13.07.08, 16:31
Witam,
moja 5-miesięczna córcia ma na buzi dużą krostę - czerwoną jakby duży pryszcz.
Pierwsza taka krostka zrobiła się jej po pierwszej wizycie na basenie jakieś 2
tyg. temu i sama zniknęła, teraz - po drugiej wizycie na basenie ma na
policzku i już kilka dni się utrzymuje. Czy czymś ją smarować?? Czy to
oznacza, że nie mogę z małą jeździć na basen??
I jeszcze jeden problem. Ole męczą dziąsła, non stop trzyma rączki w buzi i
kiedy na dworze wieje wiatr - a u nas nad morzem to częste zjawisko
atmosferyczne - Ola ma czerwone, spierzchnięte ustka - co robić??
Pozdrawiam
Aneta
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka