Dziś jest środa, a w niedzielę moje roczne dziecko kąpało się w
jeziorze, które okazuje się prawdopodobnie miało jakąś bakterię.
Małej nic do tej pory nie jest. Ale zaczęłam się trochę martwić.
Może wiecie czy może się coś dziać w późniejszym czasie jeśli
fakycznie miała kontakt z bakterią. Dodam, że raz mała łyknęła
trochę wody