Dodaj do ulubionych

uderzył się główką

01.10.07, 08:59
przed chwilą mój mały uderzył sie na płytkach w główkę- upadł w tył.Chwila
nieuwagi-nie mogę sobie tego wybaczyć.Wzięłam go na ręce i zaraz się uspokoił
ale ja wpadłam w panikę.posadziłam małego na fotelik jest dziwnie spokojny,
fakt że to tez pora snu.Na co powinnam zwrócić szczególną uwagę, czy powinnam
na wszelki wypadek pójśc gdzieś do lekarza
Obserwuj wątek
    • monikaa13 Re: uderzył się główką 01.10.07, 09:09
      corka ma 10 miesiecy, wstaje i nie ma dnia, moze dwoch by sie nie
      wywalila na glowe, przod lub tyl
      nie ma mozliwosci bym nad nia stala i ja trzymala ciagle
      np. wczoraj stala przy kanapie, maz przy niej i ciagle na nia
      patrzal, a ona jakos sie puscila czy zle zlapala i juz lezy na
      glowie, nie bylo szans jej zlapac
      tez sie tym martwie bo takie upadki na glowe pewnie bezpieczne nie sa
      u nas zawsze upada na panele, plytek nie mamy i dywanu tez nie

      do lekarza jechac nie ma potrzeby, musisz obserwowac dziecko i
      najwazniejsze by nie wymiotowalo

      pozdrawiam
    • martunka77 Re: uderzył się główką 01.10.07, 09:55
      nie martw sie na zapas. Moja corka (teraz 8 lat) tez ciagle sie wywalala i
      uderzala w glowe- a to spadla z hustawki , a to poleciala do tyłu na łepeka a to
      zbiegła ze zjeżdzalni (nie potrafila jeszcze dobrze chodzic!!!). Nawet 2 razy
      bylam z nia w szpitalu tak sie walneła- i uwierz mi mimo iz mnie te upadki
      mroziły i doprowadzały wrecz do histerii tej małej zgadze nic nigdy nie byłosmile W
      pewnym okresie mialam ochote zakladac jej kasksmile
      Dzieci tak mają- ALE obserwuj dziecko moze ie kładz spac na razie.
      Na 99.9% bedzie dobrze tylko NAJWAZNIEJSZE - uspokoj sie, jak mowi moja mama
      "tylko spokoj moze nas uratowac"
      POZDRAWIAM!
      • lilacz Re: uderzył się główką 01.10.07, 10:14
        Mały właśnie wstaje jakby nigdy nic.Ja też myślałam już o kasku to śmieszne ale
        w takich sytuacjach wpadam w panikę..Dzięki z aposty
        • hapkaj Re: uderzył się główką 01.10.07, 15:34
          Obserwuj dziecko, czy nie ma nierowno rozszerzonych zrenic, czy mu krew z uszu
          nie leci i czy nie wymiotuje. Teoretycznie nie powinno sie tez dziecku pozwolic
          spac, bo nie zauwazysz jak np. straci przytomnosc. Jak juz musi spac, to go
          obudz za godzine, i taka obserwacja przez dobe. Jak to sie u nas stalo, to
          jednak pozwolilam jej spac bez pobudek. Nie zauwazylam niczego dziwnego. I to
          byl pierwszy upadek. Po drugim upadku tez bylam czujna, a jak wczoraj uderzyla
          glowa o szafe, to sie duzo mniej przejelam, niz po pierwszym upadku. Niestety
          takie wypadki i upadki sa nieuniknione i najczesciej nic sie nie dzieje.
          Niektore dzieci robia sie wtedy ostrozniejsze, a niektore nie.
          I mimo to kaski z glow. smile
          • tygrysiatko1 Re: uderzył się główką 01.10.07, 22:09
            już od dawna lekarza uważają, że jak najbardziej dziecko ma prawo, a
            nawet powinno spać... na wszelki wypadek, po mocniejszych urazach
            (np. kaloryfer, framuga itp.) należy zrobić rtg, żeby sprawdzić czy
            nie doszło do pęknięcia czaski i/lub powstania krwiaka...
            dziecko przez kilka dni nie powinno przebywać w pokoju z włączonym
            tv lub komputerem ze względu na to, że mogą one pobudzać do drgawek
            i stanów padaczkowych...
            bezwzględnie nalezy udać się z dzieckiem do lekarza, jeżeli zaraz po
            urazie doszło do utraty świadomości lub nie jestesmy pewne czy na
            pewno nie doszło... nawet bardzo krótkotrwałej...
    • nataliak9 Re: uderzył się główką 02.10.07, 20:57
      pewnie teraz juz wiesz ze twój mały jest zdrowy i wszystko jest ok.
      moja córeczka spadła jakis czas temu z łóżka, nie wiem jakim cudem
      (i nie chce wiedziec) nie patrzyłam przez ok 20 sekund, zostawiłam
      ją na srodku wielkiego małżeńskiego łoża i widac wykazała się
      nadzwyczajną zwinnoscią a miałam ją za ciężkiego kloca. teraz bardzo
      pilnuję. takie wypadki się zdarzają.pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka