Dodaj do ulubionych

.. pocaunek ..

17.10.11, 12:00
czy przelizanie (całowanie) się z kimś np. obcym coś dla was znaczy ? jeśli tak to coo ?
ostatnia miałam dość nie przyjemną sytuacje i od tamtej pory męczy mnie to pytanie .
z góry dziękuje i przepraszam jeśli już takie coś było xD : * .
Obserwuj wątek
    • gazowa :* 17.10.11, 13:46
      z kimś obcym lub nowo poznanym- nie, nic dla mnie nie znaczy, jest to po prostu miłe spędzenie czasu ;D oczywiście ta osoba musi mi się podobać, musze mieć ochotę na to. Natomiast jak chodzi o osobę, w której się zakochałam to dużo dla mnie znaczy pocałunek, Aha no i jak jestem w związku, to z nikim innym się nie całuję, bo traktuję to jako zdradę .
    • mary_ Re: .. pocaunek .. 17.10.11, 14:22
      Ja chyba nigdy bym tego nie zrobiła. Bo pocałunek to... to pocałunek. Bez miłości albo zauroczenia nie ma sensu. Jest to po prostu okazywanie uczuć drugiemu człowiekowi. Nie potrafię jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie. Niestety.
    • verrley ;**** 17.10.11, 15:48
      Nie wyobrażam sobie pocałunku z kimś 'obcym' jak Ty to ujęłaś. Pocałunek bez uczuć. To nie pocałunek. Co za frajda? Nie mamy z tego żadnej satysfakcji..
      Obecnie mam chłopaka, już od długiego czasu. Nawet bardzo długiego. I każdy pocałunek z nim jest dla mnie bardzo ważny. Kiedy nasze usta się dotykają to wiele dla mnie znaczy. <3 serce

      Kocham Cię Patrysiu kiss
    • cotton.caandyy. Re: .. pocaunek .. 17.10.11, 16:16
      nie. to tylko 'miłe spędzanie czasu'. dziewczyny, nie oburzajcie tak się xp teraz te hormony itd.... wszystko może się zdarzyć. Boże, przepraszam Cię, ale ja mam czasami ochotę żeby się przelizać z kimś kogo tak dobrze nie znam xd NIE JESTEM JAKAŚ PUSZCZALSKA! po prostu jak to ktoś z kim się widujesz na co dzień to może się między nami spieprzyć relacja.
      @sometimes a można wiedzieć jaka to nieprzyjemna sytuacja? tzn. jeśli chcesz to dla siebie zachować to nie ma sprawy xd po prostu wiedz,że choćby nie wiem co ja nie będę pisać ,że jesteś jakąś szmatą czy coś, bo to żałosne.

      kisskiss
      • psycho.social Re: .. pocaunek .. 17.10.11, 16:34
        To zależy. Zdarzają się różne sytuacje, na trzeźwo w życiu nie pocałowałabym się z kimś kogo nie znam. A co dzieje się po alkoholu to już wszyscy wiedzą.
      • sometimes Re: .. pocaunek .. 17.10.11, 17:21
        a więc ta sytuacja zdarzyła się pod wpływem alkoholu, ale nie byłam pijana (najebana, czy coś w tym stylu . ). ja zawsze jak pije % to muszę palić szlugi (tak ma, ale to ie uzależnienie . ) .no i wtedy spotkałam jakiegoś 30-40 letniego kolesie (też nietrzeźwego) no i się spytałam, czy masz szlugę, a On, że nie, bo sam też od kogoś ma czy jakoś tak . więc drążyłam dalej czy przynajmniej mi po jare zostawi, a On, że ok, ale coś w zamian. no to ja, że okey (jakąś niespełna godzinę wcześniej też brałam od kogoś papierosy i dałam buziaka takiego w policzek fuuu xD ) .a tu jakoś dziwnie nie skończyło si,ę na policzku xD wiem, że bardzo pogmatwane i głupie, ale dziwnie się teraz czuje, a tym bardziej, że widzieli to moi znajomi i chłopak, który darzy mnie nie tylko przyjacielskim uczuciem . ja wcale nie chciałam, tak wyszło .
        @cotton.caandyy. to dla Ciebie . mam nadzieje, że zrozumiesz .
        • cotton.caandyy. Re: .. pocaunek .. 17.10.11, 20:11
          jasne ,że rozumiem. w takim przypadku tym bardziej sądzę,że to nic nie znaczyło. nie powinnaś się martwić. wiesz, nawet jeśli nie byłaś schlana to przecież mogło Cię na chwilę 'zamroczyć' czy coś. naprawdę , nie powinnaś się tym martwić. jeśli nie zaciągnął Cię do łóżka to myślę,że w końcu wszyscy zapomną wink
          • green_day_love cotton.caandyy. 18.10.11, 18:20
            Yhm... Wiesz może, co Ty piszesz? Młoda nastolatka pod wpływem alkoholu całowała się z nieznajomym 30-40 letnim facetem - "oczywiście, przecież nic się nie stało!". Doprawdy? A co by było, gdyby poszła z nim do łóżka, hm? "Oj tam, było minęło", tak? Nie rozumiem takich osób. Już sam fakt, że tak młoda osoba (bo po sposobie pisania domyślam się, iż jest naprawdę młodziutka) była niemalże pijana, coś tam sobie "popalała" daje do myślenia.
            sometimes, tak się zastanawiam, jak Twój chłopak na to zareagował. Na własne oczy widział, jak się obejmowałaś, całowałaś z innym, w dodatku dużo starszym facetem. Kto wie, może powtórzyłoby się to jeszcze raz? Na jego miejscu straciłabym zaufanie, naprawdę.
            Ale rób jak chcesz, ja tylko wyraziłam swoje zdanie na ten temat.
    • monia12xd Re: .. pocaunek .. 17.10.11, 20:28
      całowanie/lizanie jest spoko. big_grin a z nieznajomym nie wiem jak ;d huhuhuhuh
    • czess Re: .. pocaunek .. 18.10.11, 16:38
      Jak to imprezka big_grin to ja to nazywam kolega na jeden wieczór xDD
    • dusssia Re: .. pocaunek .. 18.10.11, 16:53
      jak ja nie cierpie jak ktos mówic przelizanie, albo ze sie lizał czy cos takiego, lizac to sie mogą po dupie. Tak mówi tylko banda skretyniałych dzieciaków z gimnazjum.
      Całowanie jak dla mnie to jest dowód sympati, na pewno nie miłości czy cos takiego. mozna sie calowac z chłopakiem z dziewczyną też zalezy kto co lubi.
      • just...me Re: .. pocaunek .. 18.10.11, 17:44
        Mi zwrot "przelizać się" nie kojarzy w ogóle z pocałunkiem, tylko tak jak ktoś to wcześniej powiedział z miłym spędzeniem czasu, czy z jakąś zabawą, czy czymś przyjemnym zrobionym z 2 osobą tylko dla przyjemności i nie ma w tym żadnych uczuć. Ot, jakiś jednorazowy wybryk na imprezie. Całowanie to całowanie, lizanie to lizanie. Chociaż robi się to podobnie, to ma to całkiem inne znaczenie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka