kasiuchna_symphonica
03.12.08, 20:15
Witam. Już od ponad dwóch miesięcy karmię synka(3mies) w następujący
sposób: wstaję rano odciągam laktatorem pokarm starcza do południa.
W południe odciągam pokarm i starcza do wieczora. Wieczorem odciągam
i starcza na całą noc i tak na okrągło. Zaczęłam tak karmić od czasu
gdy Marcyś miał dwa tyg i miałam zapalenie piersi i wtedy pił z
butelki a póżniej już nie chciał ssać piersi. Ale od dziś rana prawa
pierś mnie bardzo boli i rwie, a do tego tak promiennie kłuje cały
czas. Tak boli że ogranicza mnie w normalnych, prostych
czynnościach, tj ubraniu nawet synka. Nie mam guzków, sprawdzałam.
Boli mnie tylko górna i boczna część do sutka wyłżcznie. Czy koś wie
co to jest? Albo jak to zwalczyć?? Ani zmienny prysznic ani kapusta
nie pomaga... pomocy...