akura_t
17.03.08, 11:42
mój syn skończył wczoraj miesiąc. Od 5 dni jest dramat, ryczy w
kółko jeśli nie śpi i nie je. noc przesypia całkiem w porządku,
karmiony jest piersią (bardzo okrojona moja dieta), dzień natomiast
to dramat, potrafi nie spać po 5-6 godzin i nieustannie płacze
(głównie ran, ale i po poludniu i wieczorem, no cały czas). Na
początku myślałam, że to uczuzulenie na mleko krowie, bo ponownie
wprowadziłam je do mojej diety - ale piłam tylko dwa dni. Na samym
poczatku miał koleczki, od tametego czasu podejemy mu sab simplex -
przez daw tygonie było super. Obecnie ma czerwone krostki na twarzy
z białymi czubkami. jutro wizyta u pediatry, ale ja juz dostaje
szewskiej pasji, co to moze byc. je ładnie, kupy śliczne, nie mam
pojecia o co mu chodzi...moze ktoś miał podobny przypadek