corelll
17.08.08, 13:38
Moja córeczka ma obcenie 3 miesiace, karmie ja odciaganym mlekiem z butelki
(piersi nie chciala, ale to osobna historia). Pieknie jadła do 3 tygodnia
zycia. Pozniej zaczal sie placz- chyba kolki trwalo to tylko kilka dni. Potem
jadła ładnie tydzien.a potem pojawialy sie rozne problemy..jadła mało, zjadała
1/3 porcji (jak noworodek) i płakała...reszte zjadala przy tym jak jej
spiewałam(gardło mnie juz zaczynalo bolec), potem znowu bylo ok, a ostatnio je
ładnie tylko w nocy...w dzien wygina sie, ktzyczy na widok butli...wieczorami
je tylko przy dzwieku suszakie...ale i to juz nie pomaga...zreszta nie chce
ogłupiac dziecka...osattnio juz w dzien nie chce jesc...potrefi zjesc 30 i nie
chce wiecej, krzyczy...widac ze jest głodna ale nie potrafi sie wyciszyc zeby
zjesc...jak juz uda sie jej uspokoic potrafi zjesc nawet 120ml...a moze cos ja
boli..ja juz sama nie wiem...ale ona sie meczyi ja ....bo jak tak płacze i
marudzi cały dzien to mozna zwariowac - ma któras podobnie?