Dodaj do ulubionych

spanie na rękach

16.05.07, 18:01
Moja 1-miesieczna corka od 2 dni zasypia tylko na rekach i gdy tylko probuje
ja przelozyc z rak do lozka od razu to wyczuwa, robi grymas twarzy i zaczyna
plakac. Czy to normalne? to moje pierwsze dziecko i nie mam doswiadczenia.
Przepraszam ze pisze bez polskich znakow ale tylko 1 reke mam wolna, bo mala
spi na kolanach z glowka podparta na drugiej recesmile I tak caly dzien.
Obserwuj wątek
    • mamgabi Re: spanie na rękach 16.05.07, 20:59
      Może ma potrzebę kołysania. Przechodziłam prawie to samo z pierwszym dzieckiem.
      Drugiemu kupiłam łózeczko- kołyskę. Super sprawdza sie przy usypianiu. Karmię.
      Jezeli przy odkładaniu marudzi głaszczę po główce i trzymam dłoń przy jednym
      policzku. Do tego policzka później przykładam zrolowaną flanelową pieluszkę.
      A w ciągu dnia polecam chustę. Naprawdę odciąży Ci ręce. Pozdrawiam.
      • elusia22 Re: spanie na rękach 16.05.07, 21:12
        Szczerze Ci współczuję bo wiem co to znaczy. Mój synek od 3 tyg.-odkąd zaczęły
        męczyć go gazy spał tylko na rękach (w nocy spał ze mną).Co go odłożyłam do
        łóżka (bo o dla mnie, żeby mały sobie pospał. Bałam się, że tak sobie go
        przyzwyczję ale teraz ma 6,5 miesiąca i akurat śpi sobie słodko w sypialni-choć
        dalej spi ze mną. W sumie zaczął spać sam odkąd skończył 4 miesiące, więc długo
        się męczyłam z tym jego spaniem na rękach.U Ciebie też tak napewno będzie tylko
        musisz wybrać odpowiedni moment na przeniesieie go do łóżka bądż do
        łóżeczka.Pozdrawiam gorąco i trzyam kciuki.
    • aniazmudziak Re: spanie na rękach 16.05.07, 21:17
      Z moim było identycznie. Łóżeczko kołyska też nie pomogło. Tak naprawdę przydało
      sie kilka razy. Mój ma teraz 9 miesięcy i dopieo może od 3-4 miesiecy daje się
      odłożyć bez wrzasku.
      • reuben2007 Re: spanie na rękach 16.05.07, 21:29
        U nas od kiedy zaczely sie kolki tez zasypianie na rekach u mamy lub taty jest najskuteczniejsze (dodatkowo rece mamy i taty sa najlepszym uspokajaczem, no moze suszarka moze konkurowacwink)i niestety nie zawsze udaje sie utrzymac stan snu po przeniesieniu do lozeczka. Ale czsami udaje sie zasnac w lozeczku. Mamy teraz 5 tyg iwec to dopiero poczatek.
        • redds4 Re: spanie na rękach 16.05.07, 22:42
          Mialam z synkiem to samo, zasypial tylko na rekach, jak tylko probowalam go
          polozyc do lozeczka - od razu sie budzil i w placz. Bylam wykonczona, w domu
          wiecznie balagan no bo jak idzie zrobic cos z dzieckiem na rekachsmile
          "Uratowala"mnie kolezanka - doradzila mi zebym zawijala go w kocyk. I
          faktycznie, owijalam go w ten kocyk i nosilam, jak juz zasnal to kladlam. I nie
          budzil sie. Tlumacze sobie ze tak owiniety czul sie bezpiecznie. wyrosl z tego
          ok 2.5 miesiaca
    • reuben2007 Re: spanie na rękach 16.05.07, 22:51
      z tym kocem to faktycznie cos musi byc. nasza jak zawinieta w kocyk to raczej nie budzi sie po zaniesieniu do lozeczka.
      • 1diavola Re: spanie na rękach 17.05.07, 08:13
        i to najtrudniej wytłumaczyc mezowi, ktory nie rozumie jak mozna nosic caly
        dzien dziecko. Gdyby ono z nim zostawalo to pewnie by sie darlo w lozku a maz
        by sie tak nim nie zajal. Ale wyprobuje kocyk. Moze sie uda. Podobnie jest jak
        spie kolo niej to jest cisza, a jak tylko zejde z lozka to mala ma chyba w
        sobie maly radar bo od razu to wyczuwa i zaczyna spac niespokojniesmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka