Dodaj do ulubionych

Spanie nocne roczniaka

25.06.07, 11:36
Hej Moja córcia skończy lada dzień roczek. Od kilku tygodni nie daje nam spać
spokojnie w nocy. Przekręca się na boczki przy tym wali nóżkami o materac i
szczebelki. Czasem mamy wrażenie że to łóżeczko jest dla niej za małe. Teraz
zaczęła przekręcać się na brzuszek gdzie z kolei walczy z powrotem na leżenie
na pleckach. Wstaje, siada, szuka monia, w końcu wybudza się i płacze. I tak
jest kilka razy w ciągu nocy. Czy to jest normalny etap w życiu - jeszcze -
niemowlaka??? Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • mika_p Re: Spanie nocne roczniaka 25.06.07, 11:42
      Od kilku tygodni jest o wiele cieplej, może jej gorąco?
    • alexxa6 Re: Spanie nocne roczniaka 25.06.07, 12:11
      może ma za dużo wrażeń przed snem i śnią jej się koszmary.może też być za
      gorąco,zmień jej pościel na lżejszą i bardziej przewiewną
      vanilla-cafe.net/
      • ola_225 Re: Spanie nocne roczniaka 25.06.07, 12:25
        U naszego 9-miesięznego synka podobnie. Od kilku dni nie może sam zasnąć (a
        zawsze sam zasypiał) potem w nocy cały czas się rzuca i uderza o szczebelki
        (też mama wrażenie że łożeczko jest dla niego za małe) , budzi się popłakuje,
        czasmi bardzo głośno, wstje itp. Ale jak tylko znajdzie się w naszym łóźku śpi
        jak aniołek. Jak tylko daję go do łóżeczka wszytsko zaczyna się od początku i
        tak całą noc. Wkońcu borę go na dobre do łóźka żeby się wyspać. I co tu robić.
        Mam nadzieję że to sprawa przejściowa. Prze 9 m-c spał na prawdę cudownie.
        Wogóle się nie budzi, nigdy nie jadł, przesypiał pięknie całe noce a od
        niedawna takie cyrki....
    • mmmona1 Re: Spanie nocne roczniaka 25.06.07, 21:56
      U nas też mała w rezultacie ląduje w naszym łóżku, też przesypiała całą nockę
      bez problemu teraz nie wiem co jest powodem. Śpi pod cienkim kocykiem, cienkim
      pajacyku, okno całą noc jest otwarte, jak jest jej gorąco to się sama odkrywa.
      Nie wiem, teraz jak czytam niektóre posty to dochodzę do wniosku że może to ta
      bezradność w zmianie pozycji spania i po prostu musimy przez to przejść ale z
      kolei jak przeniesie się ją do nas - śpi jak aniołek. Życzę spokojnego snu smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka