Zastanawiam się jak wygląda pierwszy dzień w domu z maluszkiem. Czy
to jest jakaś podniosła chwila dla rodziców? Jest się przejętym,
zestresowanym?

)) Czy cała rodznika, szczególnie babcie "zwalają"
się na głowę czy raczej takiej babci się wyczekuje, żeby pomogła?
My będziemy mieli pierwsze dziecko i właśnie próbuje sobie wyobrazić
chcwilę powrotu do domu ze szpitala. Może zachcecie się podzielić
swoimi wrażeniami?
Ola