Dodaj do ulubionych

Straszny niejadek

29.03.07, 21:25
Moja mała córeczka jutro skończy 11 m-cy, jest śliczna, zdrowa, radosna ale
niestety nie lubi jeść. Ostatnio byłyśmy u pediatry, mała waży 6700 i ani
grama więcej. Przez ostatnie 7 tygodni przytyła 100 gr. Pediatra skierowała
mnie do Kliniki Jednego Dnia, żeby zrobić małej kompleksowe badania. Ja jestem
trochę przerażona. Dodam, że mała jest w dalszym ciągu na cycu, i jego nie
odmawia. Inne rzeczy są be. Już nie wiem czy to moja wina, bo za długo ją
karmiłam cycem, czy też to inny problem. Zaczynam wątpić czy karmienie piersią
jest takim dobrodziejstwem dla dziecka. Jeszcze kilka tygodni temu potrafiła
zjeść dwa talerze zupy, jeszcze coś tam podjeść a teraz nic. Jak tylko
podchodzę do niej, to od razu krzyczy i macha łapkami. Jestem załamana, bo do
wizyty w Klinice mamy jeszcze kilka tygodni. Nie wiem co robić. Jak ją
przekonać do jedzenia. Czy głodzić, nie podawać w ogóle cyca, czy też jednak
podawać, żeby cokolwiek jadła. Ona jest chyba za malutka, żeby nic nie jeść?...
Obserwuj wątek
    • mama_frania Re: Straszny niejadek 29.03.07, 22:51
      Nasz synek też nie za bardzo lubi jeść (akurat on nie ma czasu jest strasznie
      ruchliwy). Tez panikowałam i stawałam na głowie żeby coś zjadł (karmienie przy
      telewizji, w zlewie, w łazience itp.). Też był okres że nie przybierał prawie na
      wadze ( 2,5 miesiąca- tylko 300g)- to było chyba jak miał jakieś 8 miesięcy.
      Potem za radą pediatry zaczęłam dawac mu więcej innych rzeczy niż mleko. Może
      spróbuj podawać małej do raczki jedzenie- np. jakiś mięsny pulpecik, placek. U
      nas to działało- owszem najpierw synek bawił się tym jedzeniem (jadł z podłogi,
      rzucał, kruszył) ale coś tam jadł i z kazdym dniem coraz więcej. Moze jest coś
      co Twoja córcia lubi- my mieliśmy taki okres że synek przepadał za kaszką ryżową
      z owocami- jak nie chciał obiadu dawałam mu kaszkę. Ze słoiczków tez jadł tylko
      jedno czy dwa dania, reszty absolutnie nie chciał.
      Próbuj różnych rzeczy, może nawet zabawiac, żeby jadła tak mimochodem (tylko na
      dłuższą mete to nie jest dobra bo dziecko się przyzwyczai). Zrób na wszelki
      wypadek badania moczu (ogólne i posiew)- dzieci często nie mają apetytu przy
      zapaleniu układu moczowego i sprawdź czy mała nie ma anemii (to też kiepsko
      wpływa na apetyt). A poza tym głowa do góry. Myślę, że to tylko jakieś
      przejściowe problemy. Ja tez martwię się jak mój synek nie chce jeść, zwłaszcza,
      ze boję się nawrotu anemii. Zyczę Ci ceirpliwo9ści i mam nadzieję, ze w końcu
      odkryjesz swój sposób na karmienie małej. Pozdrawiam
    • olgastasz Re: Straszny niejadek 30.03.07, 08:11
      Ja też miałam podobny problem, corka ma teraz 9 miesięcy od miesiąca nie je
      cycka i dzięki temu je wszystko co jej dam i naprawdę jest nie to dziecko.
      • wiecki2619 Re: Straszny niejadek 30.03.07, 09:10
        A mój Synek ma 6,6 miesiąca i je mleko z kaszką tylko rano i wieczorem i to
        jest już dla niego duży problem,muszę go zmusić do tego aby chciał ją zjeść.
        Inne posilki zjada,pomóżcie,co robić aby polubił znów mleko>?
    • olusia_mala Re: Straszny niejadek 30.03.07, 10:29
      Moja 7 m. córka też jest niejadkiem - prawie od zawsze poniżej siatki
      centylowej, z alergią na mleko dodatkowo. Początkowo stałe pokarmy jadła
      chętnie, teraz jest koszmar. Pediatra zaleciła na podtuczenie kaszkę - a ta
      idzie nam najtrudniej. Kaszka jest podgrzewana w mikrofali 5 razy, jedno
      karmienie trwa z 45 min. Znalazłam ostatnio sposób, dzięki któremu jedzenie
      idzie Małej lepiej: przemycam kaszkę z przecierem owocowym - dzięki temu smak
      kaszki nie jest tak wyraźny. Wcześniej też przemycałam mięsko w zupce i też
      jakoś zjadała. Samego mięska nawet nie chciała połknąć. Może też spróbuj robić
      córce jakieś mixy - coś co lubi z czymś czego nienawidzi i jakoś zje. Acha,
      pediatra mówiła też, żeby nie przejmować się, że dziecko nie chce jeść zupek -
      podobno nie są tuczące, a wręcz przeciwnie - odchudzają. Zalecała głównie
      kaszki i kleiki.
      A tak poza tym to też byliśmy w klinice jednego dnia - już dwa razy, drugi raz
      na wizycie kontrolnej i w maju idziemy na jeszcze jedną. Szkoda, że masz tak
      odległy termin - może spróbuj dzwonić tam i pytać czy się nie zwolniło miejsce.
      Szkoda, żebyś miała robić sama badania córce, a potem jeszcze raz w instytucie -
      po co dziecko kłuć kilka razy? Może się uda wcześniej - trzymam kciuki.
      • lumena2 Re: Straszny niejadek 30.03.07, 19:42
        Olusia_mała a co stwierdzili w Klinice, jakie badania robiliście, czy dzidzia
        zaczęła lepiej jeść. Czy lekarki są miłe, bo moja mała bardzo się boi lekarzy.
        Moje dziecko tylko przyjmuje zupy, o żadnych kaszkach, czy kleikach nie ma mowy.

        pozdrawiam
    • anaj75 Re: Straszny niejadek 30.03.07, 10:36
      Jeżeli dziecko odmawia jedzenia, to ma jakis powód tegoż. Dziecko działa
      instynktownie, wybiera to,zego najbardziej potrzebuje w danym momencie. Być
      może przechodzi ząbkowanie, jakąś infekcję (u mojego starszego syna właśnie
      infekcje objawiały się porzuceniem jedzenia, na rzecz ssania - innych objawów
      nie miał. Domyslałam się choroby po tym, ze ktos z rodziny chorował), albo jest
      to objaw alergii. Czasem nagła odmowa jedzenia wiąże się, oprócz wspomnianego
      wyżej zakażenia dróg moczowych, z inwazją pasożytów, w tym lamblii, grzybów,
      czy bakterii (tu: badanie kału wyjaśni sprawę).
      W powyższych przypadkach przyjmowanie pokarmu matki łagodzi nieprzyjemne objawy
      choroby i dlatego dziecko przerzuca sie na ten lekkostrawny pokarm.
      Zwłaszcza alergie bywaja podstępne, mogą objawiać się wyłącznie spowolnieniem
      rozwoju somatycznego. Słyszałam o dziecku uczulonym na jabłko i ryż, które
      odzyskało apetyt i zaczęło rosnąć po odstwieniu tych produktów. Dlatego nie ma
      całkowicie 'bezpiecznych', tzn. niealergizujacych pokarmów. Problem jak to
      wytropić.
      Mój synek w okolicy drugich urodzin, tez odmówił jedzenia (był po wirusie
      jelitowym) i przez 10 tygodni żył tylko dzieki ssaniu piersi i kilku rodzynkom
      dziennie. Potem znów poczuł głód.
      Pozdrawiam i życzę apetytu malutkiej.
      • slonko1335 Re: Straszny niejadek 30.03.07, 10:38
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=46019
        Zapraszamy na forum mam niejadków, ja też takiego mam sad
    • ik_ecc Re: Straszny niejadek 30.03.07, 19:49
      A jak sie ma jej waga do wzrostu? CHyba to jest wazne, zeby byla proporcjonalna.

      Moja corka ma 22 mies, wazy 10 kg, jest po prostu drobna, ale my tez jestesmy
      drobni, wiec nie oczekujemy nic innego. Ma dni, ze je duzo i ma dni, ze nie je
      prawie nic procz piersi. Zaczela w ogole jesc niepiersiowe kiedy miala 8,5-9
      mies - i miala racje, bo okazalo sie, ze na wiele rzeczy ma alergie. W zasadzie
      do ok roku jadla bardzo niewiele niepiersiowego. Badania ma robione regularnie
      bo lekarka tez histeryzuje, ale wszystko jest w normie, rozwija sie doskonale,
      jest bardzo zywa.

      Koniecznie ja dalej karm piersia, nic jej nie bedzie, w koncu zacznie prosic o
      inne jedzenie. Ty sie dobrze odzywiaj, to jej wystarczy.
      • lumena2 Re: Straszny niejadek 31.03.07, 11:53
        ma 71 cm. wzrostu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka