Dodaj do ulubionych

Dziecko a tel. kom.

13.06.07, 20:45
Dziewczyny, co słyszałyście o wpływie telefonów komórkowych na małe dzieci?
tzn, czy jest jakies zagrożenie, gdy ten jest w pobliżu? Pytam bo często
używam (nie mam stacjonarnego) i już pare osób zwracało mi uwage żebym go nie
trzymała w pobliżu małej.
Obserwuj wątek
    • damap Re: Dziecko a tel. kom. 14.06.07, 09:45
      kurcze u mnie jest jeszcze gorzej, mały jak widzi telefon to piszczy, żeby mu
      dać do zabawy, czasem ulegam, zabiore jest krzyk, wiem, że komórka to nie
      zabawka, jednak np. przy przewijaniu tylko komórka potrafi go zatrzymać dłużej
      na plecach...
    • dorotamakota1 Re: Dziecko a tel. kom. 14.06.07, 09:52
      Szkodliwe telefony?
      Cezary Kramp
      Wiele osób obawia się używać telefonów komórkowych z powodu ich rzekomo
      negatywnego wpływu na ludzkie zdrowie. Czy to słuszne? Jak bardzo wszyscy
      jesteśmy narażeni na oddziaływanie fal elektromagnetycznych emitowanych przez
      komórkę?

      Problem oddziaływania telefonów komórkowych na zdrowie analizowany jest już od
      kilkunastu lat. Choć komórki emitują pole elektromagnetyczne tak samo jak
      telewizor, suszarka do włosów czy kuchenka mikrofalowa, to właśnie one wywołują
      najwięcej obaw. Czy mogą powodować przeróżne schorzenia, zwiększać
      prawdopodobieństwo wystąpienia raka lub wywołać znaczne obrażenia ciała?

      Teoria

      Fale elektromagnetyczne emitowane przez telefony komórkowe należą do mikrofal,
      gdyż ich częstotliwość mieści się w przedziale 300 MHz - 300 GHZ (Sieć NMT -
      450 MHZ, GSM 800, 900, 1800, 1900 MHz). Zaburzenia w strukturze komórkowej
      mózgu, a co za tym idzie uszkodzenia DNA powodują fale jonizujące. Ich długość
      jest jednak mniejsza od 0,1 mm, natomiast długość fal emitowanych przez
      telefony komórkowe równa 30 cm. Nie jest prawdą, że z powodu używania telefonu
      komórkowego ciało może ulec poparzeniu (moc telefonu jest za mała), a przecież
      doniesienia o takich niesamowitych wydarzeniach co kilka miesięcy publikowane
      są w Internecie czy też w amerykańskich gazetach.

      Fale o mniejszej długości mogą mimo wszystko powodować szkodliwe następstwa,
      jeżeli emitowane są ze zbyt dużą mocą. Poziom bezpieczeństwa określany jest na
      podstawie współczynnika SAR (Specific Absorption Rate) i mierzony w W/kg. Od
      2002 roku wszystkie aparaty muszą mieć podaną na pudełku tę wartość. Według
      światowych norm nie może ona przekroczyć 2 W/kg. W nowych telefonach
      komórkowych nie sięga nawet poziomu 1,5 W/kg. Przy takim promieniowaniu tkanka
      może zostać podgrzana (poprzez kilkuminutowe używanie telefonu komórkowego) o
      0,1 stopnia C. Biorąc pod uwagę wahania temperatury mózgu, które mogą wynosić
      około 1 stopień C, aparat nie powinien mieć właściwie żadnego negatywnego
      wpływu na zdrowie.

      Nie powinny również wzbudzać obaw przekaźniki sygnału GSM, czyli BTS-y. We
      wszystkich krajach Unii Europejskiej przyjmuje się, że natężenie fal
      wytwarzanych przez BTS nie może przekraczać 4,5 W/m2 dla systemu GSM 900 oraz 9
      W/m2 dla GSM 1800; w Stanach Zjednoczonych normy są łagodniejsze i wynoszą
      odpowiednio 6 i 12 W/m2. W Polsce normy są bardzo surowe i wynoszą 0,1 W/m2 dla
      obu systemów GSM, czyli kilkadziesiąt razy mniej niż w podanych przykładach.
      Bezpieczna odległość, jaka powinna Cię dzielić od BTS-ów, to 20 metrów, biorąc
      jednak pod uwagę, iż przekaźnik znajduje się na sporej wysokości, nie
      powinieneś mieć żadnych obaw, gdy znajdujesz się nawet blisko BTS-u. Osoby,
      które mieszkają na ostatnich piętrach budynków, na których postawiono nadajnik,
      również mogą spać spokojnie. Natężenie fal po przejściu przez budynek maleje aż
      250-krotnie i jest niezauważalne dla organizmu. Szkoda, że wiele osób nie zdaje
      sobie z tego sprawy. Dlatego co dziesiąty maszt stawiany przez któregoś z
      operatorów wywołuje protest zamieszkałej w pobliżu ludności. Gdy na wieży
      pewnego kościoła stanął BTS, parafianie się oburzyli, twierdząc, że z powodu
      nadajnika zdychają krowy. Proboszcz pod naciskiem wiernych musiał zażądać
      zdjęcia BTS-u.

      Praktyka

      Pierwsze oskarżenia firm telekomunikacyjnych o stosowanie sprzętu, który przez
      emisję fal elektromagnetycznych spowodował śmierć, pojawiły się z początkiem
      lat 90. Im więcej osób dowiadywało się o możliwym ubocznym działaniu telefonu
      komórkowego lub niezdrowej pracy przy stacji bazowej (BTS), tym więcej wnosiło
      pozwy do sądu. Instytuty badawczye zaczęły podejmować badania dotyczące
      promieniowania telefonów komórkowych. Pojawiły się pierwsze wyniki. Alan Preece
      z Univeristy of Bristol przeprowadził eksperyment, w którym badani poddani
      działaniu fal, jakie emitują telefony komórkowe, wolniej odpowiadali na pytania
      postawione przez prowadzącego. Z kolei szczury poddane długotrwałemu działaniu
      takich fal dłużej przechodziły przez labirynt niż te z grupy kontrolnej.

      W 1995 roku naukowcom udało się wykazać, że fale emitowane przez telefony
      komórkowe mogą się przyczyniać do uszkodzenia łańcucha DNA. W kolejnych
      eksperymentach wynik już się nie powtórzył.

      Jak mało wiarygodne mogą być obecnie takie badania doskonale wykazały dwie
      niezależne grupy. Jedna z nich (ze szpitala Royal Adelaide) po napromieniowaniu
      falami radiowymi podatnych na chłoniaka szczurów otrzymała wyniki świadczące,
      iż u tych zwierząt zachorowalność na ten nowotwór występuje dwa razy częściej.
      Druga grupa z University of Califronia poddała szczury podobnym testom. Wyniki
      zaskoczyły chyba wszystkich... napromieniowane szczury dwa razy rzadziej
      chorowały na raka od tych z grupy kontrolnej.

      Opinie ekspertów

      Do dzisiaj nikomu nie udało się jednoznacznie stwierdzić, że telefony komórkowe
      negatywnie oddziałują na zdrowie człowieka. Niestety, żadna grupa badawcza nie
      wykazała, że wpływ taki nie istnieje. Ze względu na olbrzymie koszty, jakie
      mogłaby wywołać błędna analiza eksperymentów, grupy badawcze ograniczają się do
      dawania rad firmom telekomunikacyjnym oraz światowym organizacjom zdrowia.

      Stewart Enquiry w najnowszym raporcie stwierdza:

      -Dzieci do lat 16 powinny ograniczyć rozmowy przez telefony komórkowe do
      absolutnego minimum lub całkowicie ich zaniechać. Dopuszczalne jest pisanie
      krótkich wiadomość tekstowych SMS, gdyż telefon w trakcie pisania i podczas
      wysyłania znajduje się w bezpiecznej odległości od głowy.

      - BTS-y, co prawda, emitują mikrofale, jednak ich oddziaływanie na ludzki
      organizm jest wielokrotnie mniejsze niż w przypadku samych telefonów
      komórkowych.

      Nadajniki mogą powodować co najwyżej nie najlepsze samopoczucie osób
      przebywających w pobliżu, z tego powodu przekaźników nie powinno się montować w
      pobliżu szkół czy innych miejsc, w których przebywają dzieci.

      Warto również pamiętać o:

      - ograniczaniu rozmów w miejscach, gdzie jest słaby zasięg. W takich
      przypadkach telefon pracuje ze zwiększoną mocą, a co za tym idzie - mocniej
      oddziałuje na organizm,

      - nietrzymaniu telefonu za antenę lub zakrywaniu palcem górnej części aparatu z
      wbudowaną anteną. Takie postępowanie sprawia, że sygnały docierające do
      telefonu są słabsze, więc aparat zaczyna się zachowywać, jakby przebywał w
      strefie mniejszego zasięgu,

      - zrezygnowaniu z zakupu ekranów lub innych tego typu urządzeń nakładanych na
      anteny czy całe telefony, powodujących, że promieniowanie emitowane na ciało
      będzie mniejsze. Jak się okazuje, efekt takich wynalazków jest odwrotny -
      telefon traci zasięg, zwiększa moc i mózg otrzymuje jeszcze silniejszą dawkę
      fal.

      Najpewniejszym sposobem uchronienia się przed ewentualnym negatywnym
      oddziaływaniem telefonu komórkowego jest zminimalizowanie rozmów. Gdy to jest
      niemożliwe, producenci zalecają stosowanie zestawów słuchawkowych. Niestety i w
      tym przypadku pojawiają się wątpliwości. Badania przeprowadzone pod koniec 1999
      roku wykazały, że zestaw słuchawkowy potęguje działanie fal na mózg.
      Eksperymenty po pół roku dały zupełnie odmienne wyniki, podtrzymując tezę o
      słuszności stosowania zestawów słuchawkowych.

      Aparaty z wbudowaną anteną, co prawda zachowują normy SAR i emitują fale o
      identycznym rozkładzie jak telefony z zewnętrzną anteną, jednak nie udało się
      ustalić, czy emisja tych fal nie odbywa się bardziej w kierunku głowy niż w
      przypadku pozostałych telefonów komórkowych, w których antena niejako wystaje
      poza obszar głowy.

      Na pewno negatywne

      Używanie podczas jazdy samochodem telefonów komórkowych bez zestawu
      słuchawkowego lub głośno mówiącego zwiększa niebezpieczeństwo wypadku do 30
      procent. Nawet rozmowa przez telefon powoduje dekoncentrację i spowolnienie
      reakcji, co zwiększa groźbę niepomyślnego powrotu do domu o 15 procent.


      Warto
      • dorotamakota1 Re: Dziecko a tel. kom. 14.06.07, 09:57
        Warto wiedzieć:

        Badania skutków wpływu fal radiowych na człowieka trwają od 50 lat. W ciągu
        ostatnich 10 lat wydano na nie 60 mln dolarów (sam program Wireless Technology
        Research kosztował 25 mln dolarów).

        Największe agencje w dziedzinie badania fal elektromagnetycznych to m.in.:
        INCNIRP M. - International Commisision on Non-Ionizing Radiation Protection
        oraz UK Stewart Enquiry. W 2003 roku dokonana zostanie analiza (przeprowadzona
        przez International Agency for Research into Cancer na 1500 osobach w wieku od
        21 do 69 lat), która wykaże, czy fale radiowe są potencjalnym źródłem
        nowotworów.

        Od 1996 do 2005 roku trwa WHO EMF Project mający wskazać negatywne skutki (bądź
        ich brak) używania telefonów komórkowych, jego koszt ocenia się na 5,4 mln
        dolarów. Zalecenia WHO wprowadzane są w życie dzięki konsorcjum MMF&GSMA (GSM
        Association to organizacja, do której należą producenci telefonów komórkowych,
        a która zajmuje się ustalaniem standardów technologicznych wdrażanych w
        przyszłości do aparatów).

        Copyright by PC World KOMPUTER

        opr. JU/PO

    • lilka11333 Re: Dziecko a tel. kom. 14.06.07, 12:04
      Wiem ze nic nie wiemsmile, dzięki za tak wyczerpujący materiał, hmmm czyli badania
      trwają, a ja dla bezpieczeństwa i tak będę kładła telefon z dala od małej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka