0betty842
26.02.08, 13:41
Moj mały ma 8 m-cy.Spi w łóżeczku odkąd skończył 3 tyg.Zawsze
spałdoś niespokojnie,często budził sie na butle.Myslalam ze z czasem
będzie spał coraz lepiej.Jednak nie,wydaje mi sie ze nawet teraz
jest gorzej (może to przez zęby).Od tygodnia nad ranem biorę go do
siebie do łóżka.Zauważyłam,ze spi spokojniej.Korci mnie zeby brać go
na całą noc,jednak nie chcę zeby pozniej moje dziecko w wieku kilku
lat nadal spało z nami.Jak myślicie,jak teraz bede go brała do
siebie to trudno mi go bedzie znow przyzwyczaic do łóżeczka?