Dodaj do ulubionych

Płacz dziecka :(

24.11.08, 16:47
Proszę o pomoc.
Siostra mojej narzeczonej ma 8 miesięczną córeczkę. Od pewnego czasu gdy się
spotkamy mała płacze na mój widok jakby ktoś jej krzywdę zrobił. Nie można jej
uspokoić. Nie ma mowy żebym się do niej zbliżył albo pokazał. Gdy mnie nie
widzi wszystko jest ok. Kiedyś było wszystko ok, mała nie płakała. Nic małej
nie zrobiłem. Nie miałem z nią specjalnie kontaktu po za tym iż widziała mnie
jak się spotykaliśmy więc powinna być do mnie przyzwyczajona i chyba była. Od
jakiegoś czasu jednak jest tylko ryk. Co może być tego przyczyną i ewentualnie
jak można temu zaradzić ??
Obserwuj wątek
    • emigrantka34 Re: Płacz dziecka :( 24.11.08, 16:59
      wlasnie wysmazylam watek o podobnej tresci - mam problem z ciocia,
      na ktorej widok moja corka placze (a wczesniej tak nie bylo.
      • puellapulchra Re: Płacz dziecka :( 24.11.08, 21:06
        hihihi, moja córeczka 6-miesięczna też dostaje histerii jak widzi
        moją ciocię - ciotka dzieci uwielbia i ubolewa strasznie smile
    • pgerek Re: Płacz dziecka :( 24.11.08, 20:55
      Moja córka z większą rezerwą reaguje na mężczyzn (być może chodzi o głos) a podobno niektóre dzieci nie lubią ciemnowłosych osób, jeśli jesteś brunetem, może to wiele wyjaśniaćsmile

      Rada: nie pokazuj się jej do czasu aż z tego wyrośnie, zaoszczędź dziecku stresusmile)

      pozdrawiam
    • betty842 Re: Płacz dziecka :( 24.11.08, 21:01
      Do 6-7go miesiąca dzieci są ufne i raczej się nie boją obcych
      twarzy.Potem dzieci wchodzą właśnie w taki etap strachu (oczywiście
      nie wszystkie).Druga rzecz jaka przychodzi mi do głowy to to że są
      ludzie których dzieci kochają od pierwszego spojrzenia i są ludzie
      których dzieci boją się z niewiadomych przyczyn.Mój synus też miał
      okres strachliwości ale najśmieszniejsze jest to że mam wujka
      którego za dziecko się bałam (bardzo głośno mówi,wręcz krzyczy,ma
      groźny wyraz twarzy i jest bez większości zębów) a mój syn jak go
      pierwszy raz zobaczył to od razu go pokochał.Widzi go rzadko ale za
      każdym razem aż piszczy z radości.Tak więc róznie bywa. Dzieci mają
      swoich wybrańców lub tych których się boją.Za niedługo ten okres
      przejdzie i szybko wkupisz się w łaski tego brzdąca.
      • m_laczynska Re: Płacz dziecka :( 24.11.08, 21:10
        w tym wieku dziecko uświadamia sobie, że ono i mama, to 2 różne osoby i się
        zaczynają cyrki: -po pierwsze mama nie może za bardzo zniknąć z oczu, bo jest
        ryk, -po drugie zaczyna bać się tych, których nie widzi na co dzień. To tzw. lęk
        separacyjny. Tak więc przyczyna nie tkwi prawdopodobnie w Tobie tylko w wieku.
        Jak podrośnie znowu będziesz najpewniej "dobrym wujkiem".
        • olastra Re: Płacz dziecka :( 24.11.08, 22:08
          MOja córcia mając 6,5 mca potwornie bała się mojego taty a swojego dziadka. Jak Go widziała to histerycznie płakała i trzęsła się. Ostatnio tato był u nas (9,5 mca)i mała wcale się Go nie bała.Bawiła się z nim, śmiała, zaczepiała.Możliwe że wcześniej przestałaby się bać , ale mieszkamy daleko od dziadków. smile Przejdzie dziecku z czasem smile
        • kasik31 Re: Płacz dziecka :( 24.11.08, 22:10
          Potwierdzam wszystkie powyzsze odpowiedzi.Moj syn mial 7 miesiecy,ja poszlam do
          fryzjera i wrocilam nieco odmieniona i wyobrazcie sobie ze on mnie nie poznal
          smile!Zaczal plakac,nie chcial isc do mnie na recesmiledopiero jak sie odezwalam to
          mnie poznal.Niby smieszne ale z drugiej strony bylo mi co najmniej przykro.Teraz
          mam coreczke,ma 6 miesiecy,jak myje glowe i zakladam recznik w celu wytarcia
          wlosow to ma wrazenie ze ona mnie nie poznajesmileAle wiem ze to minie takze nie
          przejmuj sie,duzo cierpliwosci zycze.
          • m_laczynska Re: Płacz dziecka :( 24.11.08, 22:35
            kasik31 napisała:



            > mam coreczke,ma 6 miesiecy,jak myje glowe i zakladam recznik w celu wytarcia
            > wlosow to ma wrazenie ze ona mnie nie poznajesmile

            wink U nas też tak było! Kiedyś mały się budzi, a ja wracam z pod prysznica z
            "turbanem" z ręcznika na głowie - a ten jak nie ryknie. Dopiero jak zdjęłam to
            poznał, że to mama przecie!
        • agar2208 Re: Płacz dziecka :( 24.11.08, 22:10
          Mój synek (6 mc.) dzisiaj zareagował histerycznym płaczem na widok mojej teściowejwink
          Nie wiem , co mu sie stało. Nie widzi jej za często, ale wcześniej tak nie reagował.
          Jest bardzo wesołym dzieckiem i bardzo rzadko płacze. Na widok nawet obcych osób
          potrafi sie do nich śmiac.
          A dzisiaj była histeria, az nie mogłam go uspokoić. Jak tylko na niego
          popatrzyła, to wrzeszczał jak opetany
          • kasik31 Re: Płacz dziecka :( 24.11.08, 22:17
            Niestety moj tez tak mial na widok tesciowej,widocznie cos w tym jest ha,ha.
            • mniamumniamu Re: Płacz dziecka :( 25.11.08, 08:15
              Moja mała też już na tym etapie. Jak ostatnio zobaczyłą teścia, to w
              ryk i nie szło jej uspokoić. Ale moim zdaniem to także dlatego, że
              nie dał jej czasu na oswojenie się, tylko od razu po wejsciu chciał
              ją wziąć na ręce. Bo np. jak przyjechała moja mama i widziala,że
              wnusia zaraz zabierze się do płaczu, to po prostu usiadła gdzies
              dalej, ale w tym samym pokoju i poczekała. Mała po paru minutach
              zerkania sama do niej przyszła.
    • smerfetka8801 Re: Płacz dziecka :( 25.11.08, 08:31
      ja ostatnio zmienilam kolor włosów z blond na ciemny rudy i mała
      potraktowala mnie...delikatnie mowiac... z rezerwą...na szczeście
      zapach i głos ja przekonaly ,ze to ciemne coś to jednak mama...
      za to moje dziecię nie przepada za chłopakiem szwagierki a mioja
      koleżankę ze studiów pokochała od pierwszego wejrzenia-bez
      konkretnych "powodów"
      • taksido08 Re: Płacz dziecka :( 25.11.08, 10:19
        Jesteście wspaniali smile Byłem już praktycznie zrezygnowany, myślałem że wykonałem
        może jakiś gest albo coś że mała tak się boi ale widzę że to po prostu taki
        okres w życiu dziecka smile
        Normalnie aż mi ulżyło smile Teraz będę cierpliwie czekał aż małej to minie smile) Mam
        nadzieje że stanie się to szybko smile
        Dziękuje wszystkim smile
    • tika.1980 Re: Płacz dziecka :( 25.11.08, 10:54
      Synek mojej koleżanki tak reagował na swoja babcię. Jak sie okazało przyczyną
      były - okulary!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka