Dodaj do ulubionych

z brzuszka na plecki

15.01.09, 11:33
7 miesięcy nie chce się przewracac. pani doktor kazała poczekac miesiąc jak
najczęściej kłasc na brzuszku .po tygodniu zero rezultatów . kłade mała po 3
razy dziennie po pół godziny przewróciła się może z 4 razy i tyle. nie wiem
czy czekac jeszcze i cwiczyc z nią czy isc po skierowanie na rehabilitację .
martwię sie . niby wszystko jest ok mała ciągnie się do siadania uwielbia stac
trzymana pod paszki. tylko z tymi przewrotami problem. a jak jest u was??
kiedy wasze dzieciaczki zaczeły sie przewracac?? dodam ze mała wazy 9 mkg i
wiem ze szczuplejszym malcom przychodzi to łatwiej
Obserwuj wątek
    • agatalenk Re: z brzuszka na plecki 15.01.09, 12:31
      Witam. mój mały za tydzień konczy 7 miesięcy i powiem ci szczerze
      tez się martwilam o niego. Nie lubiał leżeć na brzuszku, płakał. I
      tu niespodzianka, od paru dniu przewraca sie z pleców na brzuszek i
      z brzuszka na plecy. Może nie tak często ale wszystko w swoim
      czasie.I jeszcze zauwazyla ze wychodza mu ząbki.Jestem
      zadowolona.Musisz byc cierpliwa.
    • lili61 Re: z brzuszka na plecki 15.01.09, 14:28
      ja polecam www.vojta.com.pl - garsc ciekawych informacji i namiary
      na rehabilitatow z certyfikatami. zadziwisz sie jak szybko dziecko
      Twe zrobi postepy
      • beti8121 Re: z brzuszka na plecki 15.01.09, 15:22
        dzieki pomogłas mi lili 61 stronka super. i nawet znalazłam panią
        rehabilitantke w moim miescie poczekam jeszcze tydzień jak mała nie będzie robić
        postępów to zadzwonię do niej.pozdrawiam
    • annubis74 Re: z brzuszka na plecki 15.01.09, 14:42
      a na brzuszek się sama przewraca?
      Moja córeczka na brzuszek zaczęła się przewracać chyba na poczatku 4
      miesiaca (ale nie przejmuj się, dzieci w różnym momencie to robią),
      na plecki dużo później. Zauważyłam że bała się bo nie widziała co
      jest z tyłu.
      Może to jest problemem? Albo waga?
    • tym08 Re: z brzuszka na plecki 15.01.09, 14:52
      Skoro sama sie juz przewrocila kilka razy, to tylko patrzec jak za
      kilka tygodni opanuje ta sztuke do perfekcjismile Mloda swoje pierwsze
      obroty zaczela po skonczeniu 5 mies, czasem z kilkudniowymi
      przerwami, pojedynczo, powoli...Teraz zaczyna pelzac do tylu, ale
      jej 1,5 mies starsza ciotka (wink) tez dopiero zaczyna pelzac, choc od
      malego byla bardziej ruchliwa.
    • mamabuberka Re: z brzuszka na plecki 15.01.09, 17:03
      Mój starszy syn (teraz ma 5 lat) pierwszy raz obrócił się z brzucha na plecy jak
      miał 9 miesięcy. Przez 9 miesięcy leżał plackiem z wyjątkiem obracania się na
      boczki. Tak więc nie jest u Ciebie tak źle. Jak się niepokoisz to oczywiście
      skonsultuj to ze specjalistą. Dodam, że mój syn jest zdrowy "jak koń".
      Pozdrawiam, życzę powodzenia.
    • pumeczka Re: z brzuszka na plecki 15.01.09, 17:09
      mojemu synkowi tez takie akrobacje rzadko wychodzą, lekarka nic nie wspominała o
      rehablitacji, ja nie mam jeszcze parcia ze cos nie gra, w tv mówili ze takie
      dzieci moga chodzic a niekoniecznie raczkowac, czekam wiec na dalsze postępy
      mojego klocuszka wink ( ponad 9 kg 6,5 m-ca )
    • marsupilami_08 Re: z brzuszka na plecki 15.01.09, 18:16
      Moja nauczyla sie szybko przekrecania z pleckow na brzuszek jak miala 5
      miesiecy,kilka razy udalo jej sie przekrecic z brzuszka na plecki ale obecnie
      tego nie robi.Za to coraz lepiej wychodzi jej pelzaniesmile
    • aduska80 Re: z brzuszka na plecki 15.01.09, 20:54
      Wiesz mój synek też nie przewraca się i na dodatek nawet na
      boki.Potrafi na boki ale tylko jeśli jest rozebrany.Ma 6.5mies.Byłam
      juz sama u neurologa i dostałam skierowanie na rehabilitacje.Poszłam
      do podanego rehabilitanta ale szukam innego.Ten stosował metodę
      Vojty - koszmar dla maleństwa odradzam.Ma wybroczyny z płaczu i
      wysiłku na twarzy siniaki od uciskanych miejsc i traume chyba do
      końca życia.
      • beti8121 Re: z brzuszka na plecki 15.01.09, 21:03
        dzięki za ostrzezenie koszmarne. i chyba poczekam jeszcze.... może zacznie sama
        się przewracac. dziś niestety ale nie było postępów nie daję za wygraną i
        będziemy dalej z nią cwiczyc
      • lolajna7 Re: z brzuszka na plecki 15.01.09, 21:08
        Nie przejmuj się, moja ma 10 m-cy a przewróciła się na brzuch tylko
        parę razy (i to na początku tylko jak szukała cyka to tak się
        przekręcała że w końcu lądowała na brzuchu a później kładłam jej
        chrupka tak dalek że nie miała innego wyjścia jak chciała sięgnąć),
        a na plecy to już w ogóle chyba tylko raz, nie chce stać sama(zaraz
        zgina nóżki do siadania) i nie raczkuje. Też się martwiłam ale
        pediatra stwierdziła że wszystko jest ok. ładnie się podciąga do
        siadania i nawet pisałam na forum do zawitkowskiego(tego mądrali co
        książkę napisał-nie wiem czy nie przekręciłam nazwiska)i on też
        stwierdził że wszystko jest w porządku i widocznie potrzebuje trochę
        więcej czasu na opanowanie takich rzeczy. Wydaje mi się że ona dużo
        lepiej od rówieśniczek rozwija się intelektualnie (umie dużo robić i
        pokazywać)a podobno dzieci tak mają że albo to szybciej albo to.
        Jeśli ma cię to uspokoić poproś o skierowanie do neurologa-ja na
        wszelki wypadek wzięłam ale czekam już ponad 2 m-ce na wizytę sad a
        młoda coraz częściej podnosi dupcię do góry jak leży na brzuszku i
        jeszcze się okaże że szybciej zacznie raczkować niż się doczekamy
        tej wizyty smile no i spróbuj mobilizować maleństwo jakąś zabawką
        którą musi sięgnąć czy coś...
        • aduska80 Re: z brzuszka na plecki 15.01.09, 21:14
          Metoda Vojty to bardzo radykalna metoda dla dzieci z porażeniem
          móżgowym.Ja chcę pomóc mojemu dziecku ale nie w ten sposób.Poszukaj
          jeśli już kogoś kto rehabilituje metodą Bobath jest łagodna polega
          na naciąganiu bardziej.Ja już znalazłam rehabilitanta.U mnie gorzej
          bo się nawet na boki nie obraca>a twoje maleństwo się na boczki
          obraca>
          • lolajna7 Re: z brzuszka na plecki 16.01.09, 11:27
            Dziewczyny poczytałam trochę i znów się zestresowałam czy aby na
            pewno wszystko oki z moją malutką bo raczkować co prawda nie musi
            ale przecież stać powinna jak ją postawię na nóżki pomijając że jak
            poczytała trochę na tej stronie którą podajecie wyżej to już w ogóle
            (tą vojta.com.pl czy jakoś) a wizyta u neurologa dopiero za 2 tyg.
            Nie wiem co robić bo ona już wtedy będzie miała 11 m-cy, czy jest
            możliwość że jest ok? Bo ona sama siedzi(usiądzie sama z półleżącej
            pozycji) jak leży na brzuchu to ładnie wysoko się unosi na rękach
            (dłonie oparte i czasem to aż brzuch ma w górze tylko na udach się
            opiera). Ale jestem skołowana...
            • beti8121 Re: z brzuszka na plecki 16.01.09, 11:31
              ja też już sama nic nie wiem .ale stwierdzam ze dzieci rozwijaja sie w swoim
              tempie i nic tego nie przyspieszy. jedne dzieci chodzą gdy mają 10 miesięcy inne
              gdy 15 i jest ok . jedne robią coś szybciej inne póżniej. ja jednak wybiorę sie
              do tego lekarza i święty spokój jak powie ze ok to ok jak nie to będziemy ćwiczyc.
    • madzia0688 Re: z brzuszka na plecki 16.01.09, 15:00
      Moja corcia miala 5 miesiecy, jak przekrecila sie z brzuszka na
      plecki. Trwalo to tylko tydzien, pozniej jakby zapomiala jak to sie
      robi i dopiero, jak miala 6,5 miesiaca zaczela znow przekrecac sie z
      brzuszka na plecki i odwrotnie. Teraz corcia ma 7,5 miesiaca i wazy
      10kg. Tez nie nalezy do tych najszczuplejszych. Siedzi stabilnie,
      ale nie probuje nawet pelzac, czy raczkowac. Mysle, ze nie masz sie
      czym przejmowac, bo piszesz, ze Mała przekrecila sie 4 razy, czyli
      potrafi to zrobic, a moze poprostu nie ma na to ochoty. Powodzenia
      • aduska80 Re: z brzuszka na plecki 16.01.09, 18:58
        To ja ejszcze raz mnie nawet dzisiaj pediatra powiedziała tak:jeśli
        wszystko neurologicznie jest ok to dziecko wszystko zrobi w swoim
        wybranym porzez siebie czasie i nie będzie to wtedy książkowo.Mnie
        powiedziała,że na rehabilitacje mam nie chodzic tzn iść raz
        ewentualnie,żeby wiedzieć jak wspomóc cwiczeniami ale nic więcej nie
        robić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka