Dodaj do ulubionych

oduczanie "rączek"

14.12.07, 16:31
Moja mała diablica przyzwyczaiła sie do noszenia jej na rękach
(dziadki!), teraz kiedy waży już 'trochę' jest mi koszmarnie ciężko,
poza tym ani zjesc, ani zrobic jej zupki, nic nie moge zrobić.
Jeszcze nie siedzi, tym bardziej nie raczkuje, w żaden sposób nie
zajmie się sobą, a na leżaczku rehabilitantka zabroniła ją sadzać.
Jak tylko położe ją do łóżka, na matę na podłodze to jest wielki
krzyk, lament, jakby ją kto ze skóry obdZierał, więc zabieram ją
stamtąd..i takie koło zamknięte sad(. Macie jakieś cudowne sposoby na
takich wygodnisiów???
Obserwuj wątek
    • andziulindzia Re: oduczanie "rączek" 14.12.07, 18:01
      NJa początek przeczytaj sobie to:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=851&w=63292714&a=63453527&wv.x=0

      Nie nauczysz dziecka "samodzielności", zabawy na macie/podłodze
      jeśli będziesz je po prostu kłaść na podłogę i odchodzić. Najpierw
      baw się ze swoim dzieckiem na tej podłodze, naucz co można robić i
      jak sobie zająć czas. Nie oczekuj szybkich efektów. Zamiast od razu
      brać na ręce zacznij zabawiać inaczej, śpiewaj, rób miny, opowiadaj
      co robisz. I noś. Dziecko wynoszone czuje się pewniej i bezpieczniej
      dzięki czemu za jakiś czas będziesz mieć więcej wolnego czasu niz
      mamy dzieci nienoszonych, bo zwyczajnie twój maluszek się tobą
      nasyci. Jeśli cięzko ci nosić dziecko uszyj sobie lub kup chustę
      (nosidła nie polecam bo uważam, że nosidła sztywne nie są zdrowe dla
      dzieci).
      Powodzenia

      - -
      Czas zmienić sygnaturkę. Ale na jaką?
      • tolka11 Re: oduczanie "rączek" 14.12.07, 18:04
        Mam sposób: chusta. Moje dziecko lubi się tulić, a ja lubię ją
        tulić. I zapewniam cię, że dzieci szybko z tego wyrastają. Niestety.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka