emissy
31.12.08, 15:31
Drogie mamy , bardzo proszę pomóżcie bo kompletnie nie mam pomysłu
co to może być. Otóż u mojego synka (6 m) na buzi i główce pojawiają
się czerwone - niby wypryski czy krostki ale bez "czubków", i
znikaja po jakiejś godzinie. Wczoraj pierwszy raz jak się pojawiły
myślałam że to alergia bo właśnie wprowadzamy kurczaka ale kiedy na
spacerze spotkałam nasza pediatrę i chciałam jej to pokazać to już
śladu nie było. Ona z kolei stwierdziła, że może wówczas się zgrzał
i stąd to ale szczerze mówiąc to też chyba sama nie wiedziała co to
to. Dziasiaj znowu historia się powtarza juz drugi raz. Może któraś
z Was miała podobną sytuację, podzielcie się proszę doświadczeniem
bo nie wiem co sądzić, wizytę mamy za tydzień, pozdrawiam