Dodaj do ulubionych

gadu-gadu podczas snu

30.08.07, 10:44
witam,
jestem mama 3-tygodniowego malucha. od samego poczatku (jeszcze w szpitalu)
maly duzo sobie "gadal" - zarowno wtedy jak spal jak i kiedy nie spal. wydawal
z siebie rozne dzwieki, ktore jescze po powrocie do domu nie niepokoily mnie
bo polozna stwierdzila ze wszystko jest ok i ze nie ma dzieci "niemych". od
jakiegos tygodnia nasz synek jednak w nocy, urzadza sobie ryki niczym lew,
przeciaga sie, gada cos tam do siebie, a oczy caly czas ma zamkniete. no i sie
zaczelam zastanawiac skad mu sie to bierze, czy wszystkie niemowlaki tak maja,
czy cos go nie boli (przy tym prezy sie i spina), no i czy tak naprawde sie
wysypia. dodam jeszcze ze w zasadzie nie placze (tylko wtedy kiedy jest
glodny-podanie piersi natychmiast go uspokaja). czy sa jakies powody do
niepokoju? pozdrawiam serdecznie.
Obserwuj wątek
    • enigmatic2 Re: gadu-gadu podczas snu 30.08.07, 10:53
      Mój luby gada całymi zdaniami przez sen i moja starsza odziedziczyła to po nim -
      też gada, kiedyś niezrozumiale teraz całymi zdaniami. Poza tym, dzidziuś dopiero
      się urodził i daj mu czas na zaadoptowanie się smile
    • trisiestry Re: gadu-gadu podczas snu 30.08.07, 11:19
      Mój 6 tygodniowy synek tez jest bardzo głosny w nocy. właściwie
      pierwszą część nocy przesypia spokojnie ale za to drugą, po nocnym
      karmieniu przesypia aktywnie. Charczym ryczy, kwęka, wierci się,
      macha rękami, ale cały czas śpi i oczy ma zamnknięte. Tez zachodzę w
      gowę od czego to jest. Myslałam, że może jest głodny, albo mu zimno,
      albo chce żeby go przytulić, więc nawet brałam go do siebie do łózka
      i mocno przytulałam, ale to niewiel edaje. Uspokaja go jedynie
      głaskanie po główce, ale tylko na kilkadziesiąt sekund.
      Wydaje mi się, że on tak po prostu ma. Jedyny z tym problem, to to ,
      że ja nie mogę spać.
      • olcia.kaktus Re: gadu-gadu podczas snu 31.08.07, 09:05
        Moja mała wczoraj skończyła 5 tygodni i ma dokładnie tak samo. Od 21
        do 1 w nocy czyli do pierwszego karmienia śpi spokojnie, czasem
        sobie miałknie jak kotek, ale generalnie jest cicho, ja się
        wysypiam. Jak robi się głodna, najpierw zaczyna się wiercić, potem
        pokwękiwac i w końcu daje ostrzegawczy dźwięk "aaaaa", co oznacza,
        że już czas - ja się natychmiast budzę i daję cyca. Potem kładę ją,
        ona ma zamknięte oczy, ale już w momencie kładzenia pręży się,
        kwęka, stęka, nieważne, czy jej się odbiło, czy nie, czy kładłam ją
        na brzuszek na 10 minut (żeby gazy się "ugniotły") i tak jest do
        4.30, gdy daje charakterystyczny znak "aaaa" że jest głodna. W tym
        czasie zazwyczaj idzie kupa, więc ją przewijam i znów idzie spać z
        kwękami i charkami. Niejeden dorosły niepowstydziłby się takiej
        głośności charkania.
        Ponieważ w nocy jest kupka, to nie rozumiem, dlaczego się tak pręży
        i stęka.
        Rano, gdy wstajemy około 6 maleństwo nagle milknie wink
        Ciekawe, prawda?
      • kiwkaa Re: gadu-gadu podczas snu 31.08.07, 15:16
        no, kropka w kropke mamy tak samo. z ta roznica ze maly spi miedzy nami. chyba
        trzeba nam sie pogodzic z tymi odglosamiwink i z niewyspaniem....
        pozdrawiamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka