Ciekawa jestem czy moj 5 miesieczny synek wrodzil sie w swoja mamusie, ale od
kilku dni nieustannie cos po swojemu gaworzy

) buzia mu sie nie zamyka
rano budza mnie jego "opowiesci", miny robi przy tym jakby zawziecie z kims
dyskutowal, taki jest przejety i tak do wieczora z krotkimi przerwami na
sen

Czy Wasze maluszki tez sa takimi gadulkami? Moja mama mowi, ze pierwszy
raz widzi takie rozszczebiotane dziecko w tym wieku

pojawila sie rowniez
teza, ze moze zaczyna zabkowac, poniewaz czasem przygryza wargi.
pozdrawiamy

Ania z Bartusiem