julitka1984
08.02.07, 17:32
Witam!
Moja córeczka ma 4 misiące, urodzila sie pod koniec października 2006 r. Od
tamtej pory nie byłam z nią jeszcze na spacerze. Kontakt z dworem ma tylko jak
gdzieś idziemy i z bloku przechodzimy do samochodu, albo wychodzę z nią na
balkon i stoję jakies 5-10 min. Ale nie codziennie przebywa na świeżym
powietrzu. Czy to nie zaszkodzi jej zdrowiu? Nie wychodze z nią, bo obawiam
sie pogody zimowej, a poza tym moja córeczka ma cały czas katarek, utrzymuje
się jej od 1 miesiąca, była z tym parę razy u lekarza, ale powiedział, ze nie
jest na nic chora, wszystko ma czyste. A katarek to jest taka sapka i może się
utrzymywać, nio ale jak długo??? Ona zwłaszcza rano i wieczorem ma taki
nasilony katar, jak gruchą ciągnę to nic nie leci, ale słychac że w głębi coś
tam siedzi i jej przeszkadza. Naszczęście może ona jeść. A przedwczoraj i
wczoraj to jej oczko ropiało, ale juz jej przeszło i nie wiem czy to jest
niepokojące? Czy to sie nawróci?
A wogóle jak powinny byc ubierane dzieciaczki w tym wieku? Bo moja to lubi
ciepełko i może to ma też wpływ na ten jej katarek, albo alergia? Prosze
napiszcie co wiecie na te tematy?!