memphis90
02.10.08, 12:02
Znów temat-bumerang: trądzik niemowlęcy a skaza białkowa... Szukałam w
wyszukiwarce, ale nie mogę znaleźć odpowiedzi- czy możliwe jest, żeby teraz
ujawniła się skaza białkowa czy inne ustrojstwo, jeśli mleko i jego przetwory
jem w zasadzie codziennie od dnia porodu? Do tej pory nie stosowałam żadnej
diety, prałam ubranka w zwykłym proszku dla dzieci, w rodzinie nie ma żadnych
alergii; wszystko było ok- a od jakichś 2 dni pojawiła się u malutkiej
drobnogrudkowa wysypka na twarzy, czole, szyi. Kupy są normalne, na brzuszek
mała na razie nie narzeka, ostatnio trochę wyszczypało jej dupusię- ale to
przecież może być zbieg okoliczności. Podejrzewam raczej trądzik niemowlęcy,
ale co radzicie- wprowadzać sobie dietę eliminacyjną na wszelki wypadek? Ja
nie przeżyję bez mleka, sera, jogurtów, deserów mlecznych- to podstawa mojej
diety!