agusia19751
10.01.07, 12:05
witam moja mała ma 6 m-cy gdy pogoda bardziej sprzyjała byłyśmy przwie całe dnie na dworzu, później spacery się skracały,a następnie przy silnym wietrze lub opadach deszczu otwierałam dwa okna w pokoju i małą werandowałam(spała ok 2h).Temperatura w pokoju prawie zrównywała się z temperaturą na dworze i jak pytałam się lekarza to nie widział problemu aby tylko ,małej nie przegrzać.Oczywiście nie ma to jak spacer, nie boję się zimna bo jak były temperatury minusowe to też chodziłyśmy na spacery, przerażają mnie tylko silne wiatry i mokre dni.Jak wy spacerujecie ze swoimi maluchami i czy też werandujecie, "zimę" mamy wyjątkowo ciepłą wczoraj byliśmy 4 h na spacerze.