Dodaj do ulubionych

Mleko z worka-szok!!!

05.06.07, 23:32
Moja daleka kuzynka podawała 2 miesięcznemu dziecku mleko z worka,wcześniej
piło Bebiko ,albo Nan w zalezności co kto przyniósł lub co było na półce w
sklepie.Oczywiśccie dzieciątko miało zaparcia i nie spało całymi dniami i
nocami.Teraz gdy ma 3 mies.pije soczki-podróby Kubusia.Butelki nigdy nie
miała sterylizowanej i wyparzanej.Za parę dni kuzynka zamierza podawać
zupy,całkiem zwyczajne(gotowane dla wszyskich)tyle,że bez śmietany.
Trochę mnie to zszokowało,bo ja nieco inaczej podchodziłam do wyżywienia
niemowlęcia.Bałabym się podać sswojemu synkowi mleko z worka w takim
wieku,nie mówiąc o mocno zakonserwowanych sokach.Fakt ,tam bieda,aż
piszczy,ale nie jest to rodzina patologiczna.
Chętnie przeczytam Wasze opinie na ten temat
Obserwuj wątek
    • misiaczek85 Re: Mleko z worka-szok!!! 05.06.07, 23:50
      jej dziecko, jej sprawa.

      a tak na marginesie - kiedys nie bylo tych idiotycznych norm i schematow
      i 'instrukcji obslugi' niemowlaka i ludzie zyli. kto by pomyslal, zeby w
      sredniowieczu isc do sklepu i kupic zupke albo deserek w sloiczku?

      moj maz, choc nie taki stary, ma 26 lat, byl wychowywany rowniez w niezamoznej
      rodzinie, tesciowa nie babrala sie z nim i dostawal wszystko po kolei, z
      ziemniakami i jajkiem w 3 miesiacu zycia na czele. i zyje.

      teraz tylko sie szerzy ta paranoiczna wiara w to, co lekarze wymysla na tych
      swoich sympozjach. ja oczywiscie nie jestem tak rewolucyjna jesli chodzi o
      jedzenie synka, staram sie uwazac na to, co mu podaje i co bede podawac, jednak
      nie bede rygorystycznie przestrzegac glupich schematow.

      ps- a skoro kuzynka podaje dziecku wszystko, po czym dziecko ma problemy
      brzuszkowe, to wylacznie jej problem - lubi nie spac w nocy, niech tak robi.

      ja bym sie nie wtracala.

      pozdrawiam smile
      • vanilla.an Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 00:00
        Oczywiście nie wtrącam się i nie zamierzam.Na szczęscie dziecko zdrowe i
        wesołe.Odważna ta moja kuzynka ...
      • mimiwp Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 00:05
        ps- a skoro kuzynka podaje dziecku wszystko, po czym dziecko ma problemy
        > brzuszkowe, to wylacznie jej problem - lubi nie spac w nocy, niech tak robi.
        >
        > ja bym sie nie wtracala.
        >
        > pozdrawiam smile

        nie no proszę Cię... cierpienie dziecka związane z bólem i zaparciami sprowadzasz do tego czy matka lubi/nie lubi wstawać w nocy???
        dla mnie to jest znęcanie się nad dzieckiem i nie osądzam tu kuzynki autorki wątku, bo może nie zdaje sobie sprawy, że tak nie musi być, a ludzi którzy myślą tak jak Ty
        i wkurza mmnie gadanie "jej dziecko, jej sprawa" otóż nie jej sprawa
        to nie zabawka, nie lalka, którą mozna sie bawic, tylko maly bezbronny człowiek zdany na łaskę doroslych i jak widac czesto taki mały człowiek kiepsko trafia
        szacunku troche moze dla dzieci, co?
        • misiaczek85 Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 16:01
          kochana, szacunek dla dzieci ja mam, ponieważ mam swojego synka a poza tym
          rozczula mnie widok innych dzieci.
          moze przewrotnie zrozumiałaś moją odpowiedź. ja nie przekonuję do tego, żeby
          znęcać się nad dziećmi, w żaden sposób nie usprawiedliwiam tej kuzynki,
          chodziło mi po prostu o to, że na pewno ma dostęp do lekarza pediatry, z
          którego porad powinna korzystać! a ten z kolei powinien ją uświadomić jakie
          czyhają niebezpieczeństwa takiej lekkomyślności.

          wiesz, tylko skoro tak jak koleżanka pisała - bieda aż piszczy to może trudno
          jest utrzymywać odpowiednią dietę dziecka?

          a z tym wstawaniem w nocy a'propos problemów brzuszkowych dzidziusia, miałam na
          myśli to, że może kobieta przyjdzie po rozum do głowy i przystopuje póki nie
          jest za późno.

          jeśli urazilam kogoś swoją wypowiedzią to przepraszam, ale różne są sytuacje, a
          czasem bezmyślność ludzka wobec dzieciaków mnie przerasta.

          pozdrawiam
          • mimiwp Re: Mleko z worka-szok!!! 07.06.07, 22:06
            ok może faktycznie
            trochę mnie wkurzyło to, że jej sprawa - takie stwierdzenie działa na mnie jak płachta na byka, bo często ludzie nie interweniują właśnie z tego powodu, gdy dziecku jest potrzebna natychmiastowa pomoc
            dlatego się oburzyłam
            luz
            Fajny Synek! smile
            • misiaczek85 Re: Mleko z worka-szok!!! 08.06.07, 14:59
              wiesz, mnie tez mnostwo rzeczy bulwersuje.
              jesli chodzi o brak rekacji na to co sie dzieje dookola, to ja wlasnie jestem
              taka, ze staram sie pomoc, jak widze, ze trzeba. mam sporo kolezanek, ktore
              nieco pozniej zostaly mamami, jesli prosza o rady, zawsze cos tam probuje
              podpowiedziec, choc sama nie mam wielkiego doswiadczenia z dziecmi.

              no i faktycznie, zle sie wyrazilam... ale mowie, czasem ta okropna bezmyslnosc
              ludzka tak mnie dobija ze az za przeproszeniem rzygnac sie chce wink

              buziak!
    • mg2006 Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 00:27
      Ja bym zadała sobie trochę trudu i zachodu i zachęciła rodzinę do pomocy.
      Jeżeli bieda aż piszczy - to może trzeba się zorganizować i pomóc aby
      dzieciątko miało mleko odpowiednie do swojego wieku / kondycji. Nie dziwota, że
      kuzynka daje co ma pod ręką - jak nie ma wyboru. Z dwojga złego - lepiej, ze
      brzuch boli od nieodpowiedniej diety niż miałby boleć z głodu. Jak to Twoja
      rodzina to zrób coś jeżeli Cię ten temat porusza. Przepraszam za szczerość -
      ale może więcej empatii. Jakbym nie miała co do garnka włożyć to pewnie też bym
      nie myśłała o sterylizowaniu butli.
      • vanilla.an Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 00:42
        Przedstawiłam sytuację z jaką się spotkałam.Pomogłam na ile mogłam,bo nie mam z
        nią kontaktu na bieżąco,mieszka daleko.Wiem,że takich rodzin są
        tysiące,żyjących bardzo skromnie,jednak w tym przypadku zaskoczyła mnie swoboda
        w podawaniu pokarmów.Ja także nie trzymałam się kurczowo schematów i zdawałam
        się na swój instynkt macierzyński,ale mleczko z woreczka w dzisiejszych czasach
        dla takiego maleństwa,wg mnie to nie jest najlepszy pomysł.Żywność ma z
        pewnością nieco inny skład chemiczny niż kilkanaście ,kilkadziesiąt lat
        temu.Osobiście bałabym się ,że mały brzuszek nie strawi bez bólu wszyskich
        środków "polepszających"żywność.
        • mg2006 Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 01:03
          vanilla.an nie ma co dyskutowac o oczywistych rzeczach. Podawanie mleka z wora
          nie jest dobre dla dziecka. Jeżeli to nie jest pataologiczna rodzina to trzeba
          troche wyluzowac i skupić się na tym jak prawdziwie jej pomóc. Może kuznka nie
          wie (=skrajnie nieroztropna), nie ma na chleb (=daje co może), jej mama tak ja
          karmiła (=myśli, że tak jest ok) albo tak Ci powiedziała w ramach prowokacji
          i.t.p. Jezeli dzieciak jest szczęśliwy i kochany - to i tak więcej niż dane
          jest wielu. A moja opinia jest taka, że pewnie to nie wygląda w rzeczywistości
          tak źle jak Ci się wydaje. Moj syn chodzi w 30 stopniowym upale ubrany po szyje
          bo ma duza alergie. A wszystkie ubranka ma zaswinione masciami ktore sie nie
          dopieraja i wyglada jakbym go nie przebierala od tygodnia. Pewnie tez sasiadki
          maja temat do plotek, ze nie dbam o dziecko...
    • travka1 Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 00:37
      jakas nie zdecydowana ta vanilla...
      >Oczywiśccie dzieciątko miało zaparcia i nie spało całymi dniami i
      > nocami.
      a pozniej pisze,ze dziecko zdrowe i zadowolone...

      Fakt ,tam bieda,az
      > piszczy,ale nie jest to rodzina patologiczna.
      dobrze napisala kolezanka wyzej,pomysl jak mozna pomoc kuzynce ... ale nie Ty
      wolisz poznac nasze opinie...O rany!
      • vanilla.an Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 00:46
        Zaparcia to nie choroba tylko dolegliwość.Kiedy dziecko piło różne mleczka nie
        spało i płakało,przy podawaniu jednego rodzaju mleka,czyli z worka to minęło.
        • denea Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 07:41
          To znaczy przy zabójczym mleku krowim dolegliwości mu przeszły, tak ? Dobrze
          rozumiem ?
          Jeśli nie możesz nic zrobić żeby jej pomóc ani zorganizować dla niej pomocy od
          mieszkających bliżej to po prostu daj sobie spokój. Chyba że bardzo lubisz
          przeżywać święte oburzenie publicznie.
    • nataliak9 Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 16:13
      tez bym się bała, ale zauwazyłam , że niektórzy to sie w ogóle nie przejmuja
      zaleceniami, programami, higieną itp. i jakoś zyją a inni pilnują, dmuchają na
      zimne i zawsze mają coś nie tak
    • drosophilka Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 16:28
      Mhhh... skoro bieda aż piszczy, to po co wprowadzać jakiekolwiek jedzenie (o tym
      dla dzieci nie wspomnę), skoro można w tym wieku karmić piersią? Nie ma chyba
      ekonomiczniejszego sposobu...
      • mamuk1 Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 16:44
        drosophilka napisała:

        > Mhhh... skoro bieda aż piszczy, to po co wprowadzać jakiekolwiek jedzenie (o ty
        > m
        > dla dzieci nie wspomnę), skoro można w tym wieku karmić piersią? Nie ma chyba
        > ekonomiczniejszego sposobu...

        No właśnie. Mnie już od dawna zastanawia, dlaczego matki w takich biednych
        rodzinach nie karmia piersią tylko wolą podawać mleko z worka albo inne
        sztuczne. Nie jest to pierwszy wypadek, o jakim się dowiaduję. Sama karmię już
        drugie dziecko piersią i bardzo to sobie chwalę.
        • sylvie81 Re: Mleko z worka-szok!!! 13.06.07, 12:28
          A pomyślałaś o tym, że niedożywiona matka może nie mieć zbyt wartościowego
          pokarmu? albo w ogóle pokarmu...
    • monikaa13 Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 17:08
      ja tez bym nie podala,masakra balabym sie ze cos sie stanie, przeciez taki
      maluszek ma delikatny brzuszek, a te wszystkie rzeczy razem z mlekiem wlacznie,
      sa takie byle jakie, byle taniej, a te podroby juz calkiem
      raz kupilam niby taki kubus z lidla, ohyda, ble

      ale zgadzam sie z tym z kiedys nie bylo takich norm, nikt tego z nikim nie
      konsultowalm tylko po piersi dawal dziecku to co sobie, nie bylo tylu lekarzy
      nie bylo internetu, ni ebylo takiej wiedzy, ale tez trzeba przyznac ze i dzieci
      penie czesciej chorowaly i nawet umieraly

      wspolczuje dziecku, bo to dla niego napewno niewskazane jedzonko
    • dreamo Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 17:22
      Nie jestem jakąś terrosrystką laktacyjną ale ile ta twoja kuzynka by
      zaoszczędziła karmiąc dziecko piersią! A ile by dziecko zyskało! A tak to same
      straty: zdrowotne dla dziecka i finansowe dla matki. Współczuję jej braku
      wiedzy i świadomości błędów - za które może zapłacić w przyszłości to0 maleńkie
      dziecko.
      • monikaa13 Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 17:39
        no wlasnie!!!!!!!!!!!!!
    • greenie5 Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 19:55
      ja znam lepszą mamuśkę! Która odwrotnie niż tutaj obecne mamusie nie daje zbyt
      dużo jeść swojej półtorarocznej córce (sadzając ją przy wspólnym suto
      zastawionym stole)...... która zgadnie dlaczego? nie, dziecko nie jest otyłe,
      nie jest chore, nie jest alergikiem..... żeby zaoszczędzić na pampersach bo
      drogie a jak się najje to potem dużo kupek robi...... a dziecko głodne na
      kaszkach i bułce z masłem. Nie można się wtrącić, bo ona lepiej wie i koniec.
      Niektórzy nie powinni mieć dzieci!
    • clio_1 Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 20:53
      A co dziwnego w tym że butelka nie jest sterylizowana?
      • siostra_grimm Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 21:30
        Zawsze się znajdzie jakaś co musi pokazać jaka jest wyluzowana bo nie
        sterylizuje butelek uncertain
        • clio_1 Re: Mleko z worka-szok!!! 06.06.07, 21:38
          Nie pokazuję, ze jestem wyluzowana, pytam co jest dziwnego w tym, że butelka nie
          jest sterylizowana. Nie znasz mnie, nie komentuj.
          • asia06 Re: Mleko z worka-szok!!! 07.06.07, 01:50
            Zgadzam się. Co w tym złego, że butelki nie są sterylizowane. Wymycie w gorącej
            wodzie naprawdę w większości wypadków wystarczy.
            • joan2705 Re: Mleko z worka-szok!!! 07.06.07, 11:46
              asia06 napisała:

              > Zgadzam się. Co w tym złego, że butelki nie są sterylizowane. Wymycie w
              gorącej
              >
              > wodzie naprawdę w większości wypadków wystarczy.

              Popieram
              • truscaveczka Re: Mleko z worka-szok!!! 07.06.07, 13:17
                Cały tłum wyluzowanych się zgłosił, zeby koleżankę podenerwować. A ona się
                martwi, że jej stado bakterii na smoczek siadło od momentu wyjęcia ze
                strerylizatora aż do włożenia dziecku do buzi...

                No dobra, ja też nie sterylizowałam, ba, pozwalam dziecku jeść ciastko, które
                spadło na ziemię, dawałam bułkę w 7. miesiącu i nie kąpałam codziennie <szok>
                • aghatta1 Re: Mleko z worka-szok!!! 07.06.07, 17:23
                  też najbardziej mnie dziwi fakt, ze w biednych rodzinach zaraz po przyjściu ze
                  szpitala daje się butlę zamiats cycka. Jak byłam jescze w szpitalu dwie takie
                  deklarowały, że jak tylko wróca do domu zaraz przestawoiaja na butlę, a na
                  pampersy nie miały, więc pielęgniarki zwracały im uwagę, ze czas z mienić
                  pieluszkę, bo od rana dziecko leży. Taniej przeciez ze względu na kszt mleka a
                  i mniej na piersi chorują. Dziwne..
                  • truscaveczka Re: Mleko z worka-szok!!! 07.06.07, 18:39
                    Masz 100% racji. Zawsze słychać "nie miała na mleko". Ja przez pół roku nie
                    wydawałam na mleko, dopiero jak zaczęłam kaszki podawać, a i to się źle
                    skończyło (alergia Młodej).
                    • gizmaaa Re: Mleko z worka-szok!!! 07.06.07, 22:16
                      też się dziwię troszeczkę, bo jak bym nie miała pieniędzy, to za wszelką cenę
                      chciałabym utrzymać laktację, bo to naprawdę tanie, wygodne rozwiązanie, a
                      wtedy dziecku kupiłabym co innego. Też miałam taką biedną koleżankę, to kawałek
                      mi zeszło żeby jej doradzić by przeszła na pieluchy tetrowe, skoro nie ma kasy
                      na pampersy. A biedne dziecko miało dupkę odparzoną, bo jej pampersów było
                      szkoda. Teraz się nie wtrącam bo widzę że faktycznie dba o to dziecko i szuka
                      różnych rozwiązań, by zaoszczędzić, i to się chwali, bo wreszcie zrozumiała o
                      czyje dobro tutaj chodzi.
                      • rozanamama Re: Mleko z worka-szok!!! 07.06.07, 22:38
                        ja bym nie dala, karmie piersia, wprowadzam zupki i owoce, gotuje zywca jak
                        jest upal i wychodzimy, zeby jej co chwile nie dawac cycka na spacerze.
                        kubeczek non stopem sparzam, gotuje. ale znajac zycie, jej dziecko bedzie
                        zdrowsze od mojego.
                        • meduza_79 Re: Mleko z worka-szok!!! 08.06.07, 10:43
                          Myślę że właśnie dlatego że robisz dziecku sterylne warunki, może bardziej
                          chorować. Ja jestem zdania, że jak dziecko ma kilka miesięcy, to sterylizować
                          butelek nie trzeba, bo według tej zasady powinnaś sterylizować sztućce którymi
                          jesz. Dziecko musi się przyzwyczaić do normalnego a nie sterylnego świata, i
                          jego organizm musi się nauczyć bronić przed wszystkimi bakteriami, które je
                          otaczają. Jak zacznie raczkować i chodzić i bawić się na dworze bo będzie brało
                          różne rzeczy do buzi, i tego nie upilnujesz. I prędzej czy później dziecko
                          będzie miało kontakt z bakteriami i zarazkami. Im bardziej się na nie uodporni
                          tym dla nieog lepiej
                          • kasia111177 Re: Mleko z worka-szok!!! 08.06.07, 11:46
                            mam trzydzieści lat, jak się urodziłam dzieci karmiono mlekiem z proszku, po
                            którym miałam notoryczne zatwardzenie i problemy brzuszkowe. W końcu rodzice
                            kupili butelkę mleka w sklepie, rozcieńczyli wodą i tak mnie wykarmili i żyję,
                            cała zdrowa i nawet skończyłam studiasmile i nikt mi nie wmówi, że mleko 30 lat
                            temu było zdrowsze, kto jeszcze pamięta te butelki i kapsle na nich to wie, że
                            to nie mogło być bez bakterii. Z kolei trzy lata temu moja kumpela urodziła
                            córkę, też cyrki z brzuszkiem, aż w końcu położna jej poradziła, żeby dawać
                            rozcieńczone mleko od krowy. jeździli po to mleko na wieś codziennie, dziecko
                            wychowali, jest całe, zdrowe, a o nich samych powiedzieć, że są patologia to
                            byłaby przesada. Ja osobiście nie dałabym swojemu dziecku mleka od krowy (bo
                            sama nienawidzę), ale czasem taka radykalna metoda pozwala ukoić brzuszek
                            dziecka. zresztą kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień - ja
                            ośmiomiesięczniaka nakarmiłam makaronem w sosie pieczarkowo - śmietanowym ( bo
                            się darł jak opetany jak ja jadłam), a na spacerach widziałam dziesiątki mam
                            karmiących dzieci parówkami.
                            • azza4 Re: Mleko z worka-szok!!! 08.06.07, 16:16
                              Nie wiem czy dobrze to jeszcze pamietam ze szkoly ale...Zmienila sie
                              technologia produkcji mleka od krowy.Teraz w jednym kartonie masz mleko o
                              dziesiatek jak nie wiecej krow.Kiedys podobno w jednej butelce bylo mleko od
                              jednej krowy i tak bylo zdrowiej i bezpieczniej.Bakterie sa wszedzie i nie o to
                              chodzi.Pasteryzacja tez podobno jest nakrywaniem g..na czapka.Mozesz
                              przechowywac miesiacami i wydaje ci sie ze dlugo swieze.Guzik prawda.Mleko sie
                              psuje caly czas i tylko proces pasteryzacji nie pozwala tego poczuc.Oczywiscie
                              nie jestem naukowcem a te rewelacje wynioslam z towaroznawstwa jakies 10 lat
                              temusmile
                              • ma.pi Re: Mleko z worka-szok!!! 08.06.07, 18:54
                                azza4 napisała:

                                > Nie wiem czy dobrze to jeszcze pamietam ze szkoly ale...Zmienila sie
                                > technologia produkcji mleka od krowy.Teraz w jednym kartonie masz mleko o
                                > dziesiatek jak nie wiecej krow.Kiedys podobno w jednej butelce bylo mleko od
                                > jednej krowy i tak bylo zdrowiej i bezpieczniej.

                                O nie, kiedys to wygladalo tak samo jak teraz. Mleko po dojeniu do jednego
                                wielkiego kotla, przerabiano i rozlewano do butelek.


                                Pozdr.
                                • azza4 Re: Mleko z worka-szok!!! 08.06.07, 19:06
                                  To mi sie widac pomylilo z miesem.To w hamburgerach jest mieso z dziesiatek
                                  krow i trawi sie to to dwa tygodniewink)))))).
      • ma.pi Re: Mleko z worka-szok!!! 08.06.07, 18:49
        clio_1 napisała:

        > A co dziwnego w tym że butelka nie jest sterylizowana?


        Podpisze sie.

        Mam troje dzieci, butelek niesterylizowalam i to nie z biedy. Wszyscy zdrowi :o)

        Pozdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka