Dodaj do ulubionych

8 m-cy i ciągle nie przesypia nocy!!!

02.12.08, 22:19
Mój synek ma już 8,5 miesiąca, a jeszcze nigdy nie przespał całej
nocy!Budzi się w co godzinę albo i częściej. Dlaczego?!

Wyelimonowałam wszystkie racjonalne powody, bo:
Odkąd skończył pół roku, przestałam karmić go piersią. Jeszcze jakiś
czas dokarmiałam go w nocy. Narzekałam, bo budził się co 3 godziny,
dopominając się mleka. Innego sposobu na sen nie było. Odkąd
skończył 8 miesięcy, powiedziałam dość nocnemu karmieniu. I zaczął
się nowy koszmar. Syn budzi się teraz co godzinę!!! Czasem nawet co
40 minut! Po nic, bo nie z głodu! Wstaję do jego łóżeczka, biorę go
w ramiona i momentalnie zasypia dalej. Tak średnio co godzinę!
Czasem wybudza się jednak w kilka minut po odłożeniu do łóżeczka.
Już naprawdę nie mam siły. Rano chce mi się po prostu płakać - i
robię to.

Jaka może być tego przyczyna? Jak sprawić, by syn przespał choćby 8
godzin bez przerwy?
Obserwuj wątek
    • a.g.g.a Re: 8 m-cy i ciągle nie przesypia nocy!!! 02.12.08, 22:43
      Pierwsza moja myśl po przeczytaniu Twojego tekstu,to "sama jesteś
      sobie winna".A kto Ci powiedział,że 8-mio miesięczniak musi
      przesypiać noce?Sąsiadka,teściowa?Mój syn ma 16 miesięcy i jeszcze
      nocy nie przesypia.I NIE NARZEKAM!Tak bardzo naciskałaś i zmuszałaś
      wręcz synka do przesypiania nocy(dla własnej wygody),a uzyskałaś
      efekt odwrotny.Sądzę,że za wczesnie i zbyt radykalnie sie za to
      wzięłaś.Mnie to wygląda na potrzebę Twojej bliskości u Twojego
      dziecka,mały Cię potrzebuje,może zaburzyłaś poczucie jego
      bezpieczeństwa?Tylko gdybam,ale jeśli tak jest,to nie pozostaje Ci
      nic innego jak dać mu czas i duzo swojej bliskości.Dzieci są
      rózne.Niektóre przesypiają noce w wieku kilku miesięcy,inne mając
      dwa lata.
      • a.g.g.a Re: 8 m-cy i ciągle nie przesypia nocy!!! 02.12.08, 22:46
        Dodam jeszcze,że odstawienie od piersi i solidne posiłki w ciągu
        dnia nie zawsze gwarantują przespane noce.
    • czarna_12 Re: 8 m-cy i ciągle nie przesypia nocy!!! 02.12.08, 23:23
      a teraz może budzi się bo idą ząbki?moja niunia do własnie 8 miesiąca
      przesypiała noce nawet bez jedzonka a teraz ma 15 miesięcy i tak co 4 godz
      karmienie i normalnie co godzine sie budzi ale ząbki ją swędzą bo wkłada do buzi
      rączki
      • aaapsik2 Re: 8 m-cy i ciągle nie przesypia nocy!!! 03.12.08, 00:43
        yhmmmm
        nie ma to jak karmić po nocy do kilku lat...


        dobrze zrobiłaś,teraz tylko cierpliwość i konsekwencja
        dziecko potrzebuje miłości,bliskości i poczucia bezpieczeństwa stanowczo tak,
        ale potrzebuje też w nocy solidnie się wyspać
        nie można mu przeszkadzać karmieniem co kilka godzin,wyciąganiem z łóżeczka czy noszeniem na rękach
        każdy,nawet bardzo mały człowiek potrzebuje swojego miejsca,jak i czasu na wyciszenie się
        nie można na każde kwilenie reagować cycem w buzie czy bujaniem,bo to tylko utrudnia zasypianie i utrwala złe nawyki,do których dziecko łatwo sie przyzwyczaja -co u 8miesięczniaka można już stwierdzić
        to już duże dziecko,dostaje stałe jedzenie,ma unormowany rytm dzień-noc jak i wydzielanie melatoniny-powoli czas przyzwyczajać się do samodzielnego spania

        wszelkie działania,które wydają nam sie "ukojeniem,pocieszeniem,utuleniem" tak naprawdę przeszkadzają
        gdybym ja się wybudziła w nocy,bo coś mi się przyśniło i zaczęła gadać przez sen a w zamian dostała hot-doga do buzi z pewnością bym nie zasnęła a jeszcze się wnerwiła-to już tak bardzo obrazowo wink
    • aaapsik2 Re: 8 m-cy i ciągle nie przesypia nocy!!! 03.12.08, 00:52
      *
      dobrze zrobiłaś w sensie -koniec z nocnym jedzeniem
      jeśli się budzi nie wyciągaj z łóżeczka-usypia Ci na rękach,czyli całkiem gdzie indziej niż się budzi,a że się wybudza po chwili od położenia go w nim to całkiem normalne,dziecko powinno zasypiać z pełną świadomością miejsca-tzn. obudzić się też w tym miejscu-czyli łóżeczku lub na Twoich rękach
      to jest takie błędne koło,nie ma co płakać,
      dobrze jest gdu dziecko ma coś "swojego" typu pielucha tetrowa,smoczek,jakaś szmatka-takie coś do tarmoszenia wink to pomaga w wyciszeniu się,no i to o czym pisałam,staraj się malucha uspokoić a nie przeszkadzać wybudzaniem typu noszenie na rękach.
      nie jest to prostesad
      • a.g.g.a Re: 8 m-cy i ciągle nie przesypia nocy!!! 03.12.08, 08:50
        Uzupełnię swoją wypowiedż..Moje dziecko NIE JE W NOCY,gdy sie
        budzi,nie wyciagam go z łóżka,tylko dostaje smoczka,głaskam go po
        główce,trzymam za raczkę i zasypia.Niemniej w nocy się budzi,a
        skończył 16 miesięcy.Wykluczam ząbki,wykluczam głód.I nadal
        uważam,że autorka wątku zbyt niecierpliwie wzięła się za naukę
        przesypiania nocy.Moim zdaniem,jak najbardziej można oduczyć nocnego
        jedzenia,ale nie mozna nauczyć przesypiania całej nocy,bo to w
        pewnym sensie wynika z fizjlogii dziecka.Jesli z naszej strny sa
        zapewnione warunki do przesypiania nocy,a dziecko mimo to sie
        budzi,trzeba uzbroić sie w cierpliwość i dać mu czas.No chyba że
        podejmie się walkę z wiatrakami smile
    • agamouse Re: 8 m-cy i ciągle nie przesypia nocy!!! 03.12.08, 12:00
      Moje dorgie, moi drodzy.
      Rozpoznaję, kiedy sen przerywa wychodzenie ząbków. Tydzień temu
      pięknie się przebiły górne jedynki, są już w poowie na zewnątrz, amy
      więc komplet 6 zębów, na razie zębkowa cisza. Owszem, motywowuje
      mnie potrzeba przespania nocy - też. Ale zgadzam się z teorią -
      wcale nie odkrywczą - że i dziecko potrzebuje ciągłego snu,
      nieprzerwanego, nie zakłócanego nadmiernym trawieniem. Zawierzyłam
      książce "Zaklinaczka dzieci" Tracy Hogg, która mnie przekonała, że i
      niemowle musi sobie odpocząć, przespac solidnie. Zależy mi tylko na
      prawidłowym rozwoju. Wiem, że nie wszystkie dzieci przesypiają w tym
      wieku całe noce. Dzieci koleżanek śpią po 10-12 godzin. Ja marzę
      choćby o 6-8. To byłby sukces. I myślę, że na dobre wyszłoby to
      synkowi. Sen przecież w tym wieku jest taki ważny. Usypiając go na
      rękach chcę mu go zapewnić. Choć wiem, że to błędne koło. Bo zgadzam
      się z tym, że dziecko czuje się zdezorientowane, gdy budzi się w
      innym miejscu niż zasnęło. Tak, ma smoczek, misia, ulubiony kocyk...
      I z całą pewnością nie jest głodny. W dzień pięknie zjada, wciąga
      jedzonko jak odkurzacz.
      • agamouse Re: 8 m-cy i ciągle nie przesypia nocy!!! 03.12.08, 12:03
        dodam jeszcze, że mój syn od razu po przebudzeniu wstaje - stoi u
        brzegu łóżka i nie daje sie położyć w nim z powrotem - trzyma sie
        mnie za włosy, za bluzkę. dopiero jak go z łóżka wyciągnę, to się
        uspokaja. najczęściej zasypia od razu. ale czasem dopiero po
        godzinie. myślę, że problem leży nie w fizjologii, ale w jego
        psychice. utrwalony nawyk? lęk separacyjny?
    • zona_mi wklejone przez moderatora 04.12.08, 13:45
      Re: 8 m-cy i ani jedna noc nie przespana!!!

      janetat 03.12.08, 12:38 Odpowiedz hej
      moim zdaniem o to lęki separacyjne,
      cho zastanawiam się, czy coś "dodatkowego" się u Was nie wydarzyło-
      czy wróciłaś do pracy, czy wychodzisz w ciągu dnia na dłużej, czy to
      kwestia tylko zakończenia karmienia cos o wiem o lękach
      separacyjnych smile swojego synka karmiłam prawie do 17 mca (mimo, ze
      jak miał 7 mcy to wróciłam do pracy) zanim poszedł do żłobka budził
      się co 3 godz w nocy, a jak wróciłam do pracy a on poszedł do żłobka
      to zaczął się budzic jak Twój synek-co godzinę, co 40 minut, a
      czasem spał tylko z moją piersią w buzi niedługo będzie 4 tyg jak Go
      nie karmię i przed odstawieniem od piersi i po odstawieniu spaliśmy
      razem w jednym łóżku, a teraz od ok 7 dni uczę Go, że śpi w swoim
      łóżeczku, ale mama jest zawsze obok w nocy 1 raz dostaje kaszkę, ew.
      drugi raz mleko czasem jeszcze pomarudzi w nocy przez 2 godzinki,
      ale widzę że wychodzimy na prostą smile teraz budzi mi się już tylko 1-
      2 razy jak się budzi zawsze mnie widzi (że śpię obok), więc przestał
      rozdzierająco wzywac mamę, co najwyżej wyciągnie rękę i pociagnie
      mnie za włosy smile na Twoim miejscu zastanowiłabym się, jak mogłabym
      zwiększyc poczucie bezpieczeństwa mojego synka

      Re: 8 m-cy i ani jedna noc nie przespana!!!

      agamouse 03.12.08, 12:58 Odpowiedz Dziękuję za wsparcie. Też
      przekonuje mnie Twoja teoria. Owszem,
      ostatnio zaangażowałam koleżankę do opieki nad synkiem - od 2
      tygodni przychodzi na 2 godziny kilka razy w tygoniu, gdy ja musze
      poprawcowac przy komputerze. Ale jestem zazwyczaj wtedy w domu, on
      mnie widzi, mówię do niego. Tylko tylko, że to nie ja się z nim
      bawię, nie ja noszę go na rękach. Koleżanka czasem wyjdzie z nim na
      spacer. Może to jest i tak wystarczający szok dla niego, skoro dotąd
      spędzałam z nim absolutnie każdą godzinę?.... Ale może to dobrze, bo
      przecież powinien się przyzwyczaić, że mama nie zawsze może być na
      wyciągnięcie ręki... Za to w nocy owszem, jest!;/

      Re: 8 m-cy i ani jedna noc nie przespana!!!

      marcy_83 04.12.08, 10:36 Odpowiedz Jesli jest to dla ciebie do
      zaakceptowania to sprobuj czy jak bedziesz sapc z
      dzieckiem to cos sie poprawi.
      U nas tez byl problem kiedy wrocilam do pracy (mimo ze maly zostaje
      wtedy z tata) ze budzeniem sie -teraz maluch spi z nami i przesypia
      od 21.30 do ok 5 rano bez budzenia sie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka