Dodaj do ulubionych

mały wypadek

01.02.07, 18:26
Dzisiaj mój 8-miesięczny synek spadł z kanapy. Tapczan był rozłożony, mamy
dywan, w ogóle nie jest wysoki. MAły strasznie płakał (wydaje mi się, że
bardziej się przestraszył niż go coś zabolało). Po chwili się uspokoił i
potem zachowywał się normalnie tj nie płakał, nie marudził, miał apetyt i
śmiał się. Obejrzeliśmy go z mężem, wszystkim rusza, nie wiem co jeszcze
powinnam zrobić. Zdarzyło wam się kiedyś coś takiego?
Obserwuj wątek
    • emilly4 Re: mały wypadek 01.02.07, 18:33
      Powinnas NIE zostawiac juz malego na tapczanie-taki 8 miesieczniak duuuuuzo juz
      potrafi.
    • anmod Re: mały wypadek 01.02.07, 18:34
      Uwaznie obserwujcie zachowanie Malego - czy nie wymiotuje czy nie jest markotny
      i senny. Moj syn tez sie raz sturlal z tapczana, wszystko bylo ok. Mozna dla
      pewnosci podjechac na dyzur, nie zaszkodzi.
      pozdrowienia dla malego kaskadera smile
      • apolonina13 Re: mały wypadek 01.02.07, 22:28
        głowa do góry!smile
        możesz powoli małego uczyć samodzielnego schodzeniasmile
    • renked Re: mały wypadek 01.02.07, 18:43
      Moja mała też kiedyś spadła z tapczanu, na szczęście nic się nie stało tym
      bardziej że ja nie mam dywanów.
      • nicfab Re: mały wypadek 01.02.07, 18:56
        najlepiej siedziec razem z dzidziusiem na tapczanie kazdemu moze sie to zdazyc
        wiec dobrze jest nie zostawiac samego malucha w miejscach niebezpiecznych..
    • czarnika Re: mały wypadek 01.02.07, 18:59
      mój 7-miesieczniak spadł z łóżka. teraz za nic go samego nie zostawię!
      • ewelina_sn Re: mały wypadek 01.02.07, 19:14
        mój też jak miał 6 mcy spadł z łóżka i od tamtej pory pilnuję go jak oka w
        głowie, co prawda wtedy to była dosłownie chwila nieuwagi ale jednak nie
        dopilnowałam go.Na szczęście nic poważnego się nie stało, ale Mały do dzisiaj ma
        chyba uraz, bo jak się nagle przekręci na bok czy np z brzuszka na plecy to jest
        wystraszony.Obserwuj dziecko i jak coś Cię niepokoi to do lekarza.Pozdrawiam.
    • pati986 Re: mały wypadek 01.02.07, 20:57
      przy innych mamach wydam się może potworem-raz Natalka spadła z wózka, bo spała
      i nie chcieliśmy jej budzić przypinaniem, raz spadła z łóżka i spadła też z
      wózka po raz drugi-bo w nim wstała, kiedy bujałam ją do snu-to normalne, że
      dziecko spadnie-ważne, że obserwować, czy nic się dalej nie dzieje-nie
      wymiotuje, nie zatacza się (przy zawrotach głowy), itp. na dyżurze powiedzą Ci
      to samo-nie zrobią rtg bez przyczyny
      pozdrawiamsmile
    • ada11152 Re: mały wypadek 01.02.07, 22:16
      a bo to raz ???? dzieci tak maja, że np. spadaję ze schodów i nawet jednego
      siniaka nie maja a ty pukniesz w stół i siniak na dwa tygodnie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka