24.03.08, 18:05
mam 5 miesiecznego synka i planuje od dluzszego czasu wybrac sie z nim na basen. Czy sa tu mamy, ktore juz to przerabialy?
Jak mam sie przygotowac? Troche sie obawiam, ze sie rozplacze i nic z tego nie bedzie. W koncu basen to nie wanienka...
Jak reagowaly wasze maluszki?
Obserwuj wątek
    • kasia191273 Re: basen 24.03.08, 18:11
      my chodzimy od 6. miesiaca, nijak nie przygotowywalam dziecka,
      dzieci generalnie (poza wyjatkami) uwielbiaja wode, a dobry
      instruktor (bo zakladam, ze wybierasz sie na plywanie dla maluchow)
      wie, jak nie zniechecic, tylko zachecicwink))

      nie bac sie, tylko isc, obserwowac reakcje dziecka, stopniowo
      przyzwyczajac. Celem zajec dla dzieci jest uczenie moczenia uszu,
      zanurzania sie z cala glowa pod wode, czyli oswajanie sie, co ma
      potem pomoc w nauce prawdziwego plywania
    • zona_mi Re: basen 24.03.08, 18:26
      Kilka porad jak się przygotować:
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79406,4436911.html
    • betty842 Re: basen 24.03.08, 19:23
      Jeśli idziesz na kurs dle niemowląt to faktycznie nie musisz sie
      przygotowywac.Tez chciałam na taki isc ale synus duzo chorował a
      kurs trzeba było zapłacic z gory i bałam sie ze zapłace a w koncu
      przez choróbska lekcje przepadną.W koncu poszłam indywidualnie jak
      mały miał 5 m.Kąpiele w wanience uwielbia.Niestety basen juz
      mniej...Na początku przestraszył się widoku tylu ludzi(choc nie jest
      strachliwym dzieckiem).Przy wchodzeniu do basenu przytulałam go
      mocno do siebie i powoli zanurzałam jego nózki.Bał sie i
      płakał.Wychodziliśmy więc,uspakajaliśmy go i znowu próbowalismy
      wejsc.Udało nam sie zamoczyc go tylko do połowy.Zabraliśmy gumową
      krowę z którą mały się zawsze kąpie i to go trochę uspokoiło.Po 20
      min wyszliśmy.Potem byliśmy jeszcze raz.Początek był taki sam i
      ogolnie chyba nie jest zbytnio basenem zachwycony.Ale bedziemy znowu
      probować go oswoić.
      • 73kasia Re: basen 25.03.08, 10:05
        Witam,
        my zaczęliśmy chodzić na basen jak Ola skończyła 11 tygodni.
        Chodzimy w każdą niedzielę. I jesteśmy wszyscy bardzo zadowoleni. Co
        do przygotowań - to staramy się przyjść na zajęcia zawsze kilka
        minut wcześniej, tak aby Oleńka oswoiła się z miejscem i tyle. Nigdy
        nie było problemu. Ja polecam basen.
        Więcej informacji na ten temat na stronie "naszego" basenu.
        www.swimmer.pl/index.htmlPozdrawiam
        Kasia
    • karolina_zet Re: basen 25.03.08, 22:05
      chodze z corka na zajecia odkad mala skonczyla 3 miesiace. Obie
      uwielbiamy te zajecia - coreczka jest wesola, odprezona i bardzo
      zaciekawiona. Wiekszosc czasu sie smieje i piszczy z zadowolenia. PO
      zajeciach jest glodna jak wilk a gdy sie naje dlugo spismile
      Teraz ma 6 miesiecy i zdarza nam sie chodzic nawet nawet 2 razy w
      tygodniu - na dworze jest zimno a tam cieplutko smile Mala nie choruje -
      w zaden sposob jej nie przygotowywalam do zajec.
    • memphis90 Re: basen 26.03.08, 10:30
      Dziewczyny, ja też chciałabym chodzić z moim dzieciaczkiem (obecnie w trakcie
      budowywink) na basen. Moje pytanie- ile kosztują te specjalne pieluchy, gdzie się
      je kupuje, czy NAPRAWDĘ nie przeciekają i czy basen musi być ozonowany?
      • karolina_zet Re: basen 26.03.08, 13:02
        my uzywamy tych pieluszek
        www.huggies.com/pl/littleswimmers.html
        moja corka nigdy kupki w basenie nie zrobila wiec nie wiem czy sa az
        tak dobre.
        Niestety jedna dziewczynka w grupie kupke zrobila do wody, nie wiem
        jaka pieluche miala ale nie zatrzymala zawartoscisad
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka