej. Albo jego dziecko było jakos inaczej
skonstruowane.

Anyway, komu udało się nałapac choć parę kropel na badanie - palec do budki!
Obserwuj wątek
    • madziulec Re: Udało się wam pobrać mocz do woreczków z apte 03.01.07, 16:46
      Zglaszam sie ;-0 Ale wbrew pozorom znacznie prosciej jest zlapac do pojemnika wink
    • monikaa13 nie 03.01.07, 16:48
      u nas to samo nie udalo sie, w koncu wzielismy zwykly kubeczek do moczu
      podstawilismy malej na przewijaku jak robila siku i ok wszystko sie udalo za 1
      razem, mala przewaznie sika na przewijaku a jak nie to trzeba troszke poczekac
      jak sie zrobi jej chlodniej od razu poleci, tylko trzeba pilnowac z kubeczkiem

      te woreczki to chyba taki chwyt zeby kase wydawac choc ni ekosztuj aduzo, ale
      skutecznosc 0%
    • ladydaisy mi sie udało.... 03.01.07, 16:52
      za drugim podejsciem, nie było łatwo bo mam córę....u chłopców to moim zdaniem
      pikuś.....
      kluczem do sukcesu...dokładnie przykleić, a potem nie zakładac pampka, tylko
      czekac az cos poleci....serio, da się zrobić!!!! a do worka trzeba pobierac np.
      na posiew, do kubeczka ponoc nie powinno sie bo czasem błedy potem wychodza w
      wynikach....
      • moms75 Re: mi sie udało.... 03.01.07, 19:02
        Mam synka smile i masz rację, u chłopców to dość proste. Nie mamy z tym problemu.
        Współczuję rodzicom dziewczynek, bo to dużo trudniejsze. Jeśli chodzi o mocz na
        posiew, to sa w aptekach takie specjalne pojemniczki z płytką do ew.hodowli
        bakterii, tylko droższe trochę od woreczków, ale można od razu z kubeczka w
        taki pojemniczek przelać, jest wtedy sterylnie i jałowo.
        • magda_wojciechowska Re: mi sie udało.... 03.01.07, 21:27
          Ja mam synka i uwazam, ze pobranie moczu do woreczka jest rowniez u chlopcow
          bardzo trudne. Zwlaszcza, ze woreczki sa zbyt duze, bardzo odstaja, no a gdy
          dodac do tego fakt, ze ma sie w domu malego wiercioszka, to wiadomo, ze mocz
          latwiej znalezc pozniej w pieluszce, a nie w woreczku.
      • moreno500 Re: mi sie udało.... 03.01.07, 21:41
        a do worka trzeba pobierac np.
        >
        > na posiew, do kubeczka ponoc nie powinno sie bo czasem błedy potem wychodza w
        > wynikach....

        do worka na posiew nie można, tylko do specjalnego, jałowego pojemnika
        • jdylag75 Re: mi sie udało.... 03.01.07, 21:43
          Można.
    • gosika78 Re: Udało się wam pobrać mocz do woreczków z apte 03.01.07, 17:01
      Mi się udało za pierwszym razem do pojemnika. Cudownych woreczków nie wypróbowałam smile Ale słyszałam, że złapanie do nich moczu graniczy z cudem wink
    • ma_dre Re: Udało się wam pobrać mocz do woreczków z apte 03.01.07, 17:04
      nam sie udalo, nawet kilka razy ! ...ale z pomoca personelu szpitalnego, tzn
      oni przyklejali, to to sie pewnie nie liczy... Dodam jeszcze ze pobierano mocz
      mojemu synkowi.
    • rybusie Re: Udało się wam pobrać mocz do woreczków z apte 03.01.07, 17:27
      Ja pobierałam mojej córeczce dziś rano i wszystko się udało(to był drugi raz
      ale za pierwszym razem też się udało)Po prostu nakleiłam i zapiełam pampersa
      najgorsze jest odklejaniesad
      • nat.wroclaw Re: Udało się wam pobrać mocz do woreczków z apte 03.01.07, 17:40
        Moge wpasc do Ciebie na herbate i zobaczyc jak to robisz? smile))
        • b.bujak Re: Udało się wam pobrać mocz do woreczków z apte 03.01.07, 17:47
          możesz walczyc z woreczkami, ale miej swiadomosc, ze mocz łapany w ten sposob
          często jest zanieczyszczony bakteriami ze skory - mogą wyjść niemiarodajne
          wyniki i wówczas dla pewności i tak będziesz musiala pobierac do kubeczka - bo,
          zgodnie z zasadami sztuki mocz do analizy powinien byc pobrany "ze środkowego
          strumienia" - z uzyciem woreczka to niewykonalne...
          raz probowalam do woreczka, potem już tylko do pojemniczkow - po ilus tam
          razach dochodzi sie do wprawy smile ale nie będę sie wymądrzac co do techniki, bo
          ja mam synka... to chyba łatwiej smile
          • sabina73 Re: Udało się wam pobrać mocz do woreczków z apte 04.01.07, 17:23
            Za pierwszym razem to wogóle nie wiedziałam co i jak przyklejałam go niekiedy
            troche inaczej bo na tym objasnieniu dobrze nie widac ale udało sie za 3
            razem.Potem ta mialam farta bo muj synek nasiusial zanim go przykleilam tylko
            przylozylam.
    • mooh Re: Udało się wam pobrać mocz do woreczków z apte 03.01.07, 18:11
      Robię córce mniej więcej raz na 4 miesiące ogólne badanie moczu i tylko za
      pierwszym razem próbka wyszła zanieczyszczona bakteriami ze skóry. Da się to
      zrobić, ale trzeba podejść do sprawy trochę paranoicznie. Ja podmywam córkę
      mydłem, płuczę pod kranem, osuszam i na chwile przykładam duży jałowy gazik
      mocno nasączony Rivanolem. Staram się, by był włożony lekko między wargi
      sromowe i zakrywał również skórę, która będzie potem znajdować się pod
      woreczkiem. Potem zowu płuczę pod kranem, żeby resztki Rivanolu nie dostały się
      do próbki i nie zafałszowały wyniku, następnie osuszam, ale tym razem jałowym
      gazikiem. Tam, gdzie będzie klej, można cieniutko posmarować tłustą maścią
      (klej będzie trzymał, ale łatwiej się odklei). Powodzenia!
      • b.bujak Re: Udało się wam pobrać mocz do woreczków z apte 03.01.07, 18:22
        dopóki wyniki analizy są ok, to nie ma problemu, ale jeśli wyjda bakterie to
        nie wiesz, jakie jest ich pochodzenie - i i tak powtarzasz pobieranie moczu do
        pojemniczka...
        nota bene odkąd moj syn potrafi stac, to stawiam go do wanny, odkręcam
        prysznic, płucze siusiaka i w tej samej sekundzie dziecko zaczyna sikac - to
        błyskawiczny i dobry sposob na starsze dzieci.... trochę mnie zdziwilas tym, ze
        jeszcze używasz woreczków, tym bardziej, ze procedurę masz dość
        skomplikowaną smile no, ale... grunt, że skuteczną!
        • mooh Re: Udało się wam pobrać mocz do woreczków z apte 03.01.07, 18:58
          Też stawiam małą, podmywam i ... czekam ... czekam ... czekam ...
          Potem się poddaję, zakładam pieluchę i w tym momencie młoda robi siku. Dlatego
          zawsze kończy się na woreczku. W sumie nawet jeśli pojawią się w wyniku jakieś
          bakterie, ale są nieliczne, ilość białych krwinek i nabłonów nie przekracza
          normy, to można uznać, że wynik jest prawidłowy, a bakterie pochodza ze skóry.
          • 21m Re: Udało się wam pobrać mocz do woreczków z apte 03.01.07, 23:50
            mnie sie za 4razem udalosmilemala miala chyba2miesiace
    • wierzba_b Re: Udało się wam pobrać mocz do woreczków z apte 04.01.07, 00:16
      Do woreczka udało się raz. Drugi raz (a właściwie pierwszy, po kilku nieudanych
      próbach z woreczkiem) udało się do pojemniczka. Z tym, że mieliśmy utrudnienie -
      mocz musiał byc poranny, tzn. pobrany min. 6 godzin po jedzeniu. Więc nie
      wchodziło w grę założenie woreczka wieczorem, bo nie byłoby pewności, kiedy
      nasiusiał. Trzeba było założyc ten woreczek (lub podstawic pojemniczek)rano,
      dziecku jeszcze śpiącemu - bo w momencie obudzenia siusiał. No i pierwsze parę
      razy nie zdążyłam, budził się już przy rozpinaniu śpioszka. Raz, jak się obudził
      o trzeciej w nocy, wykorzystałam to i założyłam woreczek - rano się okazało, że
      jest w nim raptem z 10 ml, bo klej puścił i reszta poszła w pieluchę. Na
      szczęście wystarczyło.

      ----------------------------
      A swoją drogą zastanawiam się, czy istnieje takie pojęcie jak dupa państwa wink
    • rybusie nat.wroclaw 04.01.07, 12:57
      Zapraszam na cherbatkę a przy okazji mogę pokazać jak ja to robię.Umyłam ją w
      samej wodzie i wytarłam papierowym ręcznikiem,żadnych bakterji nie było ani za
      pierwszym ani za drugim razem.
    • bammbi Uwaga ! waŻne !!! ostrzeżenie ! 04.01.07, 13:10
      Dziewczyny Uwaga !
      Pragnę się z Wami podzielić i ostrzec, moja córeczka miała już z 7 badań moczu
      albo i 10 od urodzenia, za każdym razem łącznie z 1szym nie miałam problemu z
      pobraniem moczu do woreczka, nigdy nie było żadnych utrudnień, jedynym był
      tylko czas oczekiwania na "sisi" ale zaklejałam pampersa i po chwili (krótszej
      bądz dłuzszej siku było w woreczku), nigdy nie było większyć problemów ze
      ściągnięciem woreczka, a naprawdę tych badań mieliśmy już wiele.

      Miesiąc temu mała zagorączkowała i bardzo źle sypiała więc mąż kupił woreczek w
      aptece i postanowiliśmu znieść mocz do laboratorium. Nakleiłam woreczek i
      czekałam, po chwili siku jak zwykle wylądowało w woreczku, jednak worek był tak
      przyklejony że żadne próby jego odklejenia nie pomagały. NORMALNIE JAKIS
      BUDAPREM BYŁ NA TYM WORKU, MĘczyŁAM SIĘ I MALUSZKA PÓŁ DNIA ZANIM TEN WOREK SIE
      ODKLEIŁ ! zaraz gdy woreczek już był pełny musiałam go obciąć nożyczkami, bo za
      żadne skarby nie dało się go odkleić ! nidgy wcześniej się z czymś takim nie
      spotakałam. Musiałam małą włożyć do wanny, pluskała się chyba z 30 minut
      myślałam ze odmoknie, wyjmuję ją a tu nic, worek dalej nie daje sie odkleić,
      klej był strasznie silny, taki jak do naklejania plakatów chyba, nic nie dało
      mozczenie pupy w wannie !!!!!!!!!!
      potem musiłam chyba z 5 razy kremować cały tyłek małej, i chodziła kilka godzin
      w pampersie z tym workiem, po pół dnia kremowaniu non stop w końcu worek zaczął
      sie bardzo powoli odklejać, ale dalej nie chcial odejść od skóry, mała była
      wytarszona i sama chciała ciągnąć ten worek, masakra, przeklinałam ten worek
      reaz z apteką w którj go sprzedają !!!!!!!!!

      niestety wyrzuciłam opakowanie i nie wiem jakies był firmy, na worku BYŁ
      NIEBIESKI RYSUNEK DZIECKA I CHYBA NAPIS _ KONIEC PROBLEMÓW Z POBIERANIEM MOCZU !
      tragedia, co za badziewie, chyba do nich napiszę żeby sami sobie pokleili tyłek
      tymi workami, KLEJ TO JAKIŚ BUDAPREN BYŁ !

      a w szpitalu jak byłam z małą to dzieciom podbierali mocz do badań też do tych
      worków, i nagle z całej siły pielęgniarki odrywały worek, gdyby one w ten
      sposób zrobiły (a zawsze widziałam że tak robią) i trafiły na taki worek to nie
      wiem co by było z dziecka pupką !

      Dziewczyny uważajcie, sprawdzcie najpierw kawałeczk worka na nóżce albo swojej
      umytej ręce czy to czasem nie taki badziew, bo potem nie wiadomo co robić !!!
      • bammbi Re: Uwaga ! waŻne !!! ostrzeżenie ! 04.01.07, 13:14
        dodam że nigdy dotąd nie miałam problemu podobnego,
        zawsze pobierałam dziecka mocz do worka i nigdy za żadnym razem nie wyszły
        córce żadne bakerie w moczu a miała ok 10 razy juz to badanie moczu.

        Ten klej był bardzo silny i wodoodporny !
        • mooh Re: Uwaga ! waŻne !!! ostrzeżenie ! 04.01.07, 14:36
          Chyba kiedyś trafiłam na podobny bubel. Przed przyklejenie woreczka na
          szczęście posmarowałam skórę małej Bepanthenem, więc jakoś dało się odkleić. Z
          pobierania moczu nic jednak nie wyszło, bo woreczek był zrobiony z tak szywnej
          folii, że mocz nie miał szans wlecieć do środka. Wszystko poszło na zewnątrz.
      • anna.kucharska1 Re: Uwaga ! waŻne !!! ostrzeżenie ! 04.01.07, 15:14
        Bammbi wiem ze tobie wtedy nie bylo do smiechu ale jak czytalam twoja opowiesc
        to usmialam sie bardzo. Tak zabawnie to opisalas. Ale faktycznie produkt do
        bani. ciekawe czy producent wie ze taki bubel wypuszcza na rynek ale jedno
        trzeba mu przyznac KONIEC PROBLEMÓW Z POBIERANIEM MOCZU. Cel uświeca srodki.
        Mam nadzieje ze sie niegniewasz ze mnie to tak rozbawilo. Poprostu czytajac
        zaczelam sobie wyobrazac ta cala historie.
        Ja osobiście pobieram mocz bezposrednio do pojemniczka. lekarka odradzala
        woreczki.
        Pozdrawiam
        • bammbi Re: Uwaga ! waŻne !!! ostrzeżenie ! 04.01.07, 19:49
          hejka, nie no coś Ty nie gniewam się bo za co, sama też już nie zamierzam nigdy
          tego dziadostwa używać !

          bo byłam wściekła na ten worek, mała się tak wystraszyła zrobiła takie oczy(ma
          15 mscy) najpierw sama łapała worek, potem gdy już po kawałeczku
          półcentymetrowym odklejałam powoli to badziewie po pół dnia ganiania młodej na
          golasa z workiem na tyłku( obciętym - siuśki częsciwo dotarły do laboratorium)
          mała - na codzień rzadko kiedy się odzywa - krzyczała basem "baba baba baba"
          (babcia zazwyczaj ją ratuje z tarapatów typu odpina z fotelika podczas jazdy
          samochodem "po co męczyć dziecko itp" ) wink normalnie odjazd
    • waflinka Re: Udało się wam pobrać mocz do woreczków z apte 04.01.07, 13:26
      Zawsze mi się udaje, pokazała mi pielęgniarka w szpitalu
    • gagnese Re: Udało się wam pobrać mocz do woreczków z apte 04.01.07, 14:29
      tak ale dopiero za trzecim razem
    • polirinia Re: Udało się wam pobrać mocz do woreczków z apte 04.01.07, 17:11
      udaje się za każdym razem, nawet nie wiedziałam, że można mieć z tym jakiś
      problem, ale i tak należy łapać środkowy strumień, co przy woreczku jest
      niemożliwe
    • zyzia19839 Re: Udało się wam pobrać mocz do woreczków z apte 04.01.07, 17:25
      mnie udało sie bez problemu za pierwszym razem
    • babie_lato1 Re: Udało się wam pobrać mocz do woreczków z apte 04.01.07, 20:56
      Bez problemu. Malutki był wtedy bardzo, wiercił się od zawsze, lekkie wnm,
      nastawiłam się na straszne trudności i zakupiłam 3 woreczki na wszelki wypadek -
      a tu raz, dwa, siknął, wynik wyszedł dobry, żadnych bakterii. To daję ten palec
      - u nas się mówiło "pod" - budkę smile
      • nat.wroclaw Ty - Babie Lato .. 04.01.07, 21:05
        Ty wiesz co, ty z synkiem to w ogóle, weź ... smile)

        Jakbym miała synka, tob bym całą rękę po łokieć do budki .. ale pannicę mam,
        wiercipiętę. Tu jakby konstrukcja sikawki inna tongue_outP

        Mądrzejsza o ten wątek spróbuję z pojemnikiem. Bo i środkowy strumień - fakt,
        nie bez znaczenia przeca.
    • tymoneta Dobre woreczki i słowo o słoiczkach 05.01.07, 11:46
      Próbowałam woreczków - rzeczywiscie istotne jest, jaki producent je stworzył.
      Jedne - jak piszecie - przyklejaja sie na mur, inne nie trzymaja sie skóry nawet
      przez 5 minut. Osobiscie polecam woreczki firmy Galmed.
      A co do badań posiewowych - mój lekarz, jak w próbce pobranej do woreczka
      cokolwiek wychodzi nieprawidłowego, zawsze prosi o pobranie bezpośrednio do
      słoiczka. I jeszcze wazne, żeby przed pobraniem odciągnąć delikatnie napletek i
      wymyć oraz przemyć rivanolem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka