koralik.1
04.03.09, 11:15
Drogie mamy - czy Wy też tak macie. Ja ciągle wyszukuję u mojej małej córci jakiś chorób. A to jej za szybko rośnie główka, a to może coś może coś z bioderkami nie tak itp. itd. Ostatnio moim problemem jej taka "bułeczka" z tyłu główki córeczki u dołu tuż przy szyi. Porównuję jej główkę ze swoją, u siebie tego nie znajduję więc od razu wpadam w panikę, To mnie wykańcza. Ciągle wynajduję jakiś problem. Córka ładnie rośnie, rozwija się, jest pogodnym dzieckiem. A ja ciągle gdzieś tam w głowie mam jakiś irracjonalny niepokój i strach o nią. Nie wiem, jak sobie pomóc, by normalnie cieszyć się macierzyństwem.