07.01.07, 10:19
Mam pytanie do Was. Czy jakiś lekarz (pediatra) powiedział Wam, że wit. D3
(mam na myśli Devikap) po otwarciu można podawać przez tylko 3 tyg. a potem
nalezy ją wyrzucić i kupić nową. Na ulotce nie ma nic takiego napisane a ja
się dowiedziałam (zapytałam o to sama) dopiero jak mały miał 4 mies. Jezeli
tak jest to po jaką cholerę robią takie duże buteleczki. Dajac dziecku jedną
krople dziennie nie zużywam nawet 1/3 opakowania. Fakt, ze nie jest ona droga
ale taka informacja powinna się znaleźć w ulotce.
A może pytałyście się lekarza i powiedził wam coś innego?????
Obserwuj wątek
    • emma791 Re: Wit. D3 07.01.07, 12:46
      ja nic takiego nie słyszałam żeby używać tylko przez 3 tygodnie. Wiem tylko że
      trzeba chronić przed światłem.
      Ale skoro nic na ten temat nie ma w ulotce to nie należy słuchać lekarza.
    • mamainki Re: Wit. D3 07.01.07, 15:28
      Twój pediatra ma chyba z firmą produkująca Devikap podpisana umowę na prowizje
      ze sprzedazy.Nigdy nic takiego nie słyszałam.Co do przechowywania to ja trzymam
      go w lodówce.`
      • mamucha27 Re: Wit. D3 07.01.07, 15:32
        Ja tez trzymam w lodówce. Powiem szczerze że nawet po tej informacji od lekarza
        rzadko kiedy przestrzegałam tych 3 tyg.
    • magdagie Re: Wit. D3 07.01.07, 15:42
      pierwsze słysze, a chodziła m też z dziećmi do CZD i stamtąd miałam recepte,
      napewno lekarka by o tym powiedziała
    • kaania80 Re: Wit. D3 07.01.07, 18:48
      Ja też nic takiego nie słyszałam, a podaje również "Devikap" od dwóch miesięcy.
      Cały czas tą samą buteleczkę. Nie wiem dlaczego lekarz tak cię poinstuował. A
      czy podajecie na smoczku? Mi lekarz kazał prosto do buzi, ale jak tak podaje to
      czasem wpadną trzy krople (mam podawać dwie) a znowu na smoczku nie wiem czy
      można. Ta buteleczka jest dla mnie strasznie nie wygodna.

      PIĘKNE KOŁDERKI PATCHWORKOWE DO WÓZKA SZYTE PRZEZ MOJĄ MAMĘ


      • mamucha27 Re: Wit. D3 07.01.07, 19:51
        Na początku dawałam prosto do buzi ale mały tak się kręcił że często dopiero
        któras z koleji kropla wpadała tam gdzie powinna. Teraz daję na smoczku i ten
        sposób jest najwygodniejszy dla mnie
    • b.bujak Re: Wit. D3 07.01.07, 20:32
      zastanawiam się... czy w tej bajce nie ma ziarnka prawdy...
      juz kiedys jedna z forumowiczek pisala o tym, ze wit d3 nalezy szybko zużyc, bo
      traci swoje wlaściwosci - z drugiej strony jednak jesli to prawda, to powinna
      byc taka informacja na ulotce leku...
      • gosika78 b.bujak 08.01.07, 10:01
        To nie bajka smile Preparat jest bardzo "światłoczuły" i trzeba go przechowywać nie dość że w kartoniku to jeszcze w ciemnej szafce. Wtedy nie trzeba się go pozbywać po miesiącu. Na opakowaniu jest info "chronić od światła" smile
        Nie chciało mi się odpowiadać na kolejnego posta w tej samej sprawie wink
        • b.bujak Re: b.bujak 08.01.07, 10:30
          gosika78 - założenie jest takie, ze powinno sie dokladnie czytac ulotki lekow i
          powinno sie stosowac zalecenia producenta, rowniez te dotyczace przechowywania
          [osobiscie bardzo tego pilnuje smile - to takie lekkie skrzywienie zawodowe -
          ostatnio nawet upomnialam znajomych widząc cebion multi na szafce w kuchni smile]

          ale w odniesieniu do postu autorki watku - zauwaz, ze pediatra nie powiedzial
          jej o warunkach przechowywania - powiedzial, zeby po 3 tygodnioach kupic nową
          buteleczke....
          • mamucha27 Re: b.bujak 08.01.07, 18:14
            O warunkach przechowywania dowiedziałam się od razu od farmaceutki. Trzymam w
            opakowaniu w lodówce. Ale lekarka nie zapytała się mnie jak ją przechowuje tylko
            od razu powiedziała, ze wit. D3 wyrzuca się po 3 tyg. od otwarcia.
    • sebaga Re: Czemu w lodówce? 08.01.07, 18:24
      Sorki, za szybko enter..
      Już nie pierwszy raz czytam, że trzymacie devicap w lodówce. Dlaczego? Takiego
      zalecenia nie ma na ulotce, a chyba producent wie co na niej umieszcza?
      • b.bujak Re: Czemu w lodówce? 08.01.07, 19:37
        Czemu w lodówce? - to mit z przeszłości - z tego, co wiem, kiedyś było takie
        zalecenie producenta - teraz zostalo zmienione....
        • mamucha27 Re: Czemu w lodówce? 09.01.07, 16:33
          Jak ja kupowałam pierwszy raz to był maj i było ciepło a producent zaleca
          przechowywanie w temp. nizszej niż 25 stopni. Moze dlatego.
          • monikaaleksandra Re: Czemu w lodówce? 09.01.07, 16:45
            Co to za mit z tą lodówką? Przecież w aptece ta witamina nie stoi w lodówce i
            nie ma tu nic do rzeczy, że nie jest otwierana. Devikap ma ciemną butelkę po to
            właśnie, żeby chronić preparat przed światłem. Gdyby trzeba było wywalać butelkę
            co 3 tygodnie, to byłyby dostępne jakieś mini-butelki tego leku (nawet dorośli
            zażywają go przeciez bardzo niewiele), a nie butelki po 10 ml!
            Ludzie, stuknijcie się w głowę, zanim zaczniecie wypisywać takie głupoty. To
            ostatnie od lekarki mojego dziecka smile
            • gronka Re: Czemu w lodówce? 09.01.07, 23:44
              Przede wszystkim jest data do kiedy ta witamina jest ważna i tego chyba należy
              się trzymać. Gdyby faktycznie traciła swoje właściwości po 3 tygodniach, to
              musiałoby to być zamieszczone na ulotce, tak jak jest to zamieszczone
              przykładowo w kroplach do oczu. Tak samo jak z lodówką, jeśli masz temperaturę
              w domu powyżej 25 stopni, to chyba jasne jest, że najbezpieczniej będzie
              przechowywać w lodówce. I muszę dodać, że parę dni temu kupowałam devikap i
              farmaceutka zapytała mnie czy przechowuję go w lodówce, bo w aptece właśnie
              trzymają go w lodówce.
    • klaudyna1985 Re: Wit. D3 10.01.07, 19:53
      Ja podaję Vigantol. To też jest wit.D3. Jest w małej buteleczce i nie trzeba się
      przejmować że coś się z nią stanie.

      Polecam!

      Pozdrawiam!!!

      klaudyna_lawnik@interia.pl
    • tatko1 Re: Wit. D3 10.01.07, 22:40
      ja podaję vigantol, starczyl na parę mies, przechowuję akurat dla pewnosci lodówce.
      Te zalecenia o przechowywaniu w lodówce czy wyrzuceniu po 3 tyg to moze jakis
      przezytek bo kiedys był inny preparat wit d3 z którym tak trzeba było robić.
      Vigantolu kiedyś na pewno nie było.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka