Dodaj do ulubionych

jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy

23.01.09, 15:25
Pomóżcie, bo już jestem załamana i niedługo chyba sobie w łeb
strzelę.
Moja córka świetnie przesypia noce (ostatnio po 9h), za to w dzień
właściwie nie mam chwili dle siebie.
Lepiej już chyba było - jak była mniejsza. Chyba ją rozpieściłam.
Generalnie książki kłamią: "po 3. miesiącu jest lepiej"; "nie da sie
rozpieścić dziecka przytulając i nosząc na rękach"...
Dziecina jest z dnia na dzień coraz gorsza: nie spi w dzien, chyba,
że przyśnie przy cycu, na poduszcze do karmienia (ja jestem wtedy
unieruchomiona);
bawi się sama gryzakami z 5 min, potem marudzi;
ze mną bawi się świetnie w różne "kociłapci", łaskotki, rowerki,
akuku itp, ale jak tylko odchodzę (np do łazienki) - jest ryk. Kładę
do łóżeczka - to samo.
Z Zazdrością słucham znajomej, jak mówi, ze jej synek (2 mies) jest
ładnie ustawiony - o określonych porach jedzenie, spanie...
Jak to się robi, może już jest za późno?
Mam wrażenie, że karmienie na żądanie spowodowało tylko chaos, może
należało z zegarkiem co 3 h? teraz właściwie nie mamy stałych pór
ssania, bo przystawiam ją jak tylko płacze i wiem, o co chodzi...

Pytania:
- jak wychować/ustawić takiego bobasa, żeby wprowadzić trochę ladu w
ten chaos?
- czy może wiecie, czy ktoś mógłby mi w tym pomóc?
jakaś "superniania" dla niemowląt? opiekunka doświadczona? ile to
może kosztować?
człowiek niby inteligentny, wykształcony, a głupieje przy własnym
dziecku... zwątpiłam w siebie, bo nie umiem wychowywać takiego
maleństwa, to co będzie dalej...
tego posta pisałam 2 dni - bo nie miałam kiedy...
pomocy
Obserwuj wątek
    • agnieszka_z-d Re: jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy 23.01.09, 15:36
      1. Dalej karmić na żądanie;
      2. Dalej nosić i tulić bo to daje Dziecku pozytywną energię na całe życie (w
      dużym uproszczeniu);
      3. Czy macie stały plan dnia? W sensie stałe pory spacerów, kąpieli, drzemek
      dziennych i spania na noc? Czy macie stałe rytuały? Czy nie macie za dużo gości
      lub nie wychodzicie za często?
      4. Polecam chustę.
      5. Nie polecam tresury vel "ustawiania" Dziecka. A karmienie co 3 godziny może
      być początkiem końca karmienia piersią. A po co się męczyć - i tak za chwilę
      będziesz już trenować zupki i kaszki. A za jakiś czas tęsknic za wiecznie
      przyklejonym Dzieckiem (mówi Ci to Mama 21 miesięcznej Panny).
      • anel_ma Re: jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy 23.01.09, 15:47
        1. OK
        2. noszę i tulę, kręgosłup siada... a ona i tak czasem swoje
        3. spacer - tak, kąpiel raczej tak, jakie drzemki? brak... gości
        brak, wyjsc tez
        4. mam, ale młoda jej nie lubi
        próbowoałam met. z "uśnij wreszcie" - nie działa
        Wymiękam słysząc jak leży w łózeczku i ryczy
        • anaj75 Re: jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy 23.01.09, 16:00
          anel_ma napisała:

          > 1. OK
          > 2. noszę i tulę, kręgosłup siada... a ona i tak czasem swoje
          > 3. spacer - tak, kąpiel raczej tak, jakie drzemki? brak... gości
          > brak, wyjsc tez

          A może warto by spotkać się w szerszym gronie mamo - dzieciowym?
          kogoś zaprosić, wynająć opiekunkę, by poszła z młodą na spacer a
          mama mogła wtedy odpocząć?

          > 4. mam, ale młoda jej nie lubi
          Czasem potrzeba więcej prób z chustą albo z różnymi chustami.

          > próbowoałam met. z "uśnij wreszcie" - nie działa
          > Wymiękam słysząc jak leży w łózeczku i ryczy

          Osobiście ta metoda mi nie pasuje, w ogóle od dziecka nie powinno
          się odchodzić, gdy płacze.

          Zauważyłam zresztą, że z takich wymagających niemowlaków, wyrastają
          potem bezproblemowe, towarzyskie osóbki - to na pocieszeniesmile
    • anaj75 Re: jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy 23.01.09, 15:54
      Spokojniesmile
      Po pierwsze nie porównuj swego dziecka z innymiwink
      Po drugie, ciesz się tym co masz - zdrowe dziecko, spiące w nocy (to
      drugie po szóstym miesiącu może się skończyć, w tej chwili masz
      premięwink)
      Po trzecie dziecko wie, czego aktualnie mu potrzeba.
      Do rozwoju potrzeba mu kontaktu - cudnie, że raguje na Ciebie i
      zabawy, nawet potrafi chwilę zająć sie gryzakiem (rewelacja!).
      Ale się jeszcze nie przemieszcza, więc potrzebuje nośnika, wszak
      ciekawe świata jest. Tutaj potwierdzam - pomaga chusta, układanie na
      podłodze na brzuszku, by dziecko mogło obserwować, co rodzic robi.
      Takiego malucha można spokojnie ze sobą brać do łazienki, np. na
      leżaczku, bo gdy traci mamę z oczu, czuje, ze traci ją na zawsze(!)
      I zanim ją przystawisz, po pierwszym zakwileniu - przyjrzyj sie jej -
      może to nie głód/pragnienie? a może potrzeba bliskości, znudzenie?
      Nie bój się jej płaczu, to sposób komunikacji.
      No i podpisuję się pod Przedmówczynią: stałe punkty programu powinny
      być zawsze o tej samej porze: spacer, kapiel.
      Możecie też urozmaicić sobie czas np. przez masaż niemowlecy,
      stosowanie języka migowego. Jeżeli malutka nasyci się bliskością,
      też trochę Tobie odpuści.
      Również uważam, że teraz Twoja córeczka gromadzi poczucie
      bezpieczeństwa i radości z życia na całą jego resztę.
    • darkam1 [...] 23.01.09, 15:57
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • anaj75 Re: jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy 23.01.09, 16:02
        Jedna uwaga: stosowanie rad z książek T. Hogg zwykle oznacza
        początek końca karmienia naturalnego.
    • kamelia04.08.2007 Re: jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy 23.01.09, 16:01
      1. karmienie na żądanie tak wygląda, znam ten ból, bo cały dzień
      tylko karmię. W ciągu dnia w ogóle nie chce spać, a w nocy sie budzi
      co 2 godz. - oczywiście na jedzenie

      2. polecam noszenie i przytulanie, a zeby życie było łatwiejsze to
      chustę - też sobie taką sprawię. Raz zostawiłam ją ryczącą i drugi
      raz tego nie zrobię. Skoro wyje, to znaczy, że jest jej niedobrze, a
      nie po to by mi zrobić na złość.

      3. wychowanie dziecka to nie tresura czy dryl jak w pruskiej armii,
      dziecko to nie zegarek z budzikiem, że będzie dzwoniło jak ja
      go "ustawię".


      4. na pocieszenie - tak wiecznie nie będzie.


      Ps. pisze jedną ręką, bo drugą ją prztrzymuję, bo ona własnie sobie
      je i od czasu do czasu przysypia na piersi (w łóżeczku jest ryk)
      • anel_ma Re: jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy 23.01.09, 16:11
        nie chce tresować maleństwa, mówiąc o "ustawieniu" miałam na myśli
        jakiś porządek dnia, żebym np miała czas na zrobienie obiadu, czy
        prania. (Tatuś młodej i tak już robi co może, jestem z niego dumna,
        ale jednak pracuje od rana do wieczora...) a i posprzątać czasem
        muszę. Dobrze ze zakupy mogę zrobić na bazarze, wózkiem można
        wjechać...
        • anaj75 Re: jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy 23.01.09, 16:22
          Zdaje się, że wiem o co Ci chodzismile
          Moje starsze dziecię też było takie wymagające. Część zadań, np.
          odkurzanie, zdejmowanie prania robiłam z nim w chuście, resztę na
          jego oczach - np. on na lezaczku, ja mu opowiadałam co robię -
          obieram ziemniaki, nalewam wodę, wkładam pranie do pralki itd.
          Gotować też można raz na kilka dni - mrożąc porcje. Inną opcja
          przeze mnie stosowaną było korzystanie z mrożonek, które wiele nie
          wymagały. Mnówstwo rzeczy nauczyłam się też robić z dzieckiem przy
          piersi - np. kanapki dla siebie.
          Z dziecka wyrósł wrażliwy teraz niemal 6 - letni młodzieniec, który
          jest osobą empatyczną, kontaktową, rozmownąsmile
    • anel_ma Re: jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy 23.01.09, 16:02
      dzieki wielkie, ale TH nawet mam, czytałam na początku i chyba byłam
      mądrzejsza - tzn starałam sie rozróżniać placze wg potrzeb i teraz
      już nie potrafię sad
      ale moje dziecko nie czytało i stąd widać problem wink - marudzi
      jednakowo... i nie chce mieć porządku: jedzenie, aktywność, sen -
      btakuje tego 3go
      Właśnie śpi po spacerze, udało mi się ją porozpinać i nhie obudzić,
      to może zjem obiad (!)
    • semi-dolce Re: jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy 23.01.09, 16:53
      Nie da się rozpieścić dziecka w tym wieku. Polecam chustę, mówisz,
      że masz ale dziecko nie lubi - może inny rodzaj chusty, może inne
      wiązanie? Poza tym dziecko do chusty musi się przyzwyczaić. Noś
      początkowo chociaż po kilka kilkanaście minut po domu albo, jeszcze
      lepiej, zapakuj dziecia w chustę i idźcie na dwór. Karmienie piersią
      regularnie co 3 godziny zazwyczaj oznacza prostą drogę do
      zakończenia laktacji. I nie przejmuj się - zakupy, obiad, sprzątanie
      to nie są istotne w życiu rzeczy. Czas, który spędzisz teraz z
      dzieckiem tak.
      • anel_ma Re: jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy 23.01.09, 16:56
        >I nie przejmuj się - zakupy, obiad, sprzątanie
        > to nie są istotne w życiu rzeczy.
        - może i nie, ale jak nie posprzątam to kurz jest taki, ze chyba
        szkodzi dziecku...
        - czasem jednak jestem głodna i ja wink
        No i koniec -obudzila sie sad
        • magdangel Re: jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy 23.01.09, 17:38
          Dziewczyny, kto wam takich glupot naopowiadal z tym zakonczeniem laktacji?!!!Ja
          karmie co 3 godziny, czasem jak spi, to nawet co 4 i jakos mi mleka nie brakuje.
          Mala jest radosnym i tlusciutkim dzieckiem, ma prawie 6 miesiecy, przesypia cale
          noce, a mleczka ciagle mamy pod dostatkiem. I nie karmie z zegarkiem w rekach,
          tylko po prostu wczesniej jej sie nie chce jesc. Dzieki temu potrafie rozrozniac
          placz "jestem glodna" od placzu " jestem zmeczona". Moge zrobic w domu wszystko,
          bo mala sie przyglada i nie musze z chusta lazic po domu. Anel, probuj jednak
          wprowadzic jakis lad w waszym dniu. Jak placze, to zajmij dziecko troche zanim
          od razu do cycka przystawisz. Moze sie nudzi i potrzebuje jakiejs odmiany.
          Pozdrawiam!
          • anaj75 Re: jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy 23.01.09, 17:58
            Po prostu trafiło Ci się bardzo 'regularne' niemowlę.
            Po prostu niektóre dzieci same z siebie jedzą co 4 godziny, inne co
            1,5 i gdyby im ten czas ograniczyć, miałyby niedobory wagowe.
            Wiem, bo miałam niemowlecy egzemplarz jednego i drugiego typu. Do
            kazdego musiałam się inaczej dopasować.
          • agnieszka_z-d Re: jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy 23.01.09, 18:01
            To nie są głupoty - po prostu Ty masz szczęście do Dziecka jedzącego co 3
            godziny. Moja Małgosia w życiu nie była w stanie tyle wytrzymać - jadła średnio
            co 2 godziny, bo co tyle była głodna.
            A czemu Dziecka na jedzenie co 3 godzin nie ma co tresować? Już tłumaczę: W
            największym uproszczeniu wygląda to tak, że Dziecko zwykle robi się szybciej niż
            co 3 godziny głodne, więc robi się niespokojne i zaczyna płakać. Zanim w końcu
            po przepisowych trzech godzinach dostanie upragnioną pierś jest już tak
            zmęczone, że nie ma siły ssać. Więc wypija tylko mleko pierwszej fazy i z reguły
            przysypia. Jednak budzi je głód a tu znów trzeba czekać aż upłyną te zakichane 3
            godziny... Więc od nowa jazda z płaczem itp. Mama dostaje schizy, że ma za mało
            pokarmu lub inne takie mądre teorie typu chudy pokarm itp., zwykle jeszcze jest
            w nich utwierdzana przez własną Mamę lub Teściową, które też tak miały (bo w
            czasach naszego niemowlęctwa zalecenie karmienia co 3 godziny było na czasie,
            więc chów butelkowy był powszechny). Robi się coraz bardziej niespokojna, co
            oczywiście przechodzi na Dziecko. A że Dziecko rzadko kiedy dosysa się do mleka
            II fazy, to i faktycznie piersi zaczynają go coraz mniej produkować.
            Zdesperowana Mama podaje butelkę ze sztuczną mieszanką i... cud! Dziecko się
            najada (ssanie butli jest prostsze i mniej męczące niż piersi, a modyfikowane
            mleko jest ciężej strawne więc dłużej daje Dziecku uczucie sytości) i kółko się
            zamyka. Chcąc uszczęśliwić Dziecko Mama daje butlę coraz częściej, a że Dziecko
            nie głupie i widzi, że z butli jedzenie łatwiej idzie to i zaczyna ją preferować
            nad matczyną pierś. I tak oto kończy się przygoda z karmieniem piersią.
            I dalej sądzisz, że to głupoty z tym zakończeniem laktacji?
            • magdangel Re: jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy 23.01.09, 18:24
              A moze to dziecko po prostu po 2 godzinach je malo, bo jeszcze nie jest
              wystarczajaco glodne...? Moze jest po prostu zmeczone i chce sie zdrzemnac? A po
              drzemce na pewno wiecej by zjadlo i na dluzej by mu starczylo. Mi nie chodzi o
              przepisowe 3 godziny. Jak mala jest glodna wczesniej, to jej daje. Ale ja
              potrafie rozroznic jej placz, wiec wiem, ze jest glodna, a nie zmeczona (a
              potrafie rozrozniac, bo w ktoryms momencie przestalam dawac cycka przy kazdym
              pisnieciu i zaczelam wsluchiwac sie w jej potrzeby - podziekowania dla Tracy
              Hogg!!).
              Normalny cykl mojej coreczki jest wlasnie taki, ze ok. 1,5 - 2 godzin po
              jedzeniu zaczyna marudzic, bo jest wlasnie ZMECZONA, a nie glodna. Robi sobie
              drzemke, a pozniej wcina az milo smile
              • agnieszka_z-d Re: jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy 23.01.09, 18:45
                Ale jeśli przetestujesz i dalej widzisz - że to nie spanie, nie przytulanie, nie
                zmęczenie tylko po prostu - jest głodne lub spragnione?
                Rozumiem, że nie usypiasz piersią - czemu? I czy to dzięki cudnej metodzie
                Trejsi zostawiania kilkutygodniowego - w porywach kilkumiesięcznego Dziecka
                samemu żeby popłakało a potem usnęło?

                I oczywiście, że moja Córcia nie jadła tak samo za każdym razem - bo czasem
                chciała tylko pić i trochę "przekąsić", a czasem konkretnie zjeść.

                I gratuluję, że umiesz rozróżniać płacz swojej Córci - naprawdę, to supersmile Ale
                to wcale nie jest łatwe. Przyznaję się tu i teraz - ja nieprędko się tego
                nauczyłam. I może założycielka wątku też ma z tym kłopot.
                • magdangel Re: jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy 24.01.09, 11:18
                  Tak, to dzieki cudnej metodzie Trejsi poznalam swoje dziecko. Rzeczywiscie,
                  najpierw plakala, bo nie umiala po prostu sama zasypiac. Wtedy albo ja
                  glaskalam, albo bralam z lozeczka i przytulalam, a potem odkladalam. Po jakims
                  tygodniu potrafila sama zasypiac bez ani jednego pisku.
                  A co do "przekaszania", to ja mysle, ze po prostu twoja coreczka tak sie
                  uspokajala. Nie chodzilo tyle o pokarm, ile o possanie sobie. Tylko w ten sposob
                  karmienie (ktore samo w sobie jest juz jakims ograniczeniem wolnosci) staje sie
                  niewolnictwem. Ja moge wyjsc z domu na kilka godzin i wiem, ze moj maz tez
                  bedzie w stanie polozyc coreczke do lozeczka, bo ona nie potrzebuje do tego
                  maminego cycka smile
                  To po prostu wazne dla zdrowia psychicznego mamy. Polecam dziewczyny!
        • anaj75 Re: jak "ustawić" cycowe dziecko 4,5 mies? Pomocy 23.01.09, 18:05
          Czasem po prostu trzeba coś zrobić, pomimo marudzenia dziecka.
          Pamiętam znajomą, mamę juz trzeciego niemowlaka, która do
          krzyczącego dziecka cały czas mówiła: "Spokojnie synku, mama tylko
          zje, żebyś miał dość dobrego mlekasmile"
          A odkurzanie u mamy na boku, czy plecach bywa frajdą dla dzieciaka,
          choć chyba nie da się tego zrobić perfekcyjnie. Coś za coś.
    • kamisa7 dać smoka ale z głową 23.01.09, 21:28
      ...wiem, wiem...mamy cycowe mogą się ze mną nie zgadzać...ja karmię drugie
      dziecko, pierwszą 11mies., drugą już 4,5 miesiąca, smoka daję bo muszę mieć
      chwilę spokoju, bo ryczałaby dokładnie jak twoja a starsza ma raptem rok i 9
      mies., więc też jest malutka. Smok służy jej do usypiania(po krótkiej chwili
      wypluwa, gdy już uśnie)oraz do uspokojenia w momentach nerwowych(gdy jest głodna
      nie weźmie smoka, wtedy wiem, że chce cyca), poza tym wszystko robię tak jak ty
      i jest ok. Kiedy mogę ja ponosić to noszę.
      Instrukcja obsługi mojej córeczki:
      zaraz po wstaniu przewijam ją, daję cyca,odbijam i kładę na podlodze na
      brzuszku, gdy lekko zamarudzi zaczynam się z nią bawić już na pleckach, gdy
      marudzi już tak fest próbuję dać smoka, jak nie chce daję cyca i albo usnie albo
      pobawimy sie jeszcze chwilkę , daje smoka i wychodzę z pokoju. Gdy marudzi dalej
      znaczy, że ma jakiś problem( ząbki,brzuszek= granulki homeopatyczne, sab
      simplex-kilka kropelek)
      Generalnie w tym wieku obstawiam zabki- mojej właśnie pierwszy wyszedł,
      pozaglądaj w okolicach dolnych jedynek...
      • semi-dolce Re: dać smoka ale z głową 23.01.09, 23:25
        Ja jestem taka pół-cycowa, tzn. karmię tylko swoim mlekiem, ale dużo odciąganym
        z butli, no i ja się zgodzę - smoczek bywa wybawieniem. Ale trzeba z nim mądrze
        i ostrożnie.
      • kamisa7 Re: dać smoka ale z głową 24.01.09, 13:17
        Zapomniałam dodać, że moja starsza oddała mi sama smoka tuż przed spaniem,któregoś dnia w wieku ok. roku. Dzisiaj tzn. w wieku roki 9 mies. dopiero od 3 dni usypia sama, w dzień i w nocy, wychodzęz pokoju a ona sama zasypia, bez lulania, śpiewania itp. Dotąd było "aaaaa" a ona w łóżeczku. Dawno chciałam dojść do tego etapu, lecz Basia wciąż protestowała, płakała a wszelkie metody usypiania działały do momentu dnia krytycznego(np.choroba). Któregoś dnia przestałam ją usypiać na rękach a zaczęłam wkładać do łóżeczka, trzymać rączkę i śpiewać. Potem było usypianie bez rączki, potem siadałam coraz bliżej wyjścia. Wszystko odciągnięte w czasie. Myślę, że to czy dziecko da się ustawić zależy w dużej mierze od dziecka, ale zawsze warto próbować regulacji dnia, jak najwczesniej i takimi sposobami, które nam i dziecki odpowiadają, mając na uwadze ciągłe ograniczanie uzależniaczy(smok,lulanie, noszenie).
    • lenama_2008 rytm dnia 24.01.09, 10:20
      do autorki watku:
      istnieja 2 koncepcje rodzicielstwa i matki, ktore wybraly karmienie
      na zyczenie, noszenie w chuscie i brak planu dnia (stalych por
      karmienia i drzemek) beda namawialy Cie do pozostania przy takim
      modelu - straszac m.in. koncem karmienia naturalnego [rozumiem, ze
      nie mowia tego z wlasnego doswiadczenia]. znam kilka matek
      karmiacych w okreslonym rytmie (co 3 godz.) - zadna nie miala
      problemow z karmieniem! plan dnia - temat rzeka [ostatnio poruszany
      w postach zdzichy]. wg mnie wiele przemawia za uporzadkowanym rytmem
      dnia - sluzy zarowno dziecku jak i mamie. dziecko ma taki rytm,
      jakiego Go nauczysz.

      skoro sama doszlas do tego, ze chcialabyc wprowadzic jakis rytm to
      poczytaj co mozesz na ten temat (Tracy Hogg 'Jezyk niemowla', Jo
      Tantum/Barbara Want 'Sekrety niemowla') i zdaj sie na swoja
      intuicje. ja zaczelam ustawiac mojego Mlodego [teraz 7m] jak mial 7
      tyg. malymi krokami - zaczelam od pilnowania, zeby nie zasypial przy
      jedzeniu cyca, tylko sie najadal. stopniowo wydluzalam przerwy
      miedzy jedzeniem. jak marudzil (nie z glodu) to zabawialam,
      zagadywalam, kladlam spac... na poczatku odkladany do kosza
      protestowal, zawsze wtedy bralam na rece, przytulalam, uspokajalam i
      odkladalam. nigdy nie pozwalalam zeby Mlody plakal [jestem
      przekrecona na tym punkciesmile], ale takimi malymi krokami doszlismy
      do tego, ze Mlody o stalych porach spi w swoim lozeczku.
      mimo, ze uzywamy smoka - Tobie w takim wieku Twojego dziecka nie
      polecam, bo potrzeba ssania juz slabnie a dziecko szybko sie
      uzaleznia i potem bedziesz szukac metod odzwyczajenia, wiec jak sie
      dotad dalo bez to teraz nie ma sensu.
      jak bylam na takim etapie na jakim Ty jestes teraz [chyba gorszym]
      pomogly mi rady dziewczyny (mojej kuzynki), ktora chwile wczesniej
      przeszla przez to... wiec mozesz pisac na maila gazetowego.
      pozdrawiam!
      • mruwa9 Re: rytm dnia 24.01.09, 10:29
        wez pod uwage, ze niektore niemowleta samoistnie dosc wczesnie
        ustalaja sobie pewien rytm dnia, inne nie. Jesli masz tylko jedno
        dziecko, mozesz o tym jeszcze nie wiedziec smile
        Dlatego nie ma sensu forsowac na sile zadnych tego typu zasad,
        czasem wystarczy poczekac i z czasem WSZYSTKIE dzieci dochodza do w
        miare regularnego rytmu dnia, tylko, ze czasem jest to w wieku 2-3
        miesiecy, czasem w wieku roku czy pozniej. Czy jest o co drzec
        szaty? (wyjatek-gdy rodzic jest gluchy i slepy na sygnaly wysylane
        przez dziecko i przetrzymuje zmeczonego malucha zbyt dlugo, az
        dojdzie do przekroczenia masy krytycznej i zbyt zmeczone dziecko ma
        paradoksalnie wieksze problemy z zasnieciem, a usypianie konczy sie
        awantura, czasem rowniez malzenska wink. Po prostu, warto byc bacznym
        obserwatorem wlasnego dziecka i uczyc sie jego komunikatow.
        • lenama_2008 Re: rytm dnia 24.01.09, 10:48
          mruwa9 napisała:

          > wez pod uwage, ze niektore niemowleta samoistnie dosc wczesnie
          > ustalaja sobie pewien rytm dnia, inne nie.
          > czasem wystarczy poczekac i z czasem WSZYSTKIE dzieci dochodza do
          w miare regularnego rytmu dnia,
          > warto byc bacznym obserwatorem wlasnego dziecka i uczyc sie jego
          komunikatow.

          zgadzam sie, ze nalezy obserwowac dziecko i uczyc sie rozpoznawac
          Jego potrzeby, tylko z tym wlasnie jest najwiekszy klopot - zeby
          wlasciwie je rozpoznac... (glod, zmeczenie, potrzebe zmiany
          bodzcow...) i wlasciwie odpowiedziec na nie... (nie zawsze cycem).

          dzieci w roznym wieku reguluja sie - naszymi dzialaniami mozemy im w
          tym przeszkadzac albo pomoc i mam na mysli respektowanie w ten
          sposob ich potrzeb - np. nie umawiam wyjsc (obiadow rodzinnych,
          lekarzy) w czasie pory drzemki Mlodego... rytm dnia - jak rytm doby -
          jest naprzemiennym stanem aktywnosci (w tym jedzenia) i odpoczynku.
          ja nie mialam sily na czekanie na samoistne ustawienie sie Mlodego,
          postanowilam Mu w tym pomoc (sobie tez, co oznaczalo uporzadkowanie
          takze mojego rytmu) i widze pozytywne efekty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka