Dodaj do ulubionych

Wysypka na buzi

02.10.08, 12:02
Znów temat-bumerang: trądzik niemowlęcy a skaza białkowa... Szukałam w
wyszukiwarce, ale nie mogę znaleźć odpowiedzi- czy możliwe jest, żeby teraz
ujawniła się skaza białkowa czy inne ustrojstwo, jeśli mleko i jego przetwory
jem w zasadzie codziennie od dnia porodu? Do tej pory nie stosowałam żadnej
diety, prałam ubranka w zwykłym proszku dla dzieci, w rodzinie nie ma żadnych
alergii; wszystko było ok- a od jakichś 2 dni pojawiła się u malutkiej
drobnogrudkowa wysypka na twarzy, czole, szyi. Kupy są normalne, na brzuszek
mała na razie nie narzeka, ostatnio trochę wyszczypało jej dupusię- ale to
przecież może być zbieg okoliczności. Podejrzewam raczej trądzik niemowlęcy,
ale co radzicie- wprowadzać sobie dietę eliminacyjną na wszelki wypadek? Ja
nie przeżyję bez mleka, sera, jogurtów, deserów mlecznych- to podstawa mojej
diety!
Obserwuj wątek
    • beatazet Re: Wysypka na buzi 02.10.08, 12:08
      A ile ma mała??
      Jeśli wysypka tylko w tych okolicach co piszesz to tez obstawiam trądzik.
      • memphis90 Re: Wysypka na buzi 02.10.08, 13:29
        A, rzeczywiście- Lila ma 4 tygodniesmile
    • malvina0 Re: Wysypka na buzi 02.10.08, 13:12
      WITAM!
      Z opisu też sądzę, że to tylko trądzik, ale faktycznie nie podałaś
      ile m-cy ma maluszek... Radzę nie panikować i nie stwierdzać
      jednoznacznie o skazie białkowej. A już na pewno nie zaczynaj diety
      eliminacyjnej. Powiem Ci, że moja córeczka też miała wysypkę, nawet
      dość sporą, a lekarka od razu po drugiej wizycie zadecydowała o
      diecie bez białka! I to była największa głupota, niestety to moje
      pierwsze dziecko, więc się zgodziłam z lekarką... Efektem był zanik
      mojego pokarmu, a ja wiecznie głodna i rozdrażniona. Nie wspomnę, że
      córeczka też głodna i musiała być przestawiona na sztuczne mleko.
      Jeśli prowadzi Was mądra pani doktor to na pewno nie zgodzi się na
      dietę eliminacyjną ot tak sobie, bo jej się podoba i widzi krostki i
      chce eksperymentować na Was. Ja już zmieniłam pediatrę, ale co się
      stało to się nie odstanie. Czyli radzę nie panikować, ale poczekać.
      Pozdrawiam
      • kasiapro1 Re: Wysypka na buzi 02.10.08, 15:00
        U corki tradzik wyszedl w ok. 3 t.z.
        Ona jest tylko na twarzy(tak mowila mi dermatolog).
        na pewno dieta eliminacyjna,bo teraz to kazdego podejrzewaja jak nie
        o skare to alergie,nietolerancje itp.
        Moglo dojsc do przebialczenia organizmu(za duzo nabialu),kazdemu by
        zaszkodzil.
        Moze zredukuj ilos nabialu?
        Jesli jog. to tylko naturalny,najlepiej bez dodatku mleka w proszku
        (wiele z nich ma).
        na tradzik pomogla nam papka taka jak na ospe przepisana przez
        lekarza,apteczny sposob to tanno hermal lotion,przemywanie czysta
        woda.
        jesli tylek sie zaogni,kompiele w kalium,aby odkazic,bo u nas doszlo
        do nadzerek(chusteczki pampersa,zmienilam na nivea pure)

    • siasiunia1 Re: Wysypka na buzi 02.10.08, 19:15
      memphis90 ja Cie musze zmartwić. Ja jadłam nabiał i małej do 2 miesiąca życia nic nie było. A potem od lekkiej wysypki po pokrzywkę i ulewanio- wymioty.
      ale skaza to raczej się objawia plamami na ciele a nie drobnymi krostkami. poza tym moja miała plamy na buzi (z boku), na brzuszku i piersiach i na zgięciach rączek i nóżek.
      a jak ją tak sypnęło to albo trądzik albo może coś innego ją uczuliło? jakiś cytrusik? coś zjadałaś zsypanego czy cos...
      • kasiapro1 Re: Wysypka na buzi 02.10.08, 19:54
        te plamy to AZS,sa alergiczne lub dziedziczne
        • siasiunia1 Re: Wysypka na buzi 03.10.08, 17:59
          to wiem bo mała ma azs bo sie z nim borykamy juz od jakiś 10 miesięcy uncertain
      • memphis90 Re: Wysypka na buzi 02.10.08, 21:57
        Rączki, brzuszek, zgięcia są ładne, nic się (póki co) nie dzieje. Pupa też już
        wróciła do normy, jest gładka i różowa.

        I trudno mi powiedzieć, co mogłoby uczulić... Mleko do muesli jem codziennie,
        troszkę do kawy, poza tym nałogowo serki do chleba, twarożki itd. Wypiłam
        ostatnio herbatę z cytryną (w kontekście alergii i cytrusów)- czy coś takiego
        może uczulić? Czekoladę jem w małych ilościach od porodu (tak mnie wzięło, że
        mąż jechał do sklepusmile). W weekend Lilkę wąchał pies i w ogóle miała kontakt z
        sierścią. Mnóstwo tegosad Rany, nigdy w życiu nie borykałam się z problemem
        alergii, AZS i innych takich, jestem kompletnie zielona w tej materii. Jak nie
        zejdzie za 2 tyg albo się pogorszy, to przejdę się do pediatry...
        • klaudoti Re: Wysypka na buzi 02.10.08, 23:45
          moja starsza córka jest alergikiem z tego co wiem to czekolada jest
          silnym alergenem (no i trochę tej cytrynki w herbacie) i wysypka
          gotowa;
          identycznie reagowala moja mała kilka tygodni po urodzeniu gdy
          zjadłam tego typu rzeczy;
          z nabiału i cytrusów nie rezygnuj tylko ogranicz na jakiś czas, bo
          to wkońcu wapń i witaminy, natomiast z czekolady radziłabym na razie
          zrezygnować;
          metodą prób i błędów:jeżeli wiesz, że zjadłaś coś co mogło małą
          uczulić to odstaw to na jakiś czas i patrz jaka będzie reakcja
          dziecka;
          i jeszcze jedno = jeżeli odstawisz jakiś produkt, który twoim
          zdaniem mógł małą uczulić to wprowadź go po jakiś czasie ponownie,
          żeby zobaczyć czy nadal jest dla niej alergenem, ponieważ organizm
          dziecka z miesiąca na miesiąc jest coraz odporniejszy i to co
          uczulało ją jak ma miesiąc niekoniecznie może być dla niej
          niekorzystne za parę miesięcy;
          sorki, że tak długo,mam nadzieję, że w miarę zrozumiale

          dodam, że ja swojej córeczce wszelkie zmiany skórne tego typu
          smarowałam hydrocortizonem

          pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka