Może głupie pytanie, ale co tam

w jaki sposób (jeśli wogóle) można
rozpoznać u kilkutygodniowego malucha jaki będzie miała w przyszłości? Pytam,
bo kiedy wrócilam kilka lat temu z moja nowonarodzoną córką ze szpitala
pediatra podniosła ją w kierunky światła i powiedziała, ze bedzie miała
niebieskie oczy. Nie potraktowałam tego zbyt poważnie, bo przecież wszystkie
dzieci mają na początku niebieskie a do tego w naszej rodzinie nikt takich
oczu nie ma. O dziwo corka ma teraz 5 lat i niebieskie oczy! A ja mam
drugiego bobasa (6tyg) i kiedy w oczka mu zaglądam widzę wszelkie odcienie
niebieskiego w każdym świetle. Czy to już ostateczny kolor? Przeciez oczy
moga się zmieniać do kilku miesięcy więc czy powinny się już pojawiac jakies
inne odcienie? Cz można to jakoś sprawdzić? Tak z ciekawości chciałabym
wiedzieć.