Oglądanie bajek

10.08.07, 16:51
Witam mam pytanie jak to jest z oglądaniem telewizji przez małe dzieci. Moja
córka ma 9 miesięcy i już od 3 miesięcy ogląda telewizję, rano zawsze
teletubisie( wariuje na ich punkcie), a wieczorem dobranocke. Czy wasze dzieci
też oglądają telewizję, czy to źle działa na oczka?
    • pitu_finka Re: Oglądanie bajek 10.08.07, 16:56
      Moja mała też ma 9 miesięcy a jeszcze nigdy nie widziała włączonego
      telewizora. Po co, ja się pytam???
    • ik_ecc Re: Oglądanie bajek 10.08.07, 18:47
      margolc napisała:

      > czy to źle działa na oczka?

      Glownie zle dziala na mozdzek.

      Do 2 roku zycia dziecko nie powinno ogladac w ogole telewizji.

      Dzisiaj nawet czytalam artykul (moge podac link ale to po ang.) -
      wyniki badan wlasnie nt niemowlat ogladajacych telewizje. Na kazda
      godzine niemowlak ktore spedza przed telewizorem, zna 6-8 slow mniej
      niz jego rowiesnik, ktory jest wychowywany bez telewizora. Efektow
      ubocznych jest wiecej, ale skupiono sie glownie na tych.
      • kofkak Re: Oglądanie bajek 10.08.07, 19:37
        poprosze o linka do artykułu smile
        • messier31 Re: Oglądanie bajek 10.08.07, 22:33
          Byc moze chodzi o ten artykul ala jesli nie to tez interesujace:
          www.time.com/time/health/article/0,8599,1650352,00.html
    • kasia8215 Re: Oglądanie bajek 10.08.07, 19:14
      Tak,najlepiej zamknijcie dzieci w pustym pokoju!dzieciaczki
      wszystkiego musza doswiadczyc.To nie ich wina ze urodzily sie w tych
      czasach>Wyluzujcie dziewczyny.Ja nie mowie zeby patrzyly w niego
      24/7 ale te kilka minut napewno nie zaszkodza.
      • julia78 Re: Oglądanie bajek 10.08.07, 19:21
        Kilka minut pewnie nie zaszkodzi ale po co? Jeszcze się dziecko naogląda w swoim
        życiu. Po co od maluszka męczyć oczka i uczyć złych nawyków? Dziecko łatwo się
        przyzwyczaja a potem rodzice się dziwią, że 5 latek spędza średnio 4-5
        h/dziennie przed tv i jest zły i marudny kiedy mu się zabrania. Mój mały ma 9
        miesięcy i nie ogląda tv - daję go do kojca razem z zabawkami, książeczkami i
        bawi się.
    • noovaa Re: Oglądanie bajek 10.08.07, 19:54
      LITOŚCI dziewczyny!

      Moja ogląda, uwielbia i będzie oglądać...
      • ppolaa Re: Oglądanie bajek 10.08.07, 20:45
        dokładnie Litości. Mój synek też ogląda TV i nie uważam tego za coś złego.
        Wszystko w umiarze-to jest podstawa.
    • asta6265 Re: Oglądanie bajek 10.08.07, 20:51
      jeny litośći moje dzieko też ogląda i nie mam zamiaru mu w tym
      przeszkadzać lub zabraniać, uwielbia reklamy i świetnie się przy
      nich bawi
      • avanitta Re: Oglądanie bajek 10.08.07, 20:59
        Ja mojej córce przeszkadzam... Ma dopiero 11 miesiecy i jeszcze
        zdąży napatrzeć się na telewizor. Nieraz przebywa w pokoju, gdzie
        jest włączony telewizor i widzę, że ją to interesuję. Staram się
        jednak zająć ją czymś innym. Nie zamierzam sadzać jej przed
        telewizorem dopóki nie skończy 2 lat.
      • julia78 Re: Oglądanie bajek 10.08.07, 23:06
        Zależy ile dziecko ma. Sazanie 6-cio miesięczniaka przed tv uważam za absur-nie
        dośc, że nic nie zrozumie to jeszcze szkoda oczu. Mój będzie oglądał tv, ale nie
        w wieku 9 miesięcy i raczej pod moim nadzorem lub wybrane bajki na dvd żebym
        wiedziała na co patrzy. Ake litości nie przed skończeniem 1 roku.
    • rozowa_papuga Re: Oglądanie bajek 10.08.07, 21:09
      Telewizor to dla mnie czasami wybawienie. Mniewam wyrzuty sumienia
      ale nie moge sobie z mloda poradzic. Ma 9 miesiecy i wszystko
      jest ,,bee''. Non stop musze za nia latac, bo przemieszcza sie z
      kata do kata z szybkoscia wyscigowki,lapie za kable, zwala
      przedmioty ze stolu, w kojcu posiedzi z 10 minut i zaczyna sie
      histeria. Na spacer wychodzimy dwa razy dziennie (jak pogoda
      dopisze...mieszkam w UK).
      Dzieki TV mam kilka chwil dla siebie. W umiarkowanych ilosciach TV
      nie powinna szkodzic, nie wierze ze ma same minusy w koncu programy
      edukacyjne i bajki maja jakis cel. Moja 9 mies. corka oglada z uwaga
      nie tylko Teletubisie (choc zwykle po 5 min ma dosyc) ale rowniez
      program w ktorym ucza slyszace dzieci jezyka migowego .I pomimo, ze
      jest jeszcze bobasem moze cos tam zakoduje i przypomni jej sie jak
      bedzie starsza.
    • k.chomik Re: Oglądanie bajek 11.08.07, 11:38
      Czasem mojej puszcze jakaś bajke na dvd, 10 minut na pewno nie zaszkodzi. Za to
      częściej puszczam jej piosenki dla dzieci wykonywane przez dzieci, Anka jak
      tylko usłyszy pierwsze tony to aż piszczy z zachwytu i fajnie się kiwa w rytm
      muzyki, czasem klaszcze, to nawet lepsze od bajek. Słucha i się bawi.
    • iguana_82 Re: Oglądanie bajek 11.08.07, 17:12
      Moj ma 5 m-cy i tez oglada . Ja akurat mam wielka plazme i maly
      doskonale widzi obraz i jest skupiony na nim . Nawet jak przechodze
      przed to nie zwraca na mnie uwagi .Ktoras kolezanka napisala , ze
      taki malec nic nie rozumie co oglada . A nieprawda , bo moj synek
      doskonale wie ze ICE AGE to wlasnie ta bajka ilekroc razy ja wlacze .
      Kontroluje oczywiscie co oglada . Wiem , ze ma w tym wiele radosci ,
      bo duzo sie smieje , gaworzy , macha raczkami i nozkami . Dlaczego
      mam mu taka frajde odbirac , przeciez nie oglada telewizji pol dnia .
      Nie widze nic zlego by maluch cos obejzal .
      Pozdrawiam
      • noovaa Re: Oglądanie bajek 12.08.07, 22:20
        Moja mała ma rok.. Zauważyłam że jak dzieje się coś złego (np. w "Mustang z
        dzikiej doliny" jak łapią tego konia, albo w "Mój brat niedźwiedź 2" - kiedy lód
        łamie się pod stopami dziewczyny), mała krzyczy. Nie płacze - jest to coś w
        stylu "uważaj!" czy "uciekaj!". Nie są to nerwy czy strach.. poprostu emocje.
        Więc zgodzę się że dzieci rozumieją. Na początku mniej z czasem coraz więcej.

        Ja włączam małej bajki zawsze przy obiedzie.. to jedyny sposób żeby usiedziała i
        zjadła
        • julia78 Re: Oglądanie bajek 13.08.07, 11:39
          To nie tyle kwestia rozumienia co się dzieje na ekranie ale w dużej mierze
          kwestia dobranej muzyki, która wzbudza emocje...

          Co do jedzenia przy oglądaniu...ja mojego nie uczyłam bo uważam że nie ma nic
          gorszego niz jedzenie przed tv, nie tyko dzieci ale i dorosłych. Jak mój nie
          chciał jeść to po prostu nie dawałam i czekałam aż zgłodnieje-skutkowało
    • ewa-krystyna Re: Oglądanie bajek 11.08.07, 18:13
      ja zgodze sie ,ze ogladanie tv nie jest zle w umiarkowanych dozach ale nie dla
      dzieci przed pierwszym rokiem zycia... a maluch 5-6 miesieczny to na prawde za
      duzo nie rozumie z tv on tylko widzi zmieniajace sie obrazy i to go glownie
      fascynuje i prawde mowiac nie wiem jak potraficie sprawic aby taki maluch skupil
      sie na tv wiecej niz 5-10 minut.... sama mieszkam w Kanadzie i moje dzieci nie
      beda ogladac tv do co najmniej 2 roku zycia,a pozniej jesli juz to tylko bajki
      glownie na dvd,ktore ja wczesniej sama obejrze, i to po polsku,bo w domu mowimy
      z partnerem po angielsku... wiele lat pracowalam jako niania i to po 10-15
      godzin dziennie i tak na prawde dzieci pod moja opieka nie ogladaly tv rowniez
      zdarzylo mi sie pracowac w domach gdzie tv po prostu nie bylo... zawsze bylo cos
      do zrobienia, koledzy do zabawy, albo zabawa w pojednyke rownie wazna a o ktorej
      niektorzy zapominaja... tv byla glownie dobra jak dziecko bylo chore i nie moglo
      nic innego robic albo zima gdy bylo zdecydowanie za zimno na zabawy na
      dworze,ale to tez w granicach rozsadku i nie u tak malych dzieci tylko 4-7
      latkow...
    • ms_sylwia Re: Oglądanie bajek 12.08.07, 00:45
      Ten temat był już poruszany na forum - odsyłam do linka:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=65391564&a=65438273
      Bardzo ciekawa dyskusja smile
      • ms_sylwia Re: Oglądanie bajek 12.08.07, 00:51
        a artykuł z 'Wprost' cały czas mogę podesłać mailem.
        pzdr.
        • ewa-krystyna ms_sylwia 12.08.07, 06:52
        • ewa-krystyna ms_sylwia 12.08.07, 06:53
          poprosze o artykul na moj gazetowy e-mail.
          dziekuje...
          • julia78 Re: ms_sylwia 12.08.07, 09:18
            ja też proszę jeśli można na gazetowego
            • ados.ka wszystko nalezy wyposrodkowac 12.08.07, 21:18
              wszystko w umiarze, po przeczytaniu tego artykulu tez sie
              przestraszylam i chcialam calkowicie wyeliminowac tv. jednak jak
              wlacze jej ulubione elmo z sezamkowej raz dziennie na 10 minut to
              nic sie nie stanie. mysle ze raczej to ja uczy niz przeszkadza. jak
              tylko sie zaczyna ta bajka to podskakuje z radosci a jak z mezem
              nucimy piosenke z elmo to sie cieszy i ja rozpoznaje.

              mysle ze artykul dotyczy bajek, gdzie obraz sie szybko zmienia, miga
              cos non stop itp (jetix itp kanaly) i oczywisice jak dziecko oglada
              za dlugo.

              • julia78 Re: wszystko nalezy wyposrodkowac 12.08.07, 21:33
                jasne, że bez przesady. Tylko cały czas zastanawiam się PO CO? pozwalać dziecku
                np. 5 miesięcznemu na oglądanie TV? Któraś napisała, że ma wielka plazmę i jej 5
                miesięczniak ogląda bajki i nie zwraca na nią w ogóle uwagi tak jest
                zajęty...Gratuluję! Dla mnie to prawdziwy kosmos-teraz już wiem skąd biorą się
                dzieci maniacy-telewizyjni. Za parę lat dziewczyno nie wiem czy będziesz się tak
                cieszyć kiedy dziecko zamiast Ciebie będzie wolało oglądać tv i będzie wściekłe
                kiedy mu zabronisz. Wszystko jest dla ludzi ale na litość boską z umiarem. Moje
                dziecko bedzie oglądało TV ale nie za dużo, pod kontrolą i jak skończy co
                najmniej 2 lata.
                Można wychować dziecko bez TV-trzeba tylko chcieć. Ja tez muszę ugotować obiad,
                posprzatać, poprasować czy zrobić pranie-ale nauczyłam od małego swoje dziecko,
                że czasami musi zająć się samo. Wymagało to wysiłku i samozaparcia ale udało się
                i teraz gdy muszę coś zrobić np. w kuchni daje dziecko do łóżeczka razem z
                zabawkami czy książeczka i mam tę chwilę na zrobienie czegoś. Dodam, że mały już
                zaczyna chodzić-nie jest więc leżącym dzieckiem które wystarczy połozyć na matę.
                Jest ruchliwy i chce poznawać świat-mimo to potrafi się zainteresować zabawką
                czy książeczką ale wymagało to NAUKI.
                • ados.ka Re: wszystko nalezy wyposrodkowac 12.08.07, 21:46
                  tylko widzisz kazdy widzi to inaczej. sama zanim urodzilam, to sie
                  zarzekalam ze nie pokaze tv a jednak to zrobilam, i jej ulubiona
                  bajke elmo wlaczam (chyba ze spi to nie). ale mam nadzieje ze na tym
                  sie poki co skonczy, bo mam siostrzenice uzalezniona od tv i wiem ze
                  dziecko jak jest starsze to tylko tv sie liczy dla niego.
                  ale krociutka bajeczka edukacyjna raz kiedys.....czemu nie wink

                  poza tym kpilam plyte z muzyka dla bobasa i jest super. jak wlacze
                  to mala sie wycisza i jej faktycznie slucha a przy kolysankach
                  zasypia
                  • gabi_10 Re: wszystko nalezy wyposrodkowac 13.08.07, 09:35
                    DZiewczyny- BEZ PRZESADY!!!!!
                    przecież np. teletubisie są tak "zrobione" aby dobrze wpływały na
                    rozwójj dzieci w wieku około roku. Moja córka ogląda teletubisie- i
                    bedzie je oglądać!!!Bardzo lubi tę bajkę, i nie ma ona negatywnego
                    wpływu na rozwój jej mowy-ma 10 m-cy, zna już pierwsze słowa, bardzo
                    dużo rozumie-pod względem psychologicznym wyprzedza nawet nieco
                    rówieśników....ale nie o to chodzi. Po co tak demonizujecie?
                    Oczywiście że telewizja stępia umysł i osłabia spostrzgawczość-ale
                    jaka telewizja? przecież nikt tu ie mówi o kilkugodzinnym gapieniu
                    sie w telewizor, tylko o bajce-przeznaczonej dla niemowląt- pół
                    godziny dziennie. a negatywny wpływ na rozwój mają głównie, reklamy,
                    teledyski i serwisy informacyjne-tu mówi się o zjawisku zwanym
                    DYSTRAKCJĄ- i zapewne to jest ta czarna strona telewizji, bo
                    rzeczywiście dystrakcja opóxnia reakcję, obniża spostrzegawczość,
                    osłabia uwagę, itd. ale nie bajki ją wywołują!!!!!
                    LITOŚĆI!!!Idealne Matki! Zamknijcie swoje dzieci w szklanej kuli i
                    odetnijcie je od świata! wychowujcie w przeświadczeniu że świat jest
                    dobry, a jedyna zabawka to drewniane nietoksyczne klocki....I
                    pamiętajcie że zakazany owoc najbardziej kusi....
                    • julia78 Re: wszystko nalezy wyposrodkowac 13.08.07, 11:45
                      Bajki dla dzieci owszem, ale niektóre pisały tu o fascynacji dzieci właśnie
                      m.in. reklamami. Kilkumiesięczniak oglądający reklamy i co tylko popadnie w Tv
                      bo akurat rodzicie oglądają to nieporozumienie.

                      Teletubisie a np. Epoka lodowcowa dla 5 miesięczniaka to też ogromna różnica
                      mimo, że i jedno i drugie to bajka.

                      > LITOŚĆI!!!Idealne Matki! Zamknijcie swoje dzieci w szklanej kuli i
                      > odetnijcie je od świata! wychowujcie w przeświadczeniu że świat jest
                      > dobry, a jedyna zabawka to drewniane nietoksyczne klocki....I
                      > pamiętajcie że zakazany owoc najbardziej kusi....

                      I właśnie chodzi o to, że bez przesady. Wiadomo, że dziecka nie uchroni się
                      przed światem zewnętrznym, a zakazany owoc kusi najbardziej. Tylko czy w
                      przypadku kilkumiesięczniaka ten owoc tak będzie kusił? Wszystko dla ludzi tylko
                      w swoim i czasie i z umiaremwink

                      Spierają się tu matki dzieci w różnym wieku a moim zdaniem trzeba zrobić
                      rozgraniczenie. Nie można porównywać 5 ciomiesięczniaka z 1,5 roczniakiem.
                      • gabi_10 Re: wszystko nalezy wyposrodkowac 13.08.07, 11:53
                        jasne że tak! I też nie pozwalam dziecku gapić się w telewizor! tez
                        wyłączam gdy są reklamy i odwracam jej uwagę, kiedy my patrzymy na
                        wiadomości. Ale uwazam że na bajki dziecko ma prawo patrzeć- akurat
                        epoka lodowcowa to abjka dla dzieci w wieku szkolnym,a może i
                        gimnazjalistów- dla młodszych dzieci może być niezrozumiała- i
                        tzreba jakąs wiedze posiadać żeby zrozumieć dialogi. ale dobranocka
                        dla roczniaka, a nawet teletubisie dla 5 miesięcznaika-dlaczego nie?
                        moja córa jak miała 5 m-cy z dużym zainteresowaniem patrzyał na
                        teletubisie, wyciągała do nich raczki, śmiała się. teraz 910 m-cy)
                        robui cześć kiedy teletubisie mówią hejo! robi im papa, a jak widzi
                        teletubisiowe słoneczko "robi minkę". widzę, że uczy się z
                        teletubisiami. I mama jej tego zabraniać? Rozsądnie dawkowana,
                        dobrana do wieku bajka na pewno maluchowi nie zaszkodzi. Zgadzam się
                        z przedmówczynią- Rozsądek przzede wszystkim!
                        • kaisa25 Re: wszystko nalezy wyposrodkowac 13.08.07, 12:15
                          a mój oglada tvn24 i ma przy tym wielka frajde, nawet sobie z nimi
                          dyskutuje smile) a tak szcezrez to zgadzam sie z tym co piszecie, ze
                          tv ale w umiarze. jak widze ze juz za dlugo patrzy w ekran to
                          wylaczam, chociaz jescze potem zerka czy czegos tam nie ma. zaraz
                          znajduje mu jakas inna zabawe lub czytam ksiazeczke i maly zapomina
                          o tv. mysle, ze jak znajdziecie swoim maluchom zajecie to na tv nie
                          spojrza. zreszta jak mam do wyboru aby maly patrzyl na tv to wole go
                          wziac na raczki albo razem ze mna na krzeselko i patrzymy co sie
                          dzieje za oknem. opowiadam mu co tam jest. a on uwielbia samochody,
                          szczeglnie czerwone smile pozdrawiam.
                          • tolka11 Re: wszystko nalezy wyposrodkowac 13.08.07, 12:21
                            Ech, dobrze,ze nie mam TV. Jeszcze by mi jakie głupie pomysły do
                            głowy przyszły .......... .
    • druuna Re: Oglądanie bajek 13.08.07, 12:25
      Moja mała roczna Zuzia późnymi popołudniami bawi się przed TV: TV
      włączone (prowadziłam batalie z mężem żeby nie włączał tv jak jest
      zuzia ale przegrałam) a ona siedzi na podłodze i kompletnie jej nie
      interesuje co jest na ekranie niezależnie czy siedzi do tv bokiem,
      przodem czy tyłem wink czasem tylko jak tata ogląda kabaret to ona też
      klaszcze bo słyszy jak ludzie klaszczą albo jak jest reklama
      jedzenia dla psów to piszczy i "szczeka" po swojemu wink
      Natomiast mam siostrzenicę 3,5 letnią, która jak ma włączoną bajkę
      na dvd to w goóle na nic nie reaguje! sad troche to przerażająco
      wygląda: oczy jak spodki, buzia otwarta i zero reakcji (nawet jej
      czekolada nie interesuje!!!)
      Chociaż podobno jak ja byłam mała to jak była bajka po 19tej na
      dobranoc a mama mi dała kolacje to po bajce pytałam jej co będzie na
      kolację wink
    • monikzy Re: Oglądanie bajek 13.08.07, 14:00
      Mój ma 14,5 mca i bajkę oglada góra 5 minut. Popatrzy troche,
      uśmiechnie się i już go nie ma.
      A co do TV to bez przesady. ogladanie Tv przez 30 minut dziennie
      raczej nie zaszkodzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja