Dodaj do ulubionych

14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę....

01.01.09, 18:24
Moja dwutygodniowa córeczka praktycznie od urodzenia ma problemy
trawienne. Dziecko ma potworne gazy. Kiedy przychodzi atak z
krzykiem wybudza się ze snu, pręży się, napina, robi się wręcz sina
na twarzy, w brzuszku słychać bulgotanie, przelewanie i głośne bąki.
Potem chwila przerwy i za jakiś czas znów to samo sad(
Próbowaliśmy już masaży brzuszka, kładliśmy ją w różnych pozycjach,
robilismy rowerek nóżkami, pomagaliśmy termometrem odgazować ale to
wszystko nie przynosi żadnych efektów sad( Dziecko jest przemęczone,
niewyspane, strasznie cierpi sad
Czy istnieje jeakieś lekarstwo, herbatka, zioła itd. które można
podać 14 dniowemu maluszkowi?
Obserwuj wątek
    • bafami Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 01.01.09, 18:28
      sab simplex - do kupienia w niektórych aptekach w Polsce, w każdej w
      Niemczech. Nie używajcie termometru!! Spróbujcie suszarką brzuszek
      jej podmuchać, pomaga.
    • melodi1 Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 01.01.09, 18:32
      wyglada mi to na kolki,mojej malej lekarz przepisal POLYSILANE UPSA
      jest to zel ktory nakladalam jej palcem na jezyk przed kazdym
      karmieniem i po kilku dniach przeszlo,jest to jednak lek francuski i
      nie wiem czy w Polsce go dostaniesz,ale na pewno sa jakis
      odpowiedniki polskie,wiem tez ze sa kulki homeopatyczne,jest wiele
      srodkow na te dolegliwosci,musisz sie poradzic lekarza,zycze
      powodzenia
    • magnolia22 Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 01.01.09, 18:33
      z mojego doświadczenia (mój kończy właśnie 2mce):
      - koniecznie porządnie "odgazowywać" po jedzeniu, ja swojego
      noszę/pionizuję i 30min po jedzonku (m.in. ze względu na refluks);
      staram się żeby odbijało się Synkowi jeszcze podczas jedzenia (robię
      przerwy, Mały piszczy, ale wolę to, niż żeby go później bolało).
      - kupuję na ebayu sab simplex, nam nic innego nie pomagało, ani
      koper włoski (wręcz nasilał objawy), ani np esputicon
      -u nas sprawdza się ciepłe powietrze z suszarki na brzuszek (można
      wyprasowaną tetrę położyć, albo mały termoforek, chodzi o to by było
      ciepełko na brzuszek), jak było ciężko to masaże trochę ulgi
      dawały...

      musicie próbować wielu rzeczy, któraś powinna na Maluszkę podziałać,
      bądzcie wytrwali i cierpliwi. Ale myślę że z każdym dniem powinno
      być lepiej... układ pokarmowy powinien powoli dojtrzewać. Najlepiej
      porozmawiaj z Waszym pediatrą i testuj co pomoże. POWODZENIA!
      • ada1 Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 01.01.09, 19:32
        Pediatra stwierdził, że to niedojrzałość układu pokarmowego i tak ma
        być. Doradził jedynie masowanie brzuszka, które wcale nie pomaga, a
        podczas którego dziecko jeszcze bardziej płacze.
        Suszarkę stosujemy. Rzeczywiście jest lepiej dopóki suszkarka
        działa, kiedy ją wyłączamy, po 5-10 min. znów płacz sad
        Spróbujemy z Herbatką Plantex i zamówiłam na e-bayu te kropelki.
        • magnolia22 Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 02.01.09, 17:41
          Ada, mam nadzieję że sab simplex pomoże jak i nam...., u nas masaże
          też za dużo nie pomagały.
          Może to marne pocieszenie, ale zobaczysz, z każdym tygodniem powinno
          być lepiej smile ja kiepsko wspominam pierwsze 2-3tygodnie i z
          przerażeniem myślałam jak to będzie że Młody będzie mi tak wył przez
          3mce..., a teraz kończymy 9tydzień i czasem mamy wycie przy
          jedzeniu, ale już wiem że to powietrze zalega i go boli. Ale
          maratonów płaczu, prężenia i twardego brzuszka już nie ma
          (odpukać!). Zobaczysz, będzie coraz lepiej.
    • agaqwerty Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 01.01.09, 19:13
      herbatka plantex , leżenie na brzuszku i masaże brzuszka. I
      dopilnować aby odbiła sobie po jedzonku trzymając w pozycji pionowej
      ( choć mojego przez pierwszy miesiąc nie odbijałam w ogóle, bo nie
      wedziałam )
    • mika_p Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 01.01.09, 19:28
      Jeśli karmisz piersią, to pilnuj, żeby karmienie z jednej piersi trwało minimum
      kwadrans, a najlepiej z pół godziny, dopiero potem ewentualnie zmieniaj pierś.
      Nie zabieraj piersi, jak ci się wydaje, że dziecko śpi - śpi wtedy, kiedy
      wypuszcza brodawkę z buzi.
      Ewentualnie odciagnij trochę mleka przed karmieniem i dopiero podaj pierś.
    • olinka733 Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 01.01.09, 19:31
      lek na recepte Debridat. Od 14 dnia życia czyli wy już możecie. Popytaj lekarza
    • eve3 Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 01.01.09, 22:19
      hej, u nas sprawdził się espumisan. Poza tym ja małą karmiłam tylko
      z jednej piersi podczas jednego posiłku. Podobno to mleko które leci
      na początku zawiera najwięcej laktozy więc jak dasz dziecku mleczko
      z jednej i trochę z drugiej piersi to wypije sporo laktozy a to
      czasem bywa przyczyną kolek i bólu brzuszka maluszka.
      Poza tym ja podczas jednego karmienia ze dwa trzy razy odbijałam
      córeczkę i później ostatnie odbicie- to po karmieniu-naprawdę- to
      bardzo pomagało- przestała mieć gazy. Suszarka też czasem pomagała.
      Ale wg mnie bardzo ważna jest dietka mamy karmiącej, trzeba bardzo
      uważać na to co się je-zwłaszcza na początku. i oczywiście trzeba
      pilnować aby dzidzia łapała całą brodawkę wraz z ze znaczną częścią
      otoczki- dzięki temu Ciebie nie będzie bolała brodawka a dzidzia
      mniej powietrza będzie łykać. Życzę powodzenia i spokoju.
    • osa551 Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 01.01.09, 22:42
      Takiemu maluchowi można już chyba podać Dicoflor 30 (to jest taki Trilac dla
      maluchów). Ja dawałam codziennie przez 6 miesięcy i było ok. Jeśli karmisz
      piersią, możesz sobie wysypać z kapsułki na brodawkę.
    • olunia882-to-ja Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 01.01.09, 22:51
      każde dziecko jest inne i rózne specyfiki dla każdego dziecka mogą byc
      skuteczne. u nas pomagała ciepła pielucha tetrowa - uprasowana gorącym
      żelazkiem-położona na goły brzuszek i zawiesina infakol, a także plantex ale ja
      dawałam do butelki z mlekiem. karmiłam sztucznie.
    • atucapijo ja jestem fanatyczka...... 02.01.09, 20:29
      ..proszku troistego - pisze tu do znudzenia, a jakos widze ze nikt
      nie stosuje, takie swietne lekarstwo! dalam mojemu synkowi po raz
      pierwszy jak mial chba z 10 dni, wlasnie na kolke, gazy, itp, bo
      pomaga "przepchac" tresc zoladkowa.jak dasz za duzo moze powodowac
      biegunke, ale naprawde ja go daje minimalnie.w miesiac zuzylam 1
      gram!!! zwazylam opakowanie z ciekawosci, bo chcialam oddac polowe
      znajomej z kolkowym mlodym.
      uzywa sie go tak: moczysz smoczek w wodzie,albo go wyciagasz dziecku
      z buzi, i na taki wilgotny sypiesz szczypte proszku - ja mocze go
      bezposrednio w buteleczce,sam czubek smoczka, robisz na nim plamke z
      proszku jak 1 grosz, i wkladasz dziecku do buzi,nawet jak
      hoisterycznie placze, to uspokaja sie jak czuje smak tego paskudztwa
      ( smierdzi na maksa, ale widac to dzieciom pasuje).na proszku
      wychowalam sie ja,30 lat temu, i 2 sztuki mojego rodzenstwa, nie
      mamy problemow zoladkowych ani alergii, a proszek jest produktem
      naturalnym.ma korzen rzewienia, jakis zwiazek magnezu, sacharoze i
      olejek koprowy, kupuje sie w aptece po ok 5 zl za buteleczke 5g,
      ktora starcza na bardzo dlugo.aha- wez pod uwage ze moj synek jest
      duzy, urodzil sie z 4 kg, teraz wazy 5 kg, wiec jesli twoje dziecko
      jest duzo mneijsze to mzoe dawaj mniej. na ostra kolke dalam 2 dawki
      proszku jedna po drugiej.
      ja w plantex nie wierze, probowalam Hipp ulatwiajaca trawienie,
      ktora maly pluje. po herbatce uspokajajacej Hippa zaczal robic
      dziwne kupy, wiec mu juz nie daje. na kolke pomaga tez troche woda z
      glukoza, stezenie musi byc dosc duze, bo inaczej nie dziala, ja daje
      lyzeczke glukozy na 50 wody przegotowanej - bo jak dasz mleko w
      czasie kolki to ja mozesz pogorszyc.poza tym ,kolki jako takie
      rzadko mu sie zdarzaja, ale potrafi mu sie odbic nawet godzine po
      jedzeniu, wiec co 5 minut ssania odstawiam go, sadzam sobie na
      kolanach i klepie po pleckach, zeby sie odbilo, bo jak czekam na
      odbicie " totalen" po calym karmieniu, to go brzuszek boli - maly
      jest lakomczuch i je bardzo lapczywie i szybko. za rade sasiadek
      daje czasami krople espumisanu ,ale nie wiem czy to one pomagaja na
      powietrze w brzuszku, czy raczej to odbijanie. pediatra tez nie
      bardzo w niego wierzy, ale ja daje 2 razy dziennie albo jak mi sie
      przypomni przed jedzeniem.
      masaze itp sa nieskuteczne w naszym przypadku, maly nienawidzi jak
      mu sie dotyka bolacego, naprezonego brzuszka.
      • elzbieta_1983 atucapijo 11.02.09, 20:35
        fanatyczką może nie, ale dawałamsmile sporadycznie dawałam ale zawsze pomagałosmile
    • habibeti Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 02.01.09, 20:57
      jesli karmisz sprobuj sama zastosowac mega lekka diete tzn prawdziwy domowy
      rosolek (na skrzydelkach, na wloszczyznie) z kasza jaglana. bedzie to ciezkie
      dla ciebie, ale moze maluszkowi pomoze. jedz tylko to przez 3 dni i zobacz. Moze
      jak ma nieprzystosowany uklad trawinny, to zwykla bu;ka mu szkodzi. Odstaw tez
      produkty melczne i nie jedz w zadnym wypadku brukselki, kalafiora itp.
      • agamouse Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 02.01.09, 21:02
        miałam ten sam problem. tak naprawdę niema antidotum. zaleca się
        matce stosowanie diety (tak jak opisano powyżej). ponadto podawałam
        wieczorem codziennie 2 kropelki leku Esputicon. A jak przychodził
        ostry atak, dawałam do picia herbarkę PLANTEX - zdecydowanie
        skuteczna. poza tym pomaga WŁĄCZENIE SUSZARKI. serio. nie wiem co
        jest w tym dźwięku, ale to super panaceum. i tak przeszliśmy przez
        etap DOJRZEWANIA UKŁADU POKARMOWEGO. w 4 miesiący problemy się
        skończyły jak ręką odiął i choć wcześniej wydawało mi się, że to
        jakiś koszmar, dziś wydaje mi się już tak odległy i malutki....
        głowa do góry!!!
        • sylvia22 Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 02.01.09, 21:25
          Mojej córeczce pomogły banany ( ja jadłam, nie onasmile.W sumie z
          bólami brzuszka borykałam się ok. 3 dni, bo potem usłyszałam o
          bananach . Od tamtej pory - 10 dni- spokój ( tfu, tfu, żeby nie
          zapeszyćsmileI porządne odbijanie po kazdym posiłku, lub w trakcie.
          • gabi071984 Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 02.01.09, 23:15
            nie martw się im będzie starsza tym będzie lepiej narazie spróbuj sab,
            esputikon,lub herbatke plantex pół saszetki na 50 ml na herbatka czyni códa
    • mamat297 Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 03.01.09, 00:51
      Prawie wszystkie forumowiczki skupiaja sie na cudownych specyfikach, a tylko
      niektóre zauważyły rolę diety mamy (o ile karmisz piersią). Po pierwsze
      większość tych cudownych leków można stosowac OD 1 mca życia - więc Twoja
      kruszyna jest za mała. Infacol jest poza tym niesmnaczny dla dziecka. Ja
      zastosowałam GRIPE WATER - czyli po naszemu wodę koperkową (w aptece za około 20
      zł) choc tez jest od 30 dnia życia, ale wiem ze podaje sie ją nawet wczesniakom
      i poleciła mi go mama takiego 35tyg.wczesniaka. Podziałało natychmast - seria
      bąków, kupa jak chałupa (mimo iz mały nie miał bynajmniej zaparc)i... spokój. Ja
      zastosowałam dietę eliminacyjną - po perwsze wyeliminowałam białko krowie
      (zalecenie lekarza) - nie jem do teraz choć mały rozpoczął 6mc. Polubiłam kozie
      sery smile. Był okres przez pierwsze 4mce ze to co jadłam, mogłam wyliczyć na
      palcach dwóch dłoni. Pieczeń z mięsa (chwała panie nie musiałam jesc wyłacznie
      gotowanego, choc tez dla urozmaicenia jadłam), pieczywo (unikałam bułek
      mlecznych, ale z czasem właczyłam drożdżówki - mimo ze mają domieszkę mleka),
      marchew (akurat nie szkodziła, choć różne są opinie), ogórki zielone (ponoc
      cięzkostrawne, ale mały nie narzekał), masło, wędliny nieprzemysłowe (bez
      konserwantów i glutaminianu), ryż, kasze, ziemniaki, jabłka no i jedyna słabość
      ze słodyczy "mieszanka krakowska" (mimo iz ma trche czekolady no i galaretka to
      koncentrat chemii). Tak żyłam przez 4 mce. Powyższa dieta + zapobiegawczo GRIPE
      WATER 3xdziennie po 1/2 łyżeczki i był spokój. A mały bardzo polubił ten lek, bo
      jest słodki jak ulep. NIe pofolgowałaś sobie z dietą przez święta?
    • olimpia70 Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 03.01.09, 11:36
      Mojemu malemu na kolki pomogly kropelki Sab Simplex - kupilam
      wieksza ilość w Niemczech bo u nas niestety sa nie do dostania.
      Kropelki te sa rewelacyjne na kolki, takze polecam. Gdybys sie
      zdecydowla to ja moge nawet Tobie odsprzedac bo zostaly mi 2
      buteleczki. Pozdrawiam
      • mruwa9 Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 03.01.09, 11:57
        a ja jestem przeciwnikiem wszelkich eksperymentow farmakologicznych
        na noworodku. Zwlaszcza, ze uklad pokarmowy jest niedojrzaly i
        bardzoi wrazliwy, co widac chocby na tym przykladzie. I uwazam, ze
        piers toi panadol w plynie wink i jest najlepszym lekarstwem na
        wszelkie bolaczki i nieszczescia malutkiego czlowieka. A na brzuszek-
        masaz, najlepiej w postaci bliskiego kontaktu z rodzicem ( dziecko
        do chusty i noszone przez mame podczas zwyklych zajec codziennych
        ma w sposob naturalny i mimo woli wykonywany masaz brzuszka.
        Noworodek moze ssac piers, bedac w chuscie, zasypiac przy piersi i
        spac, przy okazji zaliczajac masaz i czujac sie blisko mamy). Czasem
        najprostsze metody sa najlepsze.
    • kredens2 Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 03.01.09, 20:28
      Wiem , że wszelkiego rodzaju kropelki espumisan itp. nie nadają się
      dla takiego maluszka. Mój trzytygodniowy synuś też zachowywał się
      podobnie- podawałam mu na przemian herbatkę z kopru włoskiego i z
      rumianku- odrobinę dosładzając. Pomogło. herbatki te można podawać
      już od 1 tygodnia (HIPP). pozdrawiam
      • ada1 Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 05.01.09, 17:59
        Dietę stosuję od początku. Zero nabiału, cytrusów, czekolady, jajek,
        produktów wzdymających itd. więc to raczej nie jest kwestia mojej
        diety. Zaczęliśmy podawać małej herbatkę z kopru i jest trochę
        lepiej. Dziękuję za wszystkie odpowiedzi smile
        Pozdrawiam
        • aniniaw Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 05.01.09, 21:44
          Jesli karmisz ja piersia to pij dwa razy dziennie herbatke koperkowa,mała dostanie ja w twoim mleku i powinno pomoc, moja Milenka puszcza baczki cały dzien i ja i ona jestesmy zadowolone ze nic nie boli i nie meczy, a tak doraznie to espumisan i powinno byc dobrze
          • caraanna Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 05.01.09, 23:49
            Mój synek miał kolki do końca 3 miesiąca potem jak ręką odjął koniec. My
            podawaliśmy krople BioGaja do kupienia w aptece (trochę drogie bo ok. 40 zł) i
            robiliśmy kuracje dwutygodniową wg. ulotki. Poza tym woda angielska, espumisan i
            najlepszy efekt był po herbatkach Plantex tez do kupienia w aptece. Polecam
    • zetka273 Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 11.02.09, 20:05
      witam .moja corka ma 2.5 miesiaca.odkad skonczyla 2 tygodnie podaje jej dwa razy
      dziennie Debridat po2.5 mili.i przed kazdym posilkiem kropelki sab simoplex 15
      kropli.odkad to stosuje dziecko zalatwia sie bez problemu i nie ma juz takich
      ostrych kolek.jest to syrop do rozrobirnia z woda.tylko na recepte .kropelki
      tylko dostepne w niemczech lub w czechach.ale ja zamawiam z internetu.prosze
      popytac swojego pediatre.nieraz trzeba zaproponowac nowy lek lekarce.moja mi tez
      nic nie mowila o tym syropie dopiero kolezanka mi podpowiedziala to lekarz
      stwierdzil ze mam racje i ze jest dobry.naprawde jak bedzie stosowac pani ten
      syrop to kolki troche beda lrzejsze.pozdrawiam.
    • camel_3d Re: 14 dniowy noworodek - pomóżcie proszę.... 11.02.09, 22:18
      u mnei pomogl sab simplex. Ale ja meiszkam w Niemczech i to mozna dostac w
      kazdej aptece. Wiem, ze w Polsce tez jest..ale nei wszedzie. Maly mial tylko 3
      razy kolke.
      Bardzo duzo pomoglo noszenie w chuscie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka