Dodaj do ulubionych

nocne budzenie

05.03.08, 15:34
Bardzo proszę o pomoc wszystkie mamy. Mój synek ma 2 tygodnie i
strasznie często budzi się w nocy. Wiem że to niemowlaczek ale
powiedzcie czy to normalne. Po kapieli około 20 śpi mniej więcej do
23, budzi się na jedzenie i zasypia na godzinę i od tej pory zaczyna
się koszmar, wstaję co 30 min, tak mniej więcej do godziny 4 a potem
wybudza sie na dobre i nie śpi do 11 w dzień. Czasem zapłacze jak
juz zrobi mu się nudno leżeć albo być na rękach. Czy tak powinno być
bo juz sama nie wiem co myśleć. Wiedziałam że macierzyństwo łatwe
nie będzie ale nie spodziwałam się tego. Dodam że w dzień jak na
złość śpi bardzo ładnie i mało grymasi. Czy coś robię nie tak?
Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • blanka.g1 Re: nocne budzenie 05.03.08, 15:42
      unormuje się spij z małym w dzień i ustaw rytm dnia już
      teraz...kąpiel o określonej porze....w nocy bez szaleństw żeby mu
      sie wszystko nie pokićkało za młodu...cichutko spokojnie bez
      zabaw...światło przyciemnione............wszytko się ureguluje daj
      mu czas.i ŚPIJ W DZIEŃ.........
      • denim81 Re: nocne budzenie 05.03.08, 15:46
        Dzięki za słowa otuchy. Są mi teraz potrzebne. Bez szleństw w nocy
        rozumiem ale czy sa na to jakieś sposoby? Ja go nie zabawiam ja
        próbuję go uśpić, z marnym skutkiem. Mam nadzieję że tak jak piszesz
        to kwestia czasu. Pozdrawiam.
        • blanka.g1 Re: nocne budzenie 05.03.08, 15:55
          no sposobów nie ma i nie ma co latać w kółko i nosić na rekach jak
          się wyspał poczekać pół godzinki godzinkę...i wtedy uśpić...tylko na
          prawdę żeby od początku było jasno zaznaczone kiedy jest dzień a
          kiedy noc...w ciagu dnia bawimy sie gadamy itd itp wieczorem i w
          nocy to juuz spokojniutko... to jeszcze maluszek nauczy
          się...pozdrawiam i duzo zdrówka smile
          • denim81 Re: nocne budzenie 05.03.08, 16:00
            No właśnie staram się robić tak jak mówisz tylko że w dzień
            strasznie ciężko go obudzić choćby na chwilę, budzi się, je i znowu
            śpi. Liczę na to że się wszystko unormuje. jeszcze raz wielkie
            dzięki.
    • atenette Re: nocne budzenie 05.03.08, 16:33
      Wyglada na to, ze wybral sobie jako pore spania dzien, a pore zabawy
      noc. Twoim zadaniem teraz jest go nauczyc, ze jest na odwrot.
      Tak jak pisaly wiec poprzedniczki wszystko powinno odbywac sie
      codzinnie wg okreslonego rytualu. Twoje dziecko powinno spac ok.
      16,5 godziny, z tego ok. 10,5 w noc i 6 w dzien. Staraj sie wiec
      codziennie wstawac o tej samej porze (sprobuj go budzic, chociaz na
      chwile), wychodzic na spacer, kapac i klasc spac o tej samej
      godzinie. Kiedy dziecko spi w dzien nigdy nie zaslaniaj okien i nie
      mow szeptem. Niech gra muzyka, tv a Ty zachowuj sie calkowicie
      normalnie. Natomiast w nocy jest cisza i ciemno. Jak dziecko sie
      obudzi to nie zabawiamy go, tylko lezymy spokojnie kolo niego (nawet
      jezeli mialoby to sie odbywac w Twoim lozku).
      Nie martw sie, z czasem Twoje dziecko nauczy sie, ze noc jest do
      spania, a dzien do bawienie. smile
      Atenette
      • gosiuniach Re: nocne budzenie 12.03.08, 10:15
        Witajcie.
        U mnie jest podobnie chociaż maluszek ma 7 tygodni.
        Kapiemy i spacerujemy o jednej porze w ciagu dnia.
        Kładziemy spać 20-20.30, budzi sie na dwa karmienia o 23.30 i 1.30-
        2.00, zmieniam mu pieluszkę i on rozbudza sie na godzinkę,pół,
        pozniej zasypia i... budzi sie co godzinkę do 6!Napije sie trosze i
        dalej spać. Tyle, ze to wstawanie i czekanie aż zaśnie jest dla mnie
        wykańczające. ODo 8 drzemie, pozniej godzinka aktywności (wtedy jest
        wspaniały, usmiechniety , grzeczniutki, najukochanszy)
        Znowu w ciagu dnia śpi bardzo ładnie od 9.do 12, potem spacerek, a
        popołudnie od 15-16 do kapieli juz nie spi, ale marudzi, jest
        płaczliwy, ciężko mu zasnąć, dujda pierś, ale nie moze sie uspokoić.
        Nie wiem jak to przestawić ze by nie wykonczyć siebie.
        Poradźcie coś.
        • denim81 Re: nocne budzenie 12.03.08, 12:13
          Dokładnie! Też jestem wykończona. Pobudki w nocy co 1h lub co 30min
          i do tego tyle samo czasu trwa usypianie. A oprócz tego jeszcze
          pobudka zaczyna się o 5 rano. Jedna rzecz jak narazie się
          zmieniła... w dzień już nie śpi ładnie...płacze, marudzi, jeśli już
          go uśpię to po 15 min znowu to samo. Wieczorem siedzę i ryczę bo
          jestem wykończona. Sama nie wiem może coś go boli... Oby udało nam
          się to przetrwać.
    • kasiu-83 Re: nocne budzenie 12.03.08, 12:39
      a ja dla spokoju radziłabym wam zrobić dzieciom badanie moczu bo to są
      najczęstsze przyczyny nocnych krzyków
      albo to co radziły wcześniej mamy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka