Witam! Moja córka ma juz prawie 8 mies - od urodzenia ciągle płacze
i krzyczy. Jest bardzo nadpobudliwa, nic ja nie cieszy, nie smieje
się. Już nie mam siły. Fizycznie jest zdrowa - robilismy chyba
prawie wszystkie badania, ale nie rozwija się za szybko - nie chce
siedzieć. W dodatku jest niejadkiem, nie chce jeść - karmienie to
koszmar. Śpi bardzo mało

(((. Juz nie daje rady - ile to jeszcze
potrwa? Czy ktoś też tak ma???
Nie mam za bardzo pomocy i sama się nią zajmuję. Czasami sobie
myślę, że może z nią coś nie tak

((.
Pozdrawiam