julo59
03.12.08, 14:02
Odwiedziłam kuzynkę i jestem wstrząśnięta, nie mogę dać sobie ze
sobą rady, wciąż myślę o tym biedaku. Jej dziecku 4-miesięcznym
brzdącu. Po pierwszym m-cu (ze względu na znikomą laktację)zaczęła
podawać mu KROWIE MLEKO!!! Mieszka na wsi, dochody żadne. Lekarz
stwierdził, że może podawać krowie mleko, tylko rozrzedzone!!! Mały
waży 8,5 kg., jest naprawdę ogromny. Wczoraj kupiłam mleka
modyfikowane i wysłałam jej. Do czasu skończenia przez małego roku,
będę ją zaopatrywać w mleko.
Kochane dziewczyny, czy przez prawie trzy m-ce karmienia brzdąca
krowim mlekiem mogło już dojść do nieodwracalnuch zmian w
organiźmie? Czy jego waga spowodowana jest tym mlekiem, jeśli tak to
czy ma szanse wrócić do normy (przy narodzinach ważył 4kg.)?
Błagam posieszcie mnie, nie mogę bez łez myśleć o tym biedaku.