Dodaj do ulubionych

Plasterek znieczulający przed szczepieniem

30.08.07, 21:36
Stosujecie to? Warto?
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 30.08.07, 21:55
      szczerze mowiac, pierwsze slysze o takim plasterku, moja corka ma
      juz 9 miesiecy wiec i pare szczepien za soba, boli, fakt i placz tez
      jest ale tylko w momencie wklucia, trwa to ulamek sekundy wiec nie
      ma sie co martwic na zapas
      pozdrawiam
      • juliegianni Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 30.08.07, 22:04
        Ja stosuję. Warto- koszt to około 20 zł ale plaster można przeciąc
        na pół.Przy pierwszym szczepieniu nie zakładałam plastra-mała aż
        się zaniosła z bółu i strachu.Potem kupiłam plaster i na kolejnym
        szczepieniu absolutnie nie zapłakała, nic nie czuła!!! Nie zgadzam
        się że to tylko ukłucie, dla dziecka to spory szok i ból- lepiej go
        zaoszczędzic jeśli są takie możliwości. Pozdrawiam. Plaster emla-
        dodam
    • ulaa4 Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 30.08.07, 22:02
      witam.
      moja pediatra poradziła zastosować plasterek (krem emla), bo moja
      córa to wrażliwiec (darła się 15 min po szczepieniu na zółtaczkę).
      jeszcze nie uzywaliśmy, ale pani dr mówiła, ze jej mąż zszywał
      chłopcu rozciętą brodę znieczuloną tym kremem.
      aha i była zdziwiona, ze wiele matek po zaproponowaniu ww kremu nie
      wykazała zainteresowania...
      Pozdrawiam
      ps. przed nastenym szczepieniem na 100% jej założę ten
      plasterek!!!!!!!!
    • flinstonek Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 30.08.07, 22:08
      tak tak - maśc znieczulajaca emla. nie zdecydowałam się z dwóch
      powodów:
      1. smarujemy skórę dokładnie w miejscu wkłucia i czekamy aż minie
      troche czasu - w naszym przypadku pielęgniarka nie pozwoliła nam na
      takie eksperymenty w domu ale tylko pod jej nadzorem (zwłaszcza gdy
      mieliśmy robić to po raz pierwszy)... no i zniecheca nas takie
      długie czekanie w gabinecie czy na korytarzu...
      2. odklejanie plastra (maść musi się pod nim wchłonąć)jest chyba
      bardziej bolesne niż sam szybki zastrzyk ...
      pozdrawiam
      • juliegianni Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 30.08.07, 22:09
        flinstonek napisała:

        > tak tak - maśc znieczulajaca emla. nie zdecydowałam się z dwóch
        > powodów:
        > 1. smarujemy skórę dokładnie w miejscu wkłucia i czekamy aż minie
        > troche czasu - w naszym przypadku pielęgniarka nie pozwoliła nam
        na
        > takie eksperymenty w domu ale tylko pod jej nadzorem (zwłaszcza
        gdy
        > mieliśmy robić to po raz pierwszy)... no i zniecheca nas takie
        > długie czekanie w gabinecie czy na korytarzu...
        > 2. odklejanie plastra (maść musi się pod nim wchłonąć)jest chyba
        > bardziej bolesne niż sam szybki zastrzyk ...


        co za bzdura, krem nie musi się wchłonąc!!! Nie boli odklejanie!!!
      • zebra211 Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 30.08.07, 22:20
        Tak, stosujemy Krem Emla, tubka 5 gram plus plastry, koszt 16-20 zł, zależy od
        apteki. Naklejamy w domu, 1-2 godziny przed ukłuciem i odklejamy tuż przed
        zastrzykiem. Spokojnie można zakładać samemu, nie jest potrzebna pomoc personelu
        medycznego. Mała nic nie czuje-szczepienie z uśmiechem na twarzy!
        • zebra211 Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 30.08.07, 22:22
          A, i odklejamnie w ogóle nie jest bolesne, bardzo delikatnie plasterek się
          "ześlizguje" ze skóry. Zupełnie nie rozumiem o czym pisze poprzedniczka, może o
          innym preparacie?
    • saskiaplus1 Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 30.08.07, 23:15
      Nie używam - moje dzieci nie są takie miękkie i ukłucie nie wywołuje u nich
      szoku. Natomiast karmienie piersią zaraz po szczepieniu znakomicie uspokaja.
      • juliegianni Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 31.08.07, 09:47
        > Nie używam - moje dzieci nie są takie miękkie i ukłucie nie
        wywołuje u nich
        > szoku. Natomiast karmienie piersią zaraz po szczepieniu znakomicie
        uspokaja.
        Jak ci dobrze, masz takie twarde dzieci... A co do piersi-co
        poradzisz mamie karmiącej butelką??
        • saskiaplus1 Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 31.08.07, 10:59
          Nic nie poradzę, niestety, bo nie mam doświadczenia, oboje dzieci karmione mam
          wyłącznie piersią. Ale może zwykłe utulenie przez mamę pomoże?
    • agnieszkan_34 Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 30.08.07, 23:40
      Plastry emla są świetne! Tylko raz zaszczepiłam małego " na żywca" i więcej tego
      nie zrobię. Płakał przeraźliwie jeszcze długo potem. A tak- nawet się nie skrzywił.
    • el.sylwana Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 30.08.07, 23:47
      nie warto

      nie wiem w jakim wieku jest Twoje dziecko ale większość maluchów nie wie co to
      jest szczepienie i strzykawka. zachowaj spokuj tłumacz dziecku ze idziecie na
      szczepienie nie strasz ze bedzie bolało nie twórz wokół tego wydażenia nerwowej
      atmosfery

      sam ukłucie trwa sekundę wprawna pielęgniarka robi to praktycznie bezbolesnie

      płacz niemowlaka ukoi mamina pierś
      • cannella Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 31.08.07, 00:16
        Pytałam pediatrę o ten krem przed szczepieniem, ale stwierdził, że to bez sensu,
        bo krem znieczula tylko skórę, a igłę i tak wbija się w mięsień. Na szczęście
        chwilowo mamy spokój ze szczepieniami.
        • ibor20 Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 31.08.07, 08:45
          Ja też pytałam pediatrę i stwierdziła, że nie warto. Zresztą wydaje
          mi się, że nie boli samo ukłucie, tylko rozchodzenie się tego
          zastrzyku w mięśniu.Moja córcia przy pierwszym szczepieniu w
          przychodni, po ukłuciu nie dała oznak bólu, dopiero po 2-4 sekundach
          zaczęła płakać. Za drugim razem płacz był od momentu wejścia do
          gabinetu i w czasie ukłucia była krótka przerwa wink... A przy
          pobieraniu krwi z paluszka nic sobie nie robiła z igły w paluszku
          tylko zajęta była zegarkiem pobierającego....
        • madzik744 Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 31.08.07, 08:46
          Mój lekarz też stwierdził, że to bez sensu ( mimo, że już mam ten plaster) i
          dziecko bardziej się stresuje przy odklejaniu, niż przy zastrzyku.
          • kasiapfk Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 31.08.07, 10:53
            to ja Panie zadziwię, bo stosuję krem EMLA od 9 lat. (teraz mam 3.
            dziecko)
            Datkowo fajny jest gdy trzeba pobrać krew z żyły. Stosuje w domu na
            ok 1,5 h przed szczepieniem.
            I jakos nie wyobrażam sobie tłumaczenia 6 tyg maluchowi,ze
            szczepienie nie boli, bo po pierwsze to nieprawda, a po drugie mam
            wrażenie,ze dzieci w tym wieku niewiele kumają.
            Wolę złągodzić ból niż wysłuchiwać jak cierpi moje małe.
            A co do piersi.. nie wiem czy ukoi ból czy nie,. dla mnie to po
            prostu zamknięcie jadaczki, a nie zniwelowanie bólu.
            • sabciass Re: kasiapfk 31.08.07, 12:10
              > A co do piersi.. nie wiem czy ukoi ból czy nie,. dla mnie to po
              > prostu zamknięcie jadaczki, a nie zniwelowanie bólu.

              No tutaj napewno się nie zgodzę, dziecko płacze nie dlatego,że tak
              ztrasznie je boli, tylko dlatego, że wystraszyło się tego bólu, a
              nic lepiej nie koi strachu dziecka niż bliskość mamy i cycek.
              Moja mała też tylko lekko się skrzywiła przy ukłuci, może nie miała
              kiedy się wystaszyć bo zaraz wziełam ją do cycka i ani jedna łezka
              nie poleciała.
            • zebra211 Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 31.08.07, 23:27
              Bardzo trafnie to ujęłaś, też się pod tym podpisuję. Poza tym, dzieci odczuwają
              ból tak jak dorośli, a dorosłych szczepienie czy pobranie krwi też boli. Gdyby
              mi ktoś, nieświadomej, zajętej obserwacją czyjejś buzi czy przedmiotu nagle wbił
              igłę, bez wątpienia przestraszyłabym się i zawyła z bólu. Chcę tego pozbawić
              mojego dziecka, dopóki nie będzie na tyle rozumna, że wbicie igły nie będzie
              zaskoczeniem.
            • druuna Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 05.09.07, 12:33
              To dlaczego dziecko się uspakaja przy piersi jak go bąlą dziąsła
              przy ząbkowaniu?
    • saskiaplus1 Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 31.08.07, 11:00
      Swoją drogą mnie też pielęgniarka przy szczepieniu powiedziała, że szczepionki
      domięśniowe bolą dopiero w momencie wstrzykiwania i żadne powierzchniowe
      znieczulenie na to nie pomoże. Faktycznie, pamiętam to z własnego doświadczenia
      z zastrzykami. Poza tym kiedy niedawno szczepiłam córkę, to przy wbijaniu igły
      nawet nie drgnęła, a płacz zaczął się dopiero przy wstrzykiwaniu.
      • zebra211 Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 31.08.07, 23:28
        Tak, ale krem emla nie znieczula tylko skóry, przenika też do powierzchownych
        tkanek, czyli przy szczepieniu do mięśnia.
    • mama-oliwki1 Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 31.08.07, 12:40
      A czy ten krem/plasterek są na receptę czy można je tak po prostu kupić w aptece?
      • ps29 Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 31.08.07, 15:55
        tylko na recepte
    • oli77 Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 31.08.07, 16:28
      Pojechałam dzisiaj do przychodni, żeby dopytać gdzie to posmarować, co i jak, i
      pielęgniarka mi powiedziała, że to znieczula skórę a nie mięsień i nic nie
      pomoże na ból mięśnia i one nie polecają tego... No cóż zaszczepiłam bez
      plasterka, płacz oczywiście był. Ale ciekawe, że jednak mamy to polecają, że
      skutecznie znieczula a pielęgniarki i lekarze nie. Ale wątpię żeby to było na
      receptę, chyba nie, nikt mnie nie pytał czy jednak wypisać receptę.
      • kasiapfk Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 01.09.07, 09:09
        mnie krem EMLA polecał właśnie lekarz: pediatra z neonalotogii w
        IMiDz! Pielęgniarki z pkt szczepień uważaja,ze dzieci popłacza i
        przestaną (rozmawiałąm z nimi przy okazji szczepień każdego z moich
        synów).
        KRem EMLA jest tylko na receptę. Nie ma przymusu stosowania. Moje
        dzieci nie płaczą przy szczepieniach, ale ważne jest by aplikować
        ten krem odpowiednio WCZEŚNIEJ (u nas sprawdza się 1,5 h), wtedy
        krem zdąży przeniknąc do mięśnia (swoja droga szczepionek nie podaje
        isę igłami standardowej długości tylko krótkimi, zatem krem może
        działać powierzchniowo)
        I jeszcze przyszło mi do głowy: jeśli więszość mam nie stosuje emla,
        to sdąk (na podstawie jakiego doświadczenia) lekarze i pielęgniarki
        WIEDZĄ ,że krem nie działa przy szczepieniach domięśniowych (a są
        przecież i podskórne i śródskórne)...
    • budzyna Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 31.08.07, 21:14
      Moim zdaniem nie warto - tak jak piszą inne dziewczyny - mięsień i tak boli. A
      wszystko przecież trwa króciutko. Ja polecam przystawienie do piersi i kłucie
      przy cycu. Robiłam tak 2 razy przy szczepieniach, a raz też tak pobieraliśmy
      krew. 2 razy zadziałało super (jak był mniejszy), raz (w wieku 5 miesięcy) -
      średnio.
      Ale na pewno dziecko wtedy jest spokojniejsze!!!
    • agnieszkan_34 Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 02.09.07, 01:43
      Bardzo dziwi mnie, że odradzają te mamy, które nigdy kremu emla nie stosowały.
      Bo lekarz, pielęgniarka tak powiedziały?????? To jest bardzo skuteczny krem i
      chyba wszystkie mamy go stosujące wypowiedziały się podobnie. Rozumiem, że są
      dzieci odporne na ból ( to cecha indywidualna), wtedy bez sensu im to podawać.
      Ale te dzieci, które przy szczepieniu histeryzują, jak mój synek, mogą dzięki
      preparatowi uniknąć ciężkich przeżyć. W opisie kremu pisze do jakiej głębokości
      znieczula i jak to działa, wystarczy poczytać!
    • cziorna Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 04.09.07, 21:39
      Ja używałam kremu Emla jak mój synek był szczepiony i uważam, że jest super!
      Mały w ogóle nie czuł wkłucia, gdyż skóra była dobrze znieczulona i przez to w
      ogóle nie płakał. Ważne jest tylko, aby postępować zgodnie z intstrukcją użycia.
      Ja polecam!
      Załączam link do instrukcji
      www.astrazeneca.pl/sites/220/imagebank/typeArticleparam513247/emla_aplikacja.pdf
      • madzik744 Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 05.09.07, 08:16
        Krem nie jest na receptę.
    • kaeira Re: Plasterek znieczulający przed szczepieniem 05.09.07, 11:48
      Stosujemy krem Emla od prawie początku (mozna stosowac od 3m). Ja słyszałam o
      tym, zapytalam lekarkę, ona dała receptę.

      Krem oczywiscie nie usuwa całego bólu, bo mięsień i tak boli, ale u nas
      przynajmniej robił widoczna różnicę. Więc czemu nie stosować, skoro mozna
      dziecku trochę ból zlagodzić?
      (Żadnego sladu bolu przy odlepiania plastra u nas nie bylo.)

      Krem oczywiscie musi się wchlonać, powinien być na miejscu co najmniej godzinę,
      ale nie dluzej niż 2. Najpierw zapytaj, gdzie *dokladnie* bedzie zastrzyk, bo
      mozna smarowac na marne.

      Dostalismy na jedna recepte chyba dwie tubki, jeszcze mamy sporo, a mala ma 11m.
      Plaster owszem zuzyl sie szybko, ale pielęgniarka poradzila przykrywac po prostu
      folią, a przylepiac zwyklym plastrem. Swietnie to dziala.

      Aha - dobrze trzeba dawac nieco wiecej kremu niz napisane we wskazowkach (rada
      pielegniarki), bo wtedy znieczula tylko sama skore, a tak trochę głębiej.

      I uwaga - polecam bardzo dokladne przestudiowanie wskazowek aplikacji, bo ten
      firmowy plasterek jest strasznie "mylący". (Łatwo nalozyc krem na jego złą stronę.

      Tu linki do info (PDF):
      www.astrazeneca.pl/sites/220/imagebank/typeArticleparam513247/SPC+EMLA+krem.pdf
      www.astrazeneca.pl/sites/220/imagebank/typeArticleparam513247/emla_aplikacja.pdf
    • mak752 nie warto 05.09.07, 12:16
      zastosowałam 2 razy - i mala płakała , bo bolało nie kłucie ale samo
      wstrzykiwanie. a kolejne dwa nie zastosowałam, ale poprosiłam
      pielegniarke zeby wstrzykiwała ocieploną szczepionke (do temp.
      ciała - maz trzymał zacisnieta w dloni przez pare minut) i
      wstrzykiwała baaaardzo powoli - efekt - zero płaczu, zadnych
      opuchnietych miejsc i zaczerwienionych po ukluciu, malo stresu dla
      dziecka. emli juz nie uzywam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka